Z życia wzięte - Strona 323

"Dziadek przesiadywał w tym pokoju godzinami. Kiedyś zasnęłam w jego fotelu i stało się coś niezwykłego"
"Dziadek przesiadywał w tym pokoju godzinami. Kiedyś zasnęłam w jego fotelu i stało się coś niezwykłego"

"Moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym, gdy miałam 5 lat. Nie pamiętam ich w ogóle, a całe dzieciństwo i lata młodzieńcze spędziłam z  dziadkiem Jaśkiem. Miał w sobie prawdziwą dobroć, a jego opowieści były dla mnie prawdziwym drogowskazem. Niestety odszedł niespodziewanie, ale zawsze, gdy sobie z czymś nie radzę, to siadam w jego fotelu w pokoiku, w którym spędzał wieczory i czuję, że jest blisko mnie".

Pon. 5 lutego

"Zamieniłem żonę na kochankę. Szybko pokazała swoje prawdziwe oblicze, a ja zacząłem żałować"
"Zamieniłem żonę na kochankę. Szybko pokazała swoje prawdziwe oblicze, a ja zacząłem żałować"

"Gośka jaka była taka była, ale nigdy mi krzywdy jako żona nie zrobiła. Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby ją zostawić dla młodszej kochanki. Myślałem, że jak będę uczciwy i zamieszkam z nową kobietą, to będę miał idealne życie. Jednak pech chciał, że w pracy robili redukcję etatów i moja piękność zamiast mnie wspierać, tylko mnie dołowała".

Pon. 5 lutego

"Mama nie lubi mojego narzeczonego. Mówi, że ksiądz nie dopuści nas do ślubu, bo żyjemy jak bezbożnicy!"
"Mama nie lubi mojego narzeczonego. Mówi, że ksiądz nie dopuści nas do ślubu, bo żyjemy jak bezbożnicy!"

"Moja matka powiedziała, że pójdzie na plebanię i doniesie proboszczowi, że żyjemy bezbożnie. Zapowiedziała, że ksiądz nie dopuści nas do ślubu, i będzie spokój, skończy się zabawa. Bo to narzeczeństwo z Krzyśkiem w ogóle jej się nie podoba, a bezbożność to tylko pretekst. Kwestię wesela też mi wyjaśniła... Czemu ona mi to robi?!"

Pon. 5 lutego

"To dzieci tak urządziły Halinkę. Nie mogłam na to patrzeć i wymyśliłam sprytny plan odbicia przyjaciółki"
"To dzieci tak urządziły Halinkę. Nie mogłam na to patrzeć i wymyśliłam sprytny plan odbicia przyjaciółki"

"Halinka to moja oddana przyjaciółka od serca. Znamy się kilkadziesiąt lat i jesteśmy bliźniaczymi duszami. Mieszkamy w jednym bloku i dotychczas widywałyśmy się codziennie. Halina jest już schorowana, ale dobrze sobie radziła. Ma 75 lat i jeszcze sporo życia przed sobą! Teraz dzieci zabrały ją z mieszkania i oddały do domu starców! Ona tam usycha z tęsknoty i smutku. Obmyśliłam sprytny plan i zamierzam ją odbić". 

Pon. 5 lutego

"Synowa ogranicza mi kontakt z wnukiem. Twierdzi, że nie potrafię się nim zajmować"
"Synowa ogranicza mi kontakt z wnukiem. Twierdzi, że nie potrafię się nim zajmować"

"Moja synowa cały czas ogranicza mi kontakt z moim wnukiem. Ona twierdzi, że ja nie mam prawa się dzieckiem zajmować, bo nie robię to tego w taki sposób, jak ona mi sugeruje. W jej ocenie nie umiem zajmować się jej dzieckiem, więc nie powinnam spędzać z nim czasu. Ja bardzo się staram i chcę zajmować się moim wnukiem najlepiej, jak się da. Ona jednak twierdzi, że ja go rozpieszczam i przesadzam, a w związku z tym nie powinnam się zajmować dzieckiem".

Pon. 5 lutego

"Mam 63 lata i sobie nie żałuję. Ciąża mi nie grozi, więc mogę zaszaleć"
"Mam 63 lata i sobie nie żałuję. Ciąża mi nie grozi, więc mogę zaszaleć"

"Wiele osób myśli, że po 60. trzeba tylko siedzieć w domu przed telewizorem i nie ma się swojego życia. W rzeczywistości wygląda to trochę inaczej i nawet w taki wieku człowiek chce czuć się kochanym. Mam 60 lat i mogę szaleć. W ciążę już przecież nie zajdę".

Pon. 5 lutego

"Syn nie dzwonił do mnie od 5 lat. Nie chce mnie widzieć, a ja tylko chciałam dobrze. Nie będę żyła wiecznie..."
"Syn nie dzwonił do mnie od 5 lat. Nie chce mnie widzieć, a ja tylko chciałam dobrze. Nie będę żyła wiecznie..."

"Syn odciął się ode mnie 5 lat temu. Od tamtej pory ani razu nie słyszałam jego głosu, nawet przez telefon... Nie rozumiem, czemu nie chce mnie widzieć, i to przez tyle lat! Ojciec nie żyje, a matkę ma się tylko jedną. Nie obawia się, że zostanie sam na świecie, bez rodziny, jak z tamtą jego nie wyjdzie? Może powinnam..."

Nd. 4 lutego

"Czy w ciąży mogę dostać miesiączki? Zawsze leciało ze mnie jak z kranu"
"Czy w ciąży mogę dostać miesiączki? Zawsze leciało ze mnie jak z kranu"

"Dzień dobry, ja piszę w takiej sprawie. Mam 18 lat i niedawno zaszłam w ciążę. Stało się to przypadkiem, nie planowałam tego, tylko jakoś tam wyszło. Nie spodziewałam się po prostu. Wcześniej miałam tak, że zawsze jak miałam miesiączkę, to leciało ze mnie jak z kranu i w związku z tym mam takie pytanie, czy jak teraz zaszłam w ciążę, to czasem może się zdarzyć, że dostanę miesiączki? Nawet takiej tylko trochę? Czy to niemożliwe? Skoro zawsze tak się męczyłam, to boję się, że teraz też może".

Nd. 4 lutego