Z życia wzięte - Strona 805

Podwójne łóżko hotelowe tylko dla małżeństwa. To nowa propozycja polskich prawników. Memy już są
Podwójne łóżko hotelowe tylko dla małżeństwa. To nowa propozycja polskich prawników. Memy już są

Czy już niedługo duże łóżko hotelowe będą mogły wynająć jedynie pary, które są małżeństwem? To nowa propozycja Ordo Iuris, organizacji złożonej z katolickich prawników. Memy już są. Tylko, czy to powód do śmiechu?

Śr. 25 stycznia

"Jestem rok po ślubie, a przestałam kochać męża. Czy to przejściowy kryzys, czy znak, żeby się rozejść?"
"Jestem rok po ślubie, a przestałam kochać męża. Czy to przejściowy kryzys, czy znak, żeby się rozejść?"

"Za Pawła wyszłam dokładnie rok temu i myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi, ponieważ mój narzeczony był chodzącym ideałem i naprawdę wszystko mi się w nim podobało. Spotykaliśmy się przed ślubem 8 lat i naprawdę w ogóle się nie kłóciliśmy, a bardzo często wręcz uchodziliśmy za parę idealną"

Śr. 25 stycznia

Ma 97 lat i jest najstarszą gimnastyczką na świecie! Zawstydzi niejednego 30-latka. Co za forma!
Ma 97 lat i jest najstarszą gimnastyczką na świecie! Zawstydzi niejednego 30-latka. Co za forma!

Podobno w zdrowym ciele zdrowy duch i według tej idei każdy z nas powinien ćwiczyć i utrzymywać aktywność fizyczną przez długie lata. Johanna Quaas z Niemiec skończyła niedawno 97 lat, a jej zaskakująca forma sprawiła, że rozpisują się o niej media na całym świecie.

Śr. 25 stycznia

"Jest dla mnie idealna, ale nie umiem zaakceptować jej dziecka. Jak z tym walczyć?"
"Jest dla mnie idealna, ale nie umiem zaakceptować jej dziecka. Jak z tym walczyć?"

"Kiedy poznałem Basię, nie ukrywała przede mną tego, że ma syna w wieku szkolnym. Ja jednak poznałem go dopiero po kilku tygodniach naszej znajomości. Do tamtej pory nie miałem wielkiego doświadczenia z dziećmi i wręcz ich nie lubiłem, ale kumple powtarzali mi, że jeśli pokocham Basię szczerym uczuciem, to dziecko nie będzie dla mnie żadnym problem, a z czasem wręcz i wobec niego mogą zrodzić się uczucia. Jednak mijają kolejne miesiące, a ja nie potrafię zaakceptować tego chłopca. Kiedy jest z nami, mam ochotę uciekać jak najdalej, a przecież kocham moją partnerkę. Jak z tym walczyć? Jeśli sobie z tym nie poradzę, będę musiał zrezygnować z tej miłości, a wiem, że mogę już nigdy nie spotkać tak wspaniałej kobiety".

Śr. 25 stycznia

„Spotykałam się z mężczyzną, który był księdzem. Nigdy nie czułam się tak doceniona...”
„Spotykałam się z mężczyzną, który był księdzem. Nigdy nie czułam się tak doceniona...”

„Kilkanaście miesięcy leczyłam się z mojego wieloletniego związku, który niestety zakończył się fiaskiem. Wtedy jeszcze nie podejrzewałam, że ta niewyobrażalnie bolesna sytuacja będzie początkiem czegoś, czego nie zapomnę do końca swoich dni. Gdy zakończyłam żałobę po rozstaniu, rzuciłam się w wir randkowania i wtedy właśnie poznałam Mariusza”.

Śr. 25 stycznia

"Uczniowie na studniówkę zaprosili mnie bez osoby towarzyszącej. Sama muszę zapłacić za męża"
"Uczniowie na studniówkę zaprosili mnie bez osoby towarzyszącej. Sama muszę zapłacić za męża"

" Pierwszy raz w naszej szkole  doszło do takiej niezręcznej sytuacji. Jestem ich wychowawcą i nie spodziewałam się tego. Moja klasa jest dla mnie bardzo ważna i przez te cztery lata bardzo się zżyliśmy. Tym bardziej zaskoczyło mnie, że dostałam zaproszenie na studniówkę bez osoby towarzyszącej. Wszyscy poczuli niesmak".

Śr. 25 stycznia

"Mąż zapisał naszego syna na boks. Misio nie lubi tych zajęć, ale mąż mówi, że syn nie może być słabeuszem"
"Mąż zapisał naszego syna na boks. Misio nie lubi tych zajęć, ale mąż mówi, że syn nie może być słabeuszem"

"Mój mąż się uparł, żeby nasz 8-latek chodził na boks. Na początku pomyślałam, że to dobry pomysł, zajęcia sportowe są przecież ważne. Ale Misio po kilku tygodniach treningów poprosił, żebyśmy go z nich wypisali, bo nie podoba mu się to całe boksowanie. I wtedy w męża jakby diabeł wstąpił! Zaczął wykrzykiwać, że Misio nie jest już dzidziusiem, że najwyższa pora zmężnieć i że w żadnym wypadku nie może zrezygnować z boksu. Próbowałam go uspokoić, ale niewiele to dało".

Śr. 25 stycznia

"Mąż twierdzi, że to nie zdrada. Jak więc nazwać to, co robi? Czy ja przesadzam?"
"Mąż twierdzi, że to nie zdrada. Jak więc nazwać to, co robi? Czy ja przesadzam?"

"Zawsze byłam bardzo zazdrosna o każdego mojego partnera. Oni jednak zwykle uważali, że to urocze. Natomiast ja się z tym męczyłam. Snułam jakieś podejrzenia, które brały się totalnie znikąd. No i ta moja zazdrość ostatecznie doprowadzała do rozstań, które ciężko przeżywałam. Ale nie potrafiłam uczyć się na błędach. Z Jankiem jestem od 5 lat, a od roku jesteśmy małżeństwem. Starałam się walczyć z moją zazdrością i do tej pory mi to nie najgorzej wychodziło, ale od pewnego czasu mam wątpliwości, czy mąż oby na pewno mnie nie zdradza. On uważa, że to nie ma ze zdradą nic wspólnego, ale w takim razie - jak to nazwać?"

Śr. 25 stycznia