Z życia wzięte - Strona 222

"Teściowa dała mi w prezencie stertę ubrań z młodości. Nie zabrakło też uszczypliwości"
"Teściowa dała mi w prezencie stertę ubrań z młodości. Nie zabrakło też uszczypliwości"

"Mama Tomka to kobieta, która jak mało, kto potrafi uprzykrzyć życie. Nie mamy świetnych relacji, ale odkąd na świecie pojawił się Maciek, jej pierwszy wnuczek, to trochę mi odpuściła. Ostatnio miałam urodziny, więc zaprosiłam rodzinkę na wiosennego grilla i słodkości w ogrodzie. Miało być miło, ale niestety przez uszczypliwości teściowej, czułam się okropnie."

Wt. 30 kwietnia

"Poszedłem do kina na randkę z dziewczyną. Nie do wiary, kogo tam spotkałem"
"Poszedłem do kina na randkę z dziewczyną. Nie do wiary, kogo tam spotkałem"

"Od tej feralnej randki nie mogę normalnie funkcjonować, bo zastanawiam się, co u licha powinienem w tej sytuacji zrobić. Ujawnić to, czego przypadkiem byłem świadkiem, czy lepiej trzymać język za zębami i udawać, że nic się nie stało, licząc na to, że prędzej czy później i tak się wyda? A może jest trzecie wyjście z tej sytuacji..."

Wt. 30 kwietnia

"Moja ciężarna synowa tak zachowała się na miesiąc przed porodem. Przecież to może zaszkodzić!"
"Moja ciężarna synowa tak zachowała się na miesiąc przed porodem. Przecież to może zaszkodzić!"

"Już za miesiąc zostanę babcią i choć bardzo cieszę się z nadchodzącej nowej roli, moje serce jest pełne obaw i niepokoju. Tak bardzo chciałabym, by to maleństwo przyszło na świat w bezpiecznych, sprzyjających warunkach. Gdyby to tylko zależało ode mnie, zrobiłabym wszystko, co w mojej mocy, żeby przychylić mu nieba. Oliwy do ognia dolewa moja ciężarna synowa, która — choć jest w zaawansowanej ciąży — podjęła decyzję, która wydaje mi się niezwykle nieprzemyślana. Przecież ona zaszkodzi dziecku!"

Wt. 30 kwietnia

"Babcia mnie punktuje, że nie mam własnego mieszkania. Tylko, że ona wykupiła swoje za 10 patyków"
"Babcia mnie punktuje, że nie mam własnego mieszkania. Tylko, że ona wykupiła swoje za 10 patyków"

"Tak się składa, że mam 23 lata i żyję na wynajmie. Moja babcia wie o tym i za każdym razem, kiedy ją odwiedzam, to słucham o tym, że jestem nieprzedsiębiorcza, leniwa i nie potrafię się odnaleźć w dorosłym życiu. Wszystko przez to, że nie mam własnego mieszkania, a ona już w moim wieku miała nie tylko lokum, ale i męża i dziecko. W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam jej do wiwatu. Wreszcie odpłaciłam się za te wszystkie przytyki, aż jej sztuczna szczęka opadła".

Wt. 30 kwietnia

"Nie zorganizowała chrztu, roczku, a teraz chce tylko skromną komunię. Synowa przesadza"
"Nie zorganizowała chrztu, roczku, a teraz chce tylko skromną komunię. Synowa przesadza"

"Ja wiem, że czasy teraz są naprawdę trudne. Ale są takie wydarzenia w naszym życiu, które po prostu trzeba należycie świętować. Moja synowa ma niestety inne zdanie. Mam jednego tylko wnusia, a ona nie zorganizowała dla niego ani chrztu, ani roczku, a teraz nie chce zorganizować przyjęcia z okazji komunii. Jeszcze nie jest za późno. Jest czas, a ja jestem chętna, by udostępnić swoją domową przestrzeń, ale ona się nie zgadza. A ja myślę tylko o tym, co powiedzą ludzie".

Wt. 30 kwietnia

"Jak powiedzieć rodzicom, że nie wybieram się na maturę? Chyba mnie wydziedziczą!"
"Jak powiedzieć rodzicom, że nie wybieram się na maturę? Chyba mnie wydziedziczą!"

"Ta cała matura to jakiś absurd. Co niby ma mi dać zdany egzamin? Oczywiście poza kartką papieru z wynikami, którą najprawdopodobniej rzucę gdzieś w kąt i już nigdy więcej nie odnajdę... Nie oszukujmy się! Niczego to nie wniesie do mojego życia prócz zbędnej makulatury! Uroczyście oświadczam, że nie zamierzam przystąpić do żadnej matury! Tylko... jak przekazać to rodzicom? Nie spodziewam się owacji na stojąco, a wręcz obawiam się, że zostanę wydziedziczony!"

Wt. 30 kwietnia

"Przez 5 lat byłam kucharką i sprzątaczką dla teściowej. Mój mąż nie miał nic przeciwko"
"Przez 5 lat byłam kucharką i sprzątaczką dla teściowej. Mój mąż nie miał nic przeciwko"

"Tak mi się w życiu ułożyło, że bardzo szybko musiałam wyprowadzić się z domu, na szczęście miałam wówczas obok siebie Pawła, który zaproponował mi, żebyśmy zamieszkali u jego mamy i wzięli ślub. Nie bardzo mi to pasowało, wiadomo - mieszkanie z teściową, to nie jest najlepszy pomysł, ale zgodziłam się. Szybko się jednak okazało, że teściowa uważa, że w życiu nie ma nic za darmo. Zamiast pójść do pracy, musiałam dotrzymywać jej towarzystwa..."

Wt. 30 kwietnia

"Myślałam, że podobam się Zdziskowi, a jemu chodzi o moją mamę. Czy mam odpuścić?"
"Myślałam, że podobam się Zdziskowi, a jemu chodzi o moją mamę. Czy mam odpuścić?"

"Moja mama zawsze robiła na facetach wrażenie. Tak jest do dzisiaj. Zakochałam się w Zdzisku, próbowałam go poderwać, ale on woli moją mamę. I teraz nie wiem, czy mam odpuścić, czy dalej próbować go zdobyć".

Wt. 30 kwietnia