Z życia wzięte - Strona 472

Czytelnik skarży się, że żona odmawia mu seksu, tłumacząc się bólem głowy. List do redakcji
Czytelnik skarży się, że żona odmawia mu seksu, tłumacząc się bólem głowy. List do redakcji

"Moja żona odmawia wykonywania swoich kobiecych obowiązków wobec mnie. Takie traktowanie się w głowie nie mieści. Jest moją żoną i powinna to ze mną robić, a nie wykręcać się bólem głowy. No bez żartów, mnie też coś czasem boli, ale do pracy iść muszę".

Sob. 11 listopada

"Mąż często wyjeżdża służbowo, a ja dopiero wtedy czuję, że żyję. Czekam na to całe tygodnie"
"Mąż często wyjeżdża służbowo, a ja dopiero wtedy czuję, że żyję. Czekam na to całe tygodnie"

"Małżeństwo z rozsądku? Chyba właśnie tak można nazwać to, co mnie spotkało. Między mną a mężem nie ma żadnej chemii. Po prostu zero! Szczerze przyznam, że bardzo się cieszę, kiedy on wyjeżdża służbowo. Wtedy w końcu czuję, że żyję i zawsze niecierpliwie na to czekam". 

Sob. 11 listopada

Mąż nie zgodził się na nowy laptop do pracy zdalnej, bo uważa, że skoro stary działa, to wystarczy
Mąż nie zgodził się na nowy laptop do pracy zdalnej, bo uważa, że skoro stary działa, to wystarczy

"Pracuję zdalnie i laptop to moje narzędzie pracy. Mój stary ma już 10 lat i ledwo chodzi, dlatego stwierdziłam, że muszę w końcu kupić nowy. Oczywiście poprosiłam męża o zgodę, bo prowadzimy razem gospodarstwo domowe. On jednak się nie zgodził! Najgorsze było jego tłumaczenie. Oniemiałam, gdy je usłyszałam! Nie wiem, czy ten model da się jeszcze naprawić..."

Sob. 11 listopada

Chory na gorączkę 38,5 mąż odmawia opieki nad dzieckiem, a żona oczekuje od niego pomocy – list czytelnika
Chory na gorączkę 38,5 mąż odmawia opieki nad dzieckiem, a żona oczekuje od niego pomocy – list czytelnika

"Jestem obłożnie chory, termometr pokazał 38,5, a żona jeszcze ma wymagania! Zamiast się przejąć, że człowiek tu cierpi! Nawet nie mam siły wstać z łóżka, a co dopiero zajmować się dzieckiem... Ona jest mniej chora ode mnie. Gorączka już jej spadła, to czemu niby miałbym ją wyręczać. Nie spodziewałem się czegoś takiego..."

Sob. 11 listopada

"Teściowie wtrącają się w remont naszego piętra. Muszę milczeć, bo to ich dom, choć nasze pieniądze"
"Teściowie wtrącają się w remont naszego piętra. Muszę milczeć, bo to ich dom, choć nasze pieniądze"

"Gdybym wiedziała, jak to się skończy, w życiu nie zgodziłabym się na takie rozwiązanie! No ale w teorii świetnie się to przedstawiało. My bez zadłużeń będziemy mieć praktycznie własne mieszkanie, a i teściów do pomocy przy ewentualnych wnukach. Z kolei oni w przyszłości pomoc, kiedy nadejdą ich stare lata. Tylko co z tego, skoro oni do wszystkiego się wtrącają przy remoncie naszego piętra? Najgorsze jest to, że już sporo kasy wyłożyliśmy. Co robić"?

Pt. 10 listopada

"Koleżanki mnie obgadują, bo w wieku 63 lat zaczęłam chodzić na dyskoteki"
"Koleżanki mnie obgadują, bo w wieku 63 lat zaczęłam chodzić na dyskoteki"

"Pół roku temu skończyłam 63 lata. Nigdy nie byłam jakoś szczególnie rozrywkowa. Jedynie na weselach lubiłam potańczyć, pójść na jakieś imieniny, czy też urodziny. Męża niestety już dawno pochowałam, ale nawet nie przyszło mi do głowy, żeby poznać kogoś nowego. Kilka miesięcy temu synowa namówiła mnie, żebym wybrała się z nią na dyskotekę. Spodobało mi się! Dyskoteki to rewelacyjna sprawa! Problem w tym, że koleżanki się ze mnie śmieją i pukają się w czoło. Ale, czy kobieta po 60 roku życia nie może wyjść na miasto sobie potańczyć?"

Pt. 10 listopada

"Mąż napisał, że nie przyjedzie w tym roku na święta z Niemiec. Jak mam to wytłumaczyć dzieciom?"
"Mąż napisał, że nie przyjedzie w tym roku na święta z Niemiec. Jak mam to wytłumaczyć dzieciom?"

"Olek napisał mi SMS-a, że nie będzie w tym roku na świętach i żebym nie liczyła na jego obecność w tym roku, bo ma dużo pracy. Zabolały mnie te słowa, bo przecież to nasze czwarte święta odkąd urodziły się bliźniaki i tylko raz mieliśmy okazję je spędzać wspólnie. Zawsze ta praca i praca. Już myślę, że on się od nas odzwyczaił i po prostu nas nie chce... Jak mam wytłumaczyć dzieciom, dlaczego tatuś znowu nie przyjedzie... Co powiedzieć rodzinie?"

Pt. 10 listopada

Lata 90. w memach: wymiana karteczek, gry na dyskietkach, gra w gumę i boazeria w mieszkaniach
Lata 90. w memach: wymiana karteczek, gry na dyskietkach, gra w gumę i boazeria w mieszkaniach

Tylko ten, kto to przeżył, zrozumie, jakie to jest uczucie oddać 20 "zwykłych" karteczek, za tę jedną, jedyną, specjalną! No normalnie deal życia! W galerii zebraliśmy najlepsze memy o latach 90.

Pt. 10 listopada