Z życia wzięte - Strona 359

To przystojniak Rafał kierował autobusem i zablokował Andrzeja?! Sieć zalały memy!
To przystojniak Rafał kierował autobusem i zablokował Andrzeja?! Sieć zalały memy!

Autobus miejski linii 180 zablokował wyjazd z Belwederu Andrzejowi Dudzie, który chciał jechać na ratunek swoim kolegom, Maciejowi Wąsikowi i Mariuszowi Kamińskiemu. Błyskawicznie po tym wydarzeniu sieć zalały memy na temat Rafała Trzaskowskiego jako kierowcy autobusu miejskiego. W galerii zebraliśmy najlepsze z nich!

Czw. 11 stycznia

"Zatrudniłam testerkę wierności. Tego się nie spodziewałam!"
"Zatrudniłam testerkę wierności. Tego się nie spodziewałam!"

„Któregoś dnia Piotrek, mój chłopak, zaproponował mi, żebyśmy skończyli z wynajmem i wspólnie zaciągnęli kredyt na mieszkanie. Choć i dla mnie to rozwiązanie miało więcej plusów niż minusów, przyjaciółka wzbudziła we mnie pewne wątpliwości. Stwierdziła, że kredyt bez ślubu może okazać się wtopą, tym bardziej że ja zarabiam znacznie więcej. Uznałam, że nim zgodzę się na to rozwiązanie, sprawdzę wierność mojego faceta. Tego się nie spodziewałam!”

Czw. 11 stycznia

Współpracownik Jarka ujawnił jego najpilniej strzeżony sekret. Ma pewien nietypowy zwyczaj...
Współpracownik Jarka ujawnił jego najpilniej strzeżony sekret. Ma pewien nietypowy zwyczaj...

Znowu jest głośno o tym starszym panu. Jeszcze do niedawna pociągał za sznurki w całym państwie, a teraz już może tylko głośno się wypowiadać w czasie konferencji prasowych. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że popularny Jarosław skrywa kilka tajemnic. Jego bliski współpracownik właśnie się wygadał!

Czw. 11 stycznia

Pilne! Wróble ćwierkają, że Andrzej znajdzie sposób na uwolnienie Maćka i Mariuszka
Pilne! Wróble ćwierkają, że Andrzej znajdzie sposób na uwolnienie Maćka i Mariuszka

Pojawiły się nieoficjalne informacje dotyczące tajemniczego planu popularnego Andrzeja na uwolnienie wszystkich jego ziomków. Okazuje się, że Andrzej miał znaleźć sposób na to, aby pomóc swoim pobratymcom. W tle popularna Marta. Wyciekły wszystkie szczegóły.

Czw. 11 stycznia

"Żyję z robienia dzieci, alimentów i socjalu. Umiałam się ustawić, a nie to, co niektórzy..."
"Żyję z robienia dzieci, alimentów i socjalu. Umiałam się ustawić, a nie to, co niektórzy..."

"Zawsze byłam zdania, że w życiu trzeba się umieć ustawić i korzystać z tego, co się da. No to korzystałam i to jak korzystałam. Nigdy nie pracowałam jak człowiek, tylko zawsze utrzymywałam się z zasiłków. No i trzeba się ustawić. Najbardziej mi się śmiać chce z tych ludzi, którzy ciężko pracują".

Czw. 11 stycznia

"Moja żona wysyła mnie do pracy, a sama zarabia krocie. Chyba śni..."
"Moja żona wysyła mnie do pracy, a sama zarabia krocie. Chyba śni..."

"Moja żona zarabia bardzo dużo pieniędzy, bo ma swoją własną firmę, która przynosi ogromne zyski. Sama jednak twierdzi, że ja też powinienem pójść do pracy, bo tylko wydaję jej pieniądze. Ona chyba śni. Nie zamierzam się pobrudzić. Nie po to się z nią ożeniłem. Nie zamierzam iść do pracy, gdy żona aż tyle zarabia. Ona chyba sobie żartuje".

Czw. 11 stycznia

"Hela codziennie wynosi gorącą zupę dla bezdomnych. A sama je resztki, bo nie starcza jej emerytury"
"Hela codziennie wynosi gorącą zupę dla bezdomnych. A sama je resztki, bo nie starcza jej emerytury"

"Moja sąsiadka Hela to bardzo dobra kobieta. Ma 75 lat i na co dzień daje z siebie wszystko, żeby pomóc innym ludziom. Nie wiem, skąd bierze na to wszystko siły. Ma skromną emeryturę, często jej nie starcza na dobre jedzenie, więc zjada resztki. Mimo tego codziennie gotuje zupę dla bezdomnych, a później im ją wynosi, żeby zjedli coś ciepłego w te mrozy". 

Czw. 11 stycznia

"Chcemy z mężem jechać na narty, ale przeszkadzają nam dzieci. Dziadkowie nie chcą z nimi zostać"
"Chcemy z mężem jechać na narty, ale przeszkadzają nam dzieci. Dziadkowie nie chcą z nimi zostać"

"Mamy dwoje kilkuletnich dzieci. Syn i córka zazwyczaj cały czas spędzają z nami. Po przedszkolu się wspólnie bawimy i uczymy. Rzadko wychodzimy gdzieś sami w weekendy. Teraz jednak postanowiliśmy, że zrobimy coś dla siebie i pojedziemy na narty. Dzieci są jeszcze za małe na górskie eskapady, a więc chcieliśmy zostawić maluchy na weekend u dziadków. A oni odmówili! Jesteśmy w szoku". 

Czw. 11 stycznia