"Mamy dwoje kilkuletnich dzieci. Syn i córka zazwyczaj cały czas spędzają z nami. Po przedszkolu się wspólnie bawimy i uczymy. Rzadko wychodzimy gdzieś sami w weekendy. Teraz jednak postanowiliśmy, że zrobimy coś dla siebie i pojedziemy na narty. Dzieci są jeszcze za małe na górskie eskapady, a więc chcieliśmy zostawić maluchy na weekend u dziadków. A oni odmówili! Jesteśmy w szoku".
Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.
Chcemy jechać na narty
Nigdy z mężem nie robimy niczego dla siebie. Cały czas dbamy tylko o ludzi wokół, a w szczególności o nasze dzieci. Odkąd się urodzili, są na pierwszym miejscu. To oczywiście zupełnie normalna sytuacja, ale czasami też chcielibyśmy zadbać o siebie. Nigdy nie wychodzimy sami, zawsze zostajemy z dziećmi, a przecież nam też należy się coś od życia, prawda?
Uznaliśmy, że pora wybrać się na narty. Dawno sobie nie pozwalaliśmy na takie luksusy. Wcześniej byłam w ciąży, później opieka nad małymi dziećmi. To wykluczało możliwość wyjazdu w góry. Teraz, kiedy dzieci są już w przedszkolu oraz szkole, przyszła pora na to, żeby pomyśleć o sobie.

Dzieci mogłyby zostać u dziadków
Uznaliśmy, że wyjedziemy na weekend, a maluchy zostawimy u dziadków. Myśleliśmy, że nie będzie z tym żadnego problemu. Niestety, myliliśmy się. Kiedy powiedzieliśmy o naszych planach rodzicom męża (moi nie żyją), oni bardzo się oburzyli. Powiedzieli, że to wykluczone i na pewno nie dadzą rady zająć się maluchami aż przez dwa dni. Mało tego, podkreślili, że oni przecież też mają swoje życie i nie mogą planować weekendu pod nas. Trudno jest mi to zrozumieć. Mało czasu spędzają z naszymi dziećmi i często na to narzekają, a teraz, kiedy chcemy im to umożliwić, to nie chcą się na to zgodzić.
To nie ma sensu
Dla mnie ta sytuacja jest bardzo dziwna. My robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zapewnić dzieciom to, co najlepsze, a w ogólnym rozrachunku okazuje się, że dziadkowie nie mogą poświęcić im tylko weekendu? Przecież nie mamy nie wiadomo jakich oczekiwań! Jeżeli będziemy mieli czas dla siebie i będziemy mogli odpocząć, wtedy będziemy mieli więcej cierpliwości dla naszych pociech. To chyba zupełnie normalne? Każdy z nas zasługuje na odpoczynek!
Zmartwiona Matka