Z życia wzięte - Strona 365

"Mój bobas ciągle na mnie patrzy, jak gotuję obiad. Normalnie skupić się nie można"
"Mój bobas ciągle na mnie patrzy, jak gotuję obiad. Normalnie skupić się nie można"

"Nie wiem, czy to normalne, ale wydaje mi się, że nie do końca. Mój maluch dziwnie się zachowuje, w sensie zawsze mnie podgląda i robi dziwne miny, gdy gotuję obiad. Mój bobas wtedy zawsze się patrzy i patrzy. Ten wzrok Maciusia jest przeszywający".

Wt. 9 stycznia

"Nie miałam drobnych, by dać córce na szkolną zbiórkę. Reakcja nauczycielki rozgrzała mnie do czerwoności"
"Nie miałam drobnych, by dać córce na szkolną zbiórkę. Reakcja nauczycielki rozgrzała mnie do czerwoności"

"Miałam nadzieję, że dam sobie spokój już z tą sytuacją, ale niestety nadal mnie trzęsie i co chwilę o tym myślę. Moja córka Julka chodzi do pierwszej klasy podstawówki, więc niestety nie miałam wcześniej doświadczeń z tą placówką. Pewnego dnia przyszła do mnie córeczka i powiedziała, że u niej w szkole robią zbiórkę pieniędzy, z której powstaną paczki pomocy dla biednych dzieci. Ja niestety nie miałam drobnych, więc nie dałam jej nic. Kiedy następnego dnia Julka wróciła ze szkoły i powiedziała, co się stało, srogo pożałowałam swojego błędu".

Pon. 8 stycznia

"Moja siostra przyjeżdża do nas co weekend i zachowuje się jakby była w hotelu. Zero wdzięczności i szacunku"
"Moja siostra przyjeżdża do nas co weekend i zachowuje się jakby była w hotelu. Zero wdzięczności i szacunku"

"Ola to bałaganiara. Już jak była dzieckiem, to ja zawsze musiałam po niej wszystko sprzątać, żeby rodzice się nie złościli. Teraz, gdy ma 20 lat i zaczęła studia w Warszawie, to przygarniam ją co weekend, żeby dziewczyna uciekła na trochę z prowincji i poczuła smak dorosłego życia w stolicy. Rzecz w tym, że młoda w ogóle nie sprząta, zostawia wszędzie brudne ubrania i jeszcze sprowadza co tydzień nowego chłopaka. Co to ma być? Nie będę potem przed matką się tłumaczyć, jak Olka wróci w ciąży z nie wiadomo kim..."

Pon. 8 stycznia

Kuba Wojewódzki "rozegrany jak amator". Szokujące kulisy współpracy z inwestorem Januszem
Kuba Wojewódzki "rozegrany jak amator". Szokujące kulisy współpracy z inwestorem Januszem

Kuba Wojewódzki, znany z celnych ripost i spostrzegawczej oceny, zaskoczył fanów - tym razem nie na ekranie, lecz na łamach swojego długiego oświadczenia na Facebooku. Temat? Jego współpraca z Januszem Palikotem. I nie, to nie scenariusz kolejnego hitu serialowego, choć fabuła byłaby dość porywająca. W swoim pełnym skruchy i refleksji wyznaniu, Wojewódzki stara się wyjaśnić, jak został „rozegrany jak amator". Aż trudno uwierzyć, że taki znawca życia publicznego i mistrz retoryki mógł paść ofiarą takiego zbiegu okoliczności. Też czujecie, że to dziwne?

Pon. 8 stycznia

Krzysztof Skiba kpi mocno z atrakcyjnej Krystyny. "Pożeraczka sałatek sejmowych" [memy]
Krzysztof Skiba kpi mocno z atrakcyjnej Krystyny. "Pożeraczka sałatek sejmowych" [memy]

Niezastąpiony muzyk Krzysztof Skiba ponownie uraczył nas swoimi wnikliwymi spostrzeżeniami dotyczącymi ostatnich wydarzeń w kolorowym świecie polskich mediów. Jak pewnie wielu z was już zauważyło, coraz więksi gracze na polskim rynku odsuwają się od reklamowania i jakiejkolwiek współpracy w TV Republika. Jest to związane, m.in. z szokującą wypowiedzią Jana Pietrzaka na antenie. 

Pon. 8 stycznia

"Syn chce, żebym spłacała jego mieszkanie, zamiast latać na wakacje. Nam też coś się od życia należy!"
"Syn chce, żebym spłacała jego mieszkanie, zamiast latać na wakacje. Nam też coś się od życia należy!"

"Przez całe lata nigdzie z mężem nie wyjeżdżaliśmy, bo albo były pilniejsze wydatki, albo czasu brakowało... Teraz emerytura za pasem, postanowiliśmy zadbać o siebie. Za odłożone oszczędności wybraliśmy się na zagraniczne wczasy. W końcu należy nam się coś od życia! Tak mi się spodobało, że już zarezerwowałam tygodniowe wakacje na ten sezon. Pochwaliłam się synowi, a on się obraził! Nie mogłam tego zrozumieć... Zamiast się cieszyć razem z nami, ten ma focha! Ale w końcu wypomniał mi powód..."

Pon. 8 stycznia

"Byłam z nim taka szczęśliwa, a on wywinął mi taki numer. Teraz się zdziwi!"
"Byłam z nim taka szczęśliwa, a on wywinął mi taki numer. Teraz się zdziwi!"

"Spotykamy się od 6 miesięcy. Poznaliśmy się w klubie, gdzie on topił smutki po rozstaniu z poprzednią partnerką. Teoretycznie nie szukał nikogo na stałe. Od razu mi powiedział, że w grę wchodzi tylko krótka przygoda. Ale ja też nie chciałam się bardzo przywiązywać. Jednak po  miesiącu okazało się, że jednak świetnie do siebie pasujemy i razem zamieszkaliśmy. No i było super. Aż do momentu, gdy odkryłam jego tajemnicę. Jak mógł wywinąć mi taki numer? Teraz się zdziwi!"

Pon. 8 stycznia

"Kolega zaprosił mnie na studniówkę. Zgodziłam się, jednak tuż przed balem on zapytał o coś takiego!"
"Kolega zaprosił mnie na studniówkę. Zgodziłam się, jednak tuż przed balem on zapytał o coś takiego!"

"Piotrek jest najprzystojniejszy w klasie i bardzo chciał zostać moim chłopakiem. On też wpadł mi w oko. Od jakiegoś czasu spotykaliśmy się po szkole... Dlatego byłam w opór zadowolona, że zaprosił mnie na swoją studniówkę. Oczywiście, od razu się zgodziłam. Nawet sukienkę już kupiłam, ale zanim doszło do balu, Piotrek wyskoczył z takim pytaniem! Naprawdę na takich zasadach zaprasza się dziewczyny na studniówki?!"

Pon. 8 stycznia