Z życia wzięte - Strona 818
"Ufałem jej i kochałem ją, dlatego nie miałem nigdy problemu z tym że wszystkie raty są na mnie. Zresztą Anka nie pracowała na umowę. Miała wielu zleceniodawców, ale współpracowała z nimi na czarno i nigdy tak naprawdę nie wiedziała, ile zarobi w którym miesiącu. Budżet jednak mieliśmy wspólny. To też jak coś się w domu zepsuło czy mieliśmy jakąś zachciankę, która kosztowała więcej niż kilka stówek, to zawsze braliśmy raty na mnie. Ja nie musiałem nawet palca do tego przykładać. Ania miała dostęp do konta i wszystko załatwiała przez internet. Spłacaliśmy to oczywiści razem, ale partnerka pewnego dnia wyznała mi, że zakochała się w kimś innym i się do niego wyprowadza. Mnie za to zostawiła ze wszystkimi długami. Z pożyczkami na wspólne wycieczki czy jej zachcianki również. Jak mogła tak postąpić?"
Czw. 12 stycznia
Zawsze myślałem, że takie rzeczy dzieją się tylko we śnie, albo w filmach. Ja mam sen na jawie i jestem nieprawdopodobnie szczęśliwym, młodym chłopakiem.
Czw. 12 stycznia
Wychowanie dziecka to nie lada wyzwanie, dlatego niektóre kobiety wręcz czekają na moment, w którym wrócą do pracy i będą mogły dalej rozwijać swoją karierę. Nie zawsze jest to jednak tak łatwe, jak może się wydawać. Czasami jednym z problemów jest brak miejsca w żłobku/przedszkolu lub strach rodzica chociażby o to, że dziecko będzie często łapać różne choroby. Pani Marlena napisała do nas list, ponieważ jej teściowa naciska na powrót do pracy, a nigdy nie proponuje pomocy przy dzieciach.
Czw. 12 stycznia
Do szokującej sytuacji doszło w samolocie linii lotniczej Air India. Jeden z bogatych, pijanych pasażerów w pewnym momencie obnażył się i oddał mocz na pasażerkę. Najbardziej zaskakująca była jednak reakcja załogi samolotu.
Czw. 12 stycznia
"Do czasu pandemii koronawirusa rzadko chodziłam do lekarza. Ja tak naprawdę nigdy nie chorowałam, więc jakieś tam rutynowe badania robiłam sobie tylko wtedy, gdy była taka konieczność - na przykład do pracy. Ale gdy i mnie dopadł ten okrutny wirus, to myślałam, że tego nie przetrwam. Miałam problemy z oddychaniem i wydawało mi się, że się uduszę. Ale to był tylko wstęp do najgorszego. Po jakimś czasie załączyła mi się mgła mózgowa, miałam problemy z widzeniem, zaczęłam tyć. A do tego po każdym posiłku byłam tak senna, że oczy same mi się zamykały. Wszyscy mówili, że to przejdzie. Że to przez wirusa. Po pół roku musiałam znów zrobić badania do pracy. Ich wyniki mnie zaskoczyły".
Czw. 12 stycznia
"Myślałem, że to zupełnie bezpieczna znajomość. Gdy się poznaliśmy, oboje oczekiwaliśmy od siebie czegoś więcej. Szybko jednak okazało się, że ona niewystarczająco mi się podoba. Zabrakło jakiejś iskry. Nie była też moim ideałem z wyglądu. Ale świetnie mi się z nią rozmawiało. Nigdy z żadną kobietą (ani mężczyzną) nie byłem w rozmowie aż tak otwarty. Kasia słuchała i słyszała. A ja też żyłem jej radościami i problemami. Zaprzyjaźniliśmy się i była dla mnie największym wsparciem. Ale oboje szukaliśmy szczęścia gdzieś indziej. Ona u boku swojego partnera, a ja przy mojej Marcelinie. Ożeniłem się, urodziło nam się dziecko. Minęło dobrych 10 lat, a ja niedawno poczułem, że kocham Kasię nie jako przyjaciółkę, a jako kobietę. Jak to możliwe?"
Czw. 12 stycznia
Jeśli uważacie, że patchworkowa rodzina jest dziwna, to ciekawe, co powiecie na naszą historię. Moją, mojej żony i naszego sąsiada.
Czw. 12 stycznia
Raczej nie tak wyobrażałam sobie wielką miłość, ale staram się akceptować to, co mam i zamieniać to w coś dobrego, ale po tych 6 latach związku widzę, że narzeczony kompletnie mnie nie szanuje i nadszedł najwidoczniej czas, aby nasze drogi się rozeszły.
Czw. 12 stycznia
Wychowanie dziecka to jedno z najważniejszych zadań, z którymi przyjdzie mierzyć się rodzicom. Już w momencie narodzin maluszka w głowie piętrzy się cała masa pytań, na które najprawdopodobniej i tak nigdy nie otrzymamy odpowiedzi, ale wiemy jedno - najważniejsze jest to, aby dziecko było bezpieczne. Tak też na pewno uważała mama z wideo, o którym zrobiło się ostatnio głośno.
Śr. 11 stycznia
W związku najważniejsza powinna być miłość i wzajemny szacunek, a nie ten sam rok urodzenia. Wciąż jednak duża różnica wieku w relacji wywołuje kontrowersje i często złośliwe docinki - nawet ze strony bliskiej rodziny. Napisała do nas Paulina, która jest stale musi mierzyć się z niemiłymi komentarzami dotyczącymi jej związku ze starszym od siebie partnerem.
Śr. 11 stycznia