Z życia wzięte - Strona 474

"Nie wyprawię hucznego roczku córeczce. Teściowa się obraziła i powiedziała, że nie przyjdzie w ogóle"
"Nie wyprawię hucznego roczku córeczce. Teściowa się obraziła i powiedziała, że nie przyjdzie w ogóle"

"Nie chcę wyprawiać hucznej imprezy z okazji roczku mojej córeczki. Zależy mi bardziej na kameralnym spotkaniu. Chcę zaprosić dziadków i rodziców chrzestnych. To będzie wystarczające. Moja teściowa miała jednak inną wizję tej imprezy. Obraziła się i powiedziała, że nie przyjdzie w ogóle". 

Pt. 10 listopada

"Córka jest więcej w domu, niż w żłobku. To przez te matki, które przyprowadzają chore dzieciaki"
"Córka jest więcej w domu, niż w żłobku. To przez te matki, które przyprowadzają chore dzieciaki"

"Wiedziałam, że żłobkowe dzieci dużo chorują, ale to jest chyba lekka przesada. Moja córka jest trzy dni w placówce, a później dwa tygodnie siedzi w domu! A to wszystko przez te matki, które przyprowadzają chore dzieciaki. Brak mi na to wszystko słów. Jestem wykończona nieprzespanymi nocami i żal mi mojego dziecka". 

Pt. 10 listopada

49-letnia czytelniczka nie zgadza się, by jej 24-letnia córka nie brała ślubu i nie chrzciła dzieci
49-letnia czytelniczka nie zgadza się, by jej 24-letnia córka nie brała ślubu i nie chrzciła dzieci

„Mam 49 lat, więc trochę już życia przeżyłam i jeśli mam być szczera, to mało co było w stanie mnie zaskoczyć. Człowiek zwyczajnie robi się odporny, ale na to patrzę raczej pozytywnie, bo nie przejmuję się już sprawami, na które nie mam wpływu. Dzieci mam dorosłe, więc teoretycznie na nie również wpływu już nie mam, ale oniemiałam, gdy córka opowiedziała mi o swoich planach na przyszłość. Nie mogę na to pozwolić, bo nie tak ją wychowałam”.

Czw. 9 listopada

Zięć dał czytelniczce na urodziny koronkowy komplet bielizny, który rozpakowała przy gościach
Zięć dał czytelniczce na urodziny koronkowy komplet bielizny, który rozpakowała przy gościach

"Prawie od początku myślałam, że mój zięć jest zbyt żywiołowym człowiekiem. Jest bardzo głośny, wszędzie go pełno i co chwilę przychodzą mu do głowy jakieś dziwne pomysły. Ale uszczęśliwia moją córkę, więc staram się te jego zachowania tolerować. Nikt nie jest idealny. To, co ostatnio wymodził, to myślałam, że spadnę z krzesła. Na przyjęciu urodzinowym dostałam od niego prezent i niestety rozpakowałam go przy wszystkich gościach. No tego co od niego otrzymałam, to nie spodziewałabym się nigdy!"

Czw. 9 listopada

"Mąż nie chce mnie zabrać na ślub swojego syna. Mówi, że nie umiem się szałowo ubrać"
"Mąż nie chce mnie zabrać na ślub swojego syna. Mówi, że nie umiem się szałowo ubrać"

"Mój mąż Janek był już raz żonaty. Z tego małżeństwa ma syna, który właśnie zaprosił nas na swój ślub. Janek zaczął sugerować, że woli pójść sam. Różne powody wymyślał, ale ja nie odpuszczałam, bo czułam, że nie podaje prawdziwego powodu. W końcu wyciągnęłam z niego prawdę. Powiedział, że nie chce, żebym z nim szła, bo tamta rodzina zawsze wygląda szałowo, a że ja nie umiem się wystarczająco wystroić. Powiedział też, że chciałby się przed nimi pokazać z jak najlepszej strony. Najpierw bardzo mnie to zabolało, a potem się wściekłam. A właśnie, że pójdę i pokażę mu i tamtym, że jeszcze potrafię wyglądać atrakcyjnie. Tylko że ja faktycznie nie wiem, jak to się robi. Nie wiem, co zrobić, żeby wyglądać wspaniale, ale nie kiczowato".

Czw. 9 listopada

"Spóźniłam się do lekarki pięć minut, a ta zrobiła awanturę przy innych pacjentach. Złożyłam skargę"
"Spóźniłam się do lekarki pięć minut, a ta zrobiła awanturę przy innych pacjentach. Złożyłam skargę"

"Umówiłam się z synem na wizytę do pediatry na drugi koniec miasta, ponieważ niepokoiły mnie jego wyniki badań. Wyszłam z domu stosunkowo wcześnie, ale przez korki i nieogarniętego kierowcę na parkingu spóźniłam się 5 minut na wizytę. Lekarka omal nie wyszła z gabinetu! W życiu nie spotkałam się z czymś takim".

Czw. 9 listopada

Chrześnica kupiła na studniówkę długą, zabudowaną sukienkę z aksamitu; ciotka jest rozczarowana
Chrześnica kupiła na studniówkę długą, zabudowaną sukienkę z aksamitu; ciotka jest rozczarowana

"Malwinka zauważyła, że mina mi zrzedła, jak ją zobaczyłam w tej sukience, jednak ja starałam się nie pokazać swojego zaskoczenia. Niech sobie młoda żyje, jak chce i ubiera się, jak chce, ale szczerze mówiąc, ja tego nie rozumiem i nie pochwalam. Jak można włożyć na siebie coś takiego? Ani to ładne, ani gustowne!"

Czw. 9 listopada

"Zaprzyjaźniłam się z pierwszą żoną byłego partnera. Pomaga mi pozbierać się po tej relacji"
"Zaprzyjaźniłam się z pierwszą żoną byłego partnera. Pomaga mi pozbierać się po tej relacji"

"Historia wygląda jak scenariusz filmowy i chętnie oddam komuś pomysł na film. Wszystko zaczęło się od tego, gdy zaczęłam pracować na basenie i poznałam przystojnego Maćka, który był tam ratownikiem. Przystojny, w miarę zabawny i tak ja ciekawy świata. Od razu zaiskrzyło, ale to, co szybko myślałam, że jest miłością, było tylko wyobrażeniem miłości".

Czw. 9 listopada