Z życia wzięte - Strona 345
"Od dłuższego czasu nam się nie układało. Trudno żyć w takiej relacji, gdy wkrada się obojętność, a nawet frustracja, że trzeba budzić się co rano obok osoby, z którą wcale nie chce się być. I ja i mąż jesteśmy tak negatywnie nastawieni, że stwierdziliśmy, że nie ma już ratunku dla tego małżeństwa. Tu nie da się nic posklejać. To zbyt trudne i w zasadzie nawet niemożliwe. Zwlekałam długo z tym, by powiedzieć dziecku o rozwodzie, ale w końcu się odważyłam. Reakcja mojego syna mnie zaskoczyła".
Czw. 18 stycznia
Prof. Szymek zwany również przez fanów gigachadem i sigmą ogłosił bardzo ważną decyzję. Dzisiaj na streamie nie będzie obrad ws. Pegasusa. Okazuje się bowiem, że posłowie obozu władzy nie zgodzili się na kandydatów wskazanych przez Prawo i Sprawiedliwość.
Czw. 18 stycznia
"Od początku wiedziałam, że mnie nie lubi. Pokazywała mi to na każdym kroku. Nie zapraszała mnie też na rodzinne obiadki, podczas gdy mój partner był tam co niedzielę. Było mi przykro, ale miałam mu zabronić? Nie chcę go ograniczać. Teraz jednak teściowa oznajmiła partnerowi, że przyjdzie na nasze wesele. I wiem, że to dlatego, że mnie nie lubi. Widzę jak mu przykro i totalnie nie wiem, co mogę z tym zrobić? A może powinnam odwołać to wesele? Pewnie to właśnie o to jej chodzi".
Czw. 18 stycznia
"Przez lata słyszałam, Teresa zrób to, Teresa zrób tamto, nigdy słowa wdzięczności, docenienia. Do szkoły średniej też nie poszłam takiej, jaką sobie wybrałam, tylko do takiej, jaka była wygodna dla moich rodziców, którzy ustawili mi życie. Miałam zajmować się domem i pomagać w gospodarstwie. Ja natomiast marzyłam o czymś innym. Tak więc przez długi czas przygotowywałam się i... udało mi się im odpłacić za nierówne traktowanie. I to z nawiązką!"
Czw. 18 stycznia
"Ostatnio przepaliła mi się żarówka w łazience, musiałam zmienić na nową. Kupiłam mocniejszą i po podmiance przeżyłam szok! Że też nigdy wcześniej tego nie zauważyłam... Na mojej głowie znalazłam kilkanaście siwych włosów! To jakiś koszmar... Mam dopiero 29 lat i już coś takiego? Przecież to zdecydowanie za wcześnie na pierwszą siwiznę..."
Czw. 18 stycznia
"Smutno mi było, jak dostałam to zaproszenie. Kamilka jest naprawdę grzecznym dzieckiem. Nikomu nie przeszkadza i grzecznie bawi się sama. Najpierw miałam zapytać, czy mogę ją wziąć. Siedziałaby u mnie na kolanach. Ale później stwierdziłam, że jak zapytam, a młodzi powiedzą, że to wykluczone, to już na pewno będę musiała ją zostawić w domu. A tak kupię jej śliczną sukieneczkę, dam bukiet kwiatów dla młodej i wszyscy będą się nią zachwycać. Przecież jej nie wyrzucą?"
Czw. 18 stycznia
"Matka Adama mnie kompletnie zawiodła. Antoś jest już na świecie 10 miesięcy, a ona jeszcze ani razu nie przyszła, żeby się nim zająć. Myślałam, że po porodzie to nam pomoże, żebyśmy mogli szybko odzyskać swoje życie towarzyskie i miłosne, a tu nic! Tylko ciągle mam wysyłać zdjęcia, opowiadać o tym, co zrobił Antosiek, ale żeby przyjść i się z nim pobawić? Zapomnij! Jako babcia chyba też ma jakieś obowiązki?"
Czw. 18 stycznia
Aż dziw bierze, że jedna osoba może zarobić w ciągu miesiąca tyle, ile przeciętny Polak w rok! Na konto Joanny Kurskiej wpływała okrągła sumka, a jeżeli dodamy do tego zarobki jej męża, Jacka Kurskiego, kwota robi się wprost oszałamiająca.
Czw. 18 stycznia
W jednym z kościołów w Knurowie wczoraj została odprawiona msza w intencji króla popu - Michaela Jacksona. Taką oto intencję miała jedna ze starszych i gorliwie modlących się parafianek. Proboszcz podczas mszy wytłumaczył, że każdy zasługuje na modlitwę i miłość Boga, a internauci drwią do upadłego w Internecie: „On też?” i zarzucają księdza przeszłością muzyka. Mają rację, czy przesadzają?
Czw. 18 stycznia
"Tak się z mężem umówiliśmy, że będziemy dawać synowi pieniądze - takie kieszonkowe na własne jego potrzeby. Początkowo, jak miał 8 lat, to było 50 złotych miesięcznie. Jak skończył 10 lat, 100 złotych na miesiąc, a jak 15 lat, 300 złotych i tak aż do 18. Myśleliśmy z mężem, że część synek wydaje, a część sobie składa. Gdy na 18. rozbił świnkę skarbonkę, aż padłam".
Czw. 18 stycznia