Z życia wzięte - Strona 890

"Rodzina nie akceptuje mojego wyboru studiów. Nazywają mnie przyszłą bezrobotną!"
"Rodzina nie akceptuje mojego wyboru studiów. Nazywają mnie przyszłą bezrobotną!"

Kiedyś studia od razu kojarzyły się z wykonywanym zawodem. Dziś często studia, wcale nie oznaczają dla młodej osoby, że w tym kierunku będzie rozwijał swoją karierę. Ponadto, powinien być to indywidualny wybór, bez nacisku ze strony rodziny czy szukania w Internecie "przyszłościowych" kierunków, ponieważ coś, co jest "przyszłościowe" dziś, jutro może się zupełnie zmienić.

Wt. 11 października

Fenomen! 10-tygodniowa dziewczynka ma niesamowicie sterczące włosy. Nie da się ich uczesać!
Fenomen! 10-tygodniowa dziewczynka ma niesamowicie sterczące włosy. Nie da się ich uczesać!

Arla, malutka dziewczynka z Walii, ma dopiero 10 tygodni, a już została gwiazdą TikToka. Mama Arli, Aliyah, dokumentowała na na portalu społecznościowym swoją ciążę, ale dopiero zdjęcia jej córeczki sprawiły, że jej profil na TikToku zyskał pokaźne grono widzów. Mała Arla ma bowiem niespotykaną fryzurę. Jej włosy sterczą we wszystkich kierunkach i żadna szczotka im niestraszna!

Wt. 11 października

"Zakochałam się w prostym budowlańcu. Pochodzę z rodziny prawniczej i już widzę, że Marek nie dorównuje nam poziomem"
"Zakochałam się w prostym budowlańcu. Pochodzę z rodziny prawniczej i już widzę, że Marek nie dorównuje nam poziomem"

"Jak to mówią: miłość jest ślepa... Właśnie się o tym przekonałam na własnej skórze. Poznałam na imprezie faceta. I to jakiego! Od razu zaiskrzyło. Nigdy czegoś takiego nie czułam. Niestety okazało się, że Marek to prosty budowlaniec. Mocno odstaje ode mnie poziomem. Szaleję za nim, ale wstyd mi przedstawić go znajomym prawnikom. Zastanawiam się, czy jest sens to dalej ciągnąć...

Wt. 11 października

Dopiero zaczęła pracę w szkole i już została oszukana. Dyrekcja nie chce wypłacić jej całej pensji
Dopiero zaczęła pracę w szkole i już została oszukana. Dyrekcja nie chce wypłacić jej całej pensji

Aleksandra marzyła o stabilnej pracy w szkole. Od zawsze lubiła dzieci, dlatego była pewna, że właśnie w zawodzie nauczyciela będzie spełniona. Rzeczywistość w smutny sposób zweryfikowała jej oczekiwania. Gdy Aleksandra dostała pod koniec września przelew za pierwszy miesiąc pracy, okazało się, że została oszukana i absolutnie nic nie może z tym zrobić.

Wt. 11 października

"Siostra nie kupiła mi nic na parapetówkę. Wstyd mi było przed znajomymi"
"Siostra nie kupiła mi nic na parapetówkę. Wstyd mi było przed znajomymi"

Parapetówka to idealna okazja do tego, aby świętować nowy rozdział w życiu. Najczęściej zależy nam na tym, aby w czasie domowej imprezy towarzyszyli nam najbliżsi. Większość gospodarzy nie oczekuje, aby goście przynosili kosztowne prezenty - najważniejsza jest obecność. Okazuje się, że to co dla nas jest normalne, dla innych niekoniecznie.

Pon. 10 października

"Mam faceta, ale kocham innego. Nie mogę odejść od partnera, bo to złamie mu serce!"
"Mam faceta, ale kocham innego. Nie mogę odejść od partnera, bo to złamie mu serce!"

Serce nie sługa, miłość nie wybiera... Kto nie zna takich powiedzeń. Czy rzeczywiście nie można w niektórych sytuacjach zapanować nad uczuciami? Jak się okazuje - jest ciężko, czego dowodem może być list od naszej czytelniczki.

Pon. 10 października

"Ważyłam więcej od męża, ale potrzebowałam jego wsparcia by schudnąć. Nie wierzył we mnie, więc..."
"Ważyłam więcej od męża, ale potrzebowałam jego wsparcia by schudnąć. Nie wierzył we mnie, więc..."

"Po wielu latach małżeństwa mocno oddaliliśmy się od siebie z mężem. Mnie przytłoczył nadmiar obowiązków, w efekcie czego przestałam o siebie dbać, a on zostawiał mnie ze wszystkim samą i spędzał więcej czasu z kolegami, niż ze mną. W pewnym momencie ważyłam więcej od niego. Chciałam wrócić do dawnej figury, ale mąż podcinał mi skrzydła i totalnie we mnie nie wierzył, więc zrobiłam coś, czego się nie spodziewał!"

Pon. 10 października

"Jestem wegetarianką, co bardzo nie podoba się mojej teściowej. Uważa, że sprowadzam jej syna na złą drogę..."
"Jestem wegetarianką, co bardzo nie podoba się mojej teściowej. Uważa, że sprowadzam jej syna na złą drogę..."

Mięsa nie jem już od kilku lat. Robię to ze względów etycznych i jest mi z tym dobrze. Badania mam świetne, jednak oczywiście wokół mnie musiało się znaleźć kilku krytykantów. Teściowa przechodzi jednak samą siebie. Uważa, że znęcam się nad jej synem i wnukami... 

Pon. 10 października