Z życia wzięte - Strona 470

Mąż schował się w pudle zamiast prezentu na rocznicę ślubu, bo żona krytykowała jego dary
Mąż schował się w pudle zamiast prezentu na rocznicę ślubu, bo żona krytykowała jego dary

"Moja żona to złota dziewczyna, ale moim zdaniem trochę rozpieszczona przez bogatych rodziców, którzy wcześniej kupowali jej wszystko, co tylko chciała. Zawsze była niezadowolona z prezentów na urodziny, czy święta, które dla niej przygotowywałem. W tym roku postanowiłem dać jej nauczkę. Szkoda, że nie widzieliście jej miny!"

Nd. 12 listopada

"Mój mąż spędza cały wolny czas przed telewizorem. Kompletnie nie widzi, że mam inne potrzeby"
"Mój mąż spędza cały wolny czas przed telewizorem. Kompletnie nie widzi, że mam inne potrzeby"

"Mam dość mojego męża. Gdy tylko wraca z pracy, to od razu siada przed telewizorem i kompletnie zatraca się w całej ramówce swojego ulubionego kanału z filmami. Zrobił się z niego telewizyjny maniak. Gdy chcę gdzieś z nim wyjść, to odmawia, bo ważniejsze są nowe filmy lub kolejne odcinki seriali. Jestem przerażona! Nie dość, że nie widzi świata poza TV, to jeszcze prawie w ogóle się nie rusza. Martwię o jego zdrowie!"

Nd. 12 listopada

Doda założyła zbiórkę dla syna pani Heni; na subkoncie jest już prawie 400 tys. zł
Doda założyła zbiórkę dla syna pani Heni; na subkoncie jest już prawie 400 tys. zł

Historia Pani Heni, która kosztując burgera Drwala, opowiedziała o swoim życiu, poruszyła całą Polskę. Internauci wpłacili pieniądze na leczenie jej chorego nieuleczalnie syna. W sprawę zaangażowała się też Doda, która także poprosiła o wsparcie. Obecnie na subkoncie zgromadzono prawie 400 tysięcy złotych.

Nd. 12 listopada

Rodzina narzeczonego nie zaprasza dzieci czytelniczki na uroczystości. List do redakcji
Rodzina narzeczonego nie zaprasza dzieci czytelniczki na uroczystości. List do redakcji

"Pomóżcie proszę. Jestem z facetem od 6 lat, a od roku jesteśmy zaręczeni. W tym czasie u niego w rodzinie było już kilka imprez typu wesele, chrzciny, okrągła rocznica ślubu przyszłych teściów... i wszędzie byliśmy proszeni tylko my sami, bez moich dzieci (które są wszystkim znane). To w zasadzie już nastolatki, już mają świadomość, że nie są poważani w rodzinie Marka. Oboje mają wolne w pracy, kiedy te imprezy się odbywają! Toteż spokojnie mogliby z nami przyjść, gdyby zostali zaproszeni. Jestem tym rozczarowana i ostatnim razem powiedziałam narzeczonemu, że zostaję w domu, niech idzie sam. Jego odpowiedź sprawiła, że się rozpłakałam..."

Nd. 12 listopada

"Żyję od pierwszego do pierwszego i liczę każdą złotówkę. Żona chce mnie zostawić, bo pragnie luksusów"
"Żyję od pierwszego do pierwszego i liczę każdą złotówkę. Żona chce mnie zostawić, bo pragnie luksusów"

"Ewa powiedziała ostatnio, że to moja ostatnia szansa. - Albo znajdziesz dobrze płatną pracę, albo odchodzę — oznajmiła. Od zawsze wiedziałem, że jest materialistką, ale to już gruba przesada! W komediach romantycznych zawsze to inaczej wygląda..."

Nd. 12 listopada

Czytelniczka opiekowała się sąsiadem, który obiecał jej mieszkanie. W testamencie zapisał wszystko córce
Czytelniczka opiekowała się sąsiadem, który obiecał jej mieszkanie. W testamencie zapisał wszystko córce

"Pan Jurek mieszkał obok mnie po sąsiedzku. Czasem widywałam go na korytarzu i nawet ucinaliśmy sobie drobne pogawędki. Szybko złapaliśmy kontakt, ale nie sądziłam, że pan Jurek poprosi mnie o pomoc. Oczywiście zaczęłam mu pomagać, a on w zamian obiecał, że przepisze na mnie swoje mieszkanie. No i nieźle mnie załatwił..."

Nd. 12 listopada

Czytelniczka zerwała kontakt z matką, która wybrała jej studia z marketingu, a po wyrzuceniu z uczelni ją zwyzywała
Czytelniczka zerwała kontakt z matką, która wybrała jej studia z marketingu, a po wyrzuceniu z uczelni ją zwyzywała

"Moja matka już dawno temu zaplanowała całą moją przyszłość i to, czym się będę zajmować. Wymyśliła, że pójdę na studia z marketingu, żeby mieć dobrze płatną pracę i uwaga (!), żeby pomagać jej na starość i dokładać się do jej nauczycielskiej emerytury! Sprytnie to sobie wymyśliła, tyle że ani biznes, ani marketing mnie nie interesowały. Niestety matka miała na mnie bata — to ona płaciła, więc ona decydowała. W końcu jej się postawiłam i to się niestety źle skończyło".

Nd. 12 listopada

Wdowiec po 51 latach małżeństwa oburzony: dzieci nad grobem matki powiedziały mu o ogłoszeniu randkowym
Wdowiec po 51 latach małżeństwa oburzony: dzieci nad grobem matki powiedziały mu o ogłoszeniu randkowym

"Helena odeszła w marcu tego roku. Byliśmy zgranym małżeństwem przez ponad 50 lat. Nie potrafię bez niej żyć. Dzieci, zamiast mnie wspierać, złożyły mi bezwstydną propozycję. I to podczas wizyty na cmentarzu! Na pewno Helenka się w grobie przewraca."

Nd. 12 listopada