Z życia wzięte - Strona 260

"Moja 15-letnia Ania ubiera się w taki sposób, że nie przystoi. Wstydzę się przed całą rodziną"
"Moja 15-letnia Ania ubiera się w taki sposób, że nie przystoi. Wstydzę się przed całą rodziną"

"Moja 15-letnia córka wyraźnie przesadza. Jestem w szoku, że ona ubiera się w taki sposób. Patrzę i nie mogę uwierzyć. Przecież właśnie ona ma tylko tyle lat, a w takim wieku coś takiego nie przystoi. Ja w jej wieku byłam inna. Nie dość, że się tak ubiera, to jeszcze nie chce chodzić do Kościoła. Nie mogę uwierzyć, że ona ma czelność zachowywać się w taki sposób. Przykro mi jest bardzo, bo ja inaczej ją wychowałam i nadal nie wiem, co się stało".

Czw. 28 marca

Jak wkręcić mężczyznę? 5 skutecznych żartów na prima aprilis z autem w roli głównej
Jak wkręcić mężczyznę? 5 skutecznych żartów na prima aprilis z autem w roli głównej

Zebraliśmy dla Was 5 naszym zdaniem godnych uwagi pomysłów na primaaprilisowy żart... z samochodem w roli głównej! Wszystkie sposoby zostały wypróbowane przez redakcyjne matki, żony i kochanki. Zaręczamy - te metody działają! Jeżeli twój partner, mąż, chłopak ma własny pojazd i kocha go miłością prawdziwą, to z pewnością doceni twoją pomysłowość...

Czw. 28 marca

"Dostałam zaproszenie na komunię i oniemiałam. Teraz takie rzeczy pisze się na zaproszeniu?"
"Dostałam zaproszenie na komunię i oniemiałam. Teraz takie rzeczy pisze się na zaproszeniu?"

"Jak to możliwe, że ludzie są tak bezczelni? Przecież w pierwszej komunii świętej wcale nie chodzi o prezenty, a o sakrament! Dla ludzi wierzących to bardzo ważne. Kiedy otrzymałam zaproszenie na komunię syna mojej siostry, byłam w szoku. To, co napisali na zaproszeniu przechodzi ludzkie pojęcie. To nie wypada! Jeżeli mają takie niecne pobudki, to ja chyba się nie wybiorę na to przyjęcie". 

Czw. 28 marca

"Oświadczył się tanim pierścionkiem i nie mówi do mnie mamo. Nie chcę takiego zięcia"
"Oświadczył się tanim pierścionkiem i nie mówi do mnie mamo. Nie chcę takiego zięcia"

"Moja córka jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie i latami robiłam wiele, żeby mogła się realizować na każdej płaszczyźnie. Zawodowo odniosła sukces, ale mąż to się jej nie udał. Oświadczył się tanim pierścionkiem i nie mówi do mnie mamo. Nie chcę takiego zięcia, który nie potrafi się dostosować do panujących w naszej rodzinie tradycji. Najbardziej boli mnie to, że mojej córce to w ogóle nie przeszkadza, a inaczej ją wychowałam".

Śr. 27 marca

"Posiadam bardzo nietypowe imię. Wszyscy się ze mnie śmieją"
"Posiadam bardzo nietypowe imię. Wszyscy się ze mnie śmieją"

"Ja swoje imię lubię. Jest ładne i dobrze brzmi, niestety inni mają z nim problem. Może nie wszyscy, ale co się w życiu nasłuchałam, to moje. Nie rozumiem kompletnie ludzi, przecież to nie ja sobie je nadałam, tylko moi rodzice. Zresztą, kiedy byłam nastolatką, to im to wypomniałam z płaczem, bo miałam już dość szydzenia ludzi. Zastanawiam się nawet nad jego zmianą, no ale przecież nie chcę robić tego dla innych".

Śr. 27 marca

"Jarek po 9 latach małżeństwa znowu zaczął mnie adorować. Co to może znaczyć?"
"Jarek po 9 latach małżeństwa znowu zaczął mnie adorować. Co to może znaczyć?"

"Zdecydowałam się napisać ten list, bo mam wątpliwości co do intencji mojego męża. Może któraś z czytelniczek miała podobną sytuację. A może jakiś czytelnik tak miał. Z Jarkiem jesteśmy małżeństwem 9 lat i już od dłuższego czasu nasz związek, że tak powiem, nie należy do najgorętszych. Ale od niedawna Jarek zaczął się w stosunku do mnie inaczej zachowywać. Podrywa mnie, na każdym kroku adoruje. Najpierw się z tego śmiałam, potem ucieszyłam, ale teraz zastanawiam się, czy to aby nie jest oznaką tego, że mój mąż ma coś na sumieniu".

Śr. 27 marca

"Mam męża, a czuję się jak samotna matka. Gdzie popełniłam błąd?"
"Mam męża, a czuję się jak samotna matka. Gdzie popełniłam błąd?"

"Każdy mój dzień wygląda tak samo. 5-6 godzin snu z przerwami, bo młodszy syn się budzi. O 6:40 pobudka, szybka kawa na pusty żołądek. Potem szykuję dzieciom śniadanie, ubranie i prowiant do szkoły. Karmię, czeszę, ubieram, odprowadzam. Po drodze robię zakupy. Wpadam do domu zziajana, rozpakowuję zakupy, dojadam po dzieciach, włączając już komputer do pracy. W międzyczasie wstawiam pralkę i zmywarkę. Wtedy wstaje mąż, daje mi całusa i robi sobie śniadanie. Zajmuje łazienkę, po godzinie wychodzi i idzie do zakładu. Wpada druga kawa. Nawet nie wiem, kiedy robi się godzina 15-16 i trzeba iść po dzieci".

Śr. 27 marca

"Dałem żonie bana na cimcirimci. Nie myślałem, że tak to się skończy"
"Dałem żonie bana na cimcirimci. Nie myślałem, że tak to się skończy"

"U nas zawsze to tak działało. Jak czegoś nie zrobiłem, miałem na coś bana. Zapomniałem odebrać tort urodzinowy dla teściowej? Nie mogłem przez weekend grać na konsoli. Nie wyniosłem śmieci? Nie było weekendowego, wspólnego seansu. Denerwowało mnie to i postanowiłem, że skoro ona mnie tak traktuje, to i ja dam jej na coś bana. Czekałem tylko na okazję. No ale raz przyszedłem z pracy i nie było obiadu, a ona leżała sobie z termoforem na brzuchu. Pomyślałem, że to ten moment, że mogę się odgryźć! I dałem jej bana na cimcirimci, ale nie na weekend, ale na cały miesiąc! Nie myślałem jednak, że tak to się skończy".

Śr. 27 marca