Z życia wzięte - Strona 249

Czytelniczka odkryła, że starsi rodzice oszczędzają na wszystkim, choć mają odłożone pieniądze
Czytelniczka odkryła, że starsi rodzice oszczędzają na wszystkim, choć mają odłożone pieniądze

"Moi rodzice są już starszymi ludźmi. Od zawsze byli bardzo oszczędni, ale to, czego się o nich ostatnio dowiedziałam, całkiem powaliło mnie na kolana. Jak można być takim sknerą! I na co oni w tym wieku oszczędzają?"

Pon. 8 kwietnia

"Mój partner nie chce już dzieci, a ja marzę o macierzyństwie. Czy to ma sens?"
"Mój partner nie chce już dzieci, a ja marzę o macierzyństwie. Czy to ma sens?"

"Mój partner ma już dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa. Najpierw opowiadał mi piękne słówka, że będziemy rodziną, a jak przyszło co do czego to twierdzi, że on już dzieci ma. A ja marzę o tym, aby zostać matką. Czy ten związek ma sens?"

Nd. 7 kwietnia

"Chłopak nie chce usunąć tatuażu po byłej. Czyli chce do niej wrócić?"
"Chłopak nie chce usunąć tatuażu po byłej. Czyli chce do niej wrócić?"

"Na szczęście nie jest to imię byłej, ale jednak nadal osobisty wzór. Zresztą wszyscy od razu zorientują się, że to nie dla mnie zrobił ten tatuaż. Najgorsze jest to, że ten wzór jest na przedramieniu i widać go, kiedy Igor podciągnie rękawy. Rozmawialiśmy o tym wiele razy i mój chłopak nie chce usunąć tego malunku. Zastanawiam się, czy jego argumenty to ściema, a on chce jednak wrócić do byłej?"

Nd. 7 kwietnia

"Nie jestem Matką Polką. Mam w domu bałagan i nie gotuję"
"Nie jestem Matką Polką. Mam w domu bałagan i nie gotuję"

"Ciągle słyszę o matkach, które są umęczone. Nie dość, że muszą ogarnąć dzieci, to jeszcze posprzątać dom, zrobić zakupy i ugotować obiad. Ja się wyłamałam. Nie sprzątam, nie gotuję, a dzieci oddałam do placówek. Jestem szczęśliwszą kobietą."

Nd. 7 kwietnia

"Całe życie wszystkiego sobie odmawiałam, żeby dzieciom niczego nie brakowało. Dziś tak mi się odpłacają"
"Całe życie wszystkiego sobie odmawiałam, żeby dzieciom niczego nie brakowało. Dziś tak mi się odpłacają"

"Przez całe życie poświęcałam się dla moich dzieci, odmawiając sobie wielu rzeczy, aby tylko zapewnić im komfort i szczęście. Jednak dziś te same osoby tak mi się odpłacają, że moje serce aż krwawi. Wszystkie moje poświęcenia zostały zapomniane. Czy warto było rezygnować z własnych potrzeb i pragnień, skoro teraz ja jestem tak traktowana?"

Nd. 7 kwietnia

"Emeryt 68 lat pozna panią do 40. Na wspólne picie kawy i nie tylko"
"Emeryt 68 lat pozna panią do 40. Na wspólne picie kawy i nie tylko"

"Dzień dobry, mam na imię Ryszard i mam 68 lat. Jestem samotnym mężczyzną z własnym gospodarstwem i samochodem. W swoim życiu miałem dwie żony i z obiema się rozwiodłem. Teraz chciałbym się już ustatkować, bo nudno samemu. Szukam kobiety, która sprawi, że w życiu już nie będzie mi nudno. Powinna być młodsza ode mnie, do 40 roku życia, i bardzo miła. Dobrze zapłacę za towarzystwo i wspólne picie kawy".

Nd. 7 kwietnia

Zaniedbywana przez męża czytelniczka przyszła wystrojona do baru, w którym siedział; mąż zaczął bardziej dbać o związek
Zaniedbywana przez męża czytelniczka przyszła wystrojona do baru, w którym siedział; mąż zaczął bardziej dbać o związek

"Mój mąż nigdy o mnie nie dbał. W tym małżeństwie nie czuję się doceniona. Niestety, mój mąż zawsze dbał tylko o siebie i tylko mu na sobie zależało. On cały czas myślał tylko o sobie. Ciągle siedział przed telewizorem i pił różne napoje, a potem ode mnie wymagał tylko tego, żebym siedziała w kuchni i się wszystkim zajmowała. Nie da się ukryć, że mąż mnie zaniedbuje i traktuje mnie jako kucharkę, sprzątaczkę, a nie kochankę i piękną kobietę. Wreszcie ja już tego nie wytrzymałam i pojawiłam się odstawiona w barze, a mój mąż tylko patrzył, jak się odstawiłam. Nie mógł w to uwierzyć".

Nd. 7 kwietnia

Starsza lokatorka kamienicy skarży się na młodych sąsiadów, którzy w Wielkanoc imprezowali do 2 w nocy
Starsza lokatorka kamienicy skarży się na młodych sąsiadów, którzy w Wielkanoc imprezowali do 2 w nocy

"Większość moich sąsiadek, to podobnie jak ja starsze panie. Niestety niedawno do mieszkania obok wprowadziła się pewna młoda para. Ja ogólnie jestem bardzo spokojna i staram się nie czepiać innych, ale to, co moi nowi sąsiedzi wyprawiają za ścianą, to przechodzi ludzkie pojęcie! Jestem załamana i nie wiem, co zrobić. Nie wiem, za jakie grzechy Pan Bóg pokarał mnie na stare lata takimi sąsiadami".

Nd. 7 kwietnia