Z życia wzięte - Strona 765
"Nie jestem już młodzieniaszkiem, to fakt. Mam 50 lat i jestem rozwodnikiem. Ostatnio poznałem taką 25-latkę, z którą umówiłem się na pewne "amory" i chciałem się czymś wspomóc. Nie sądziłem, że to się wszystko skończy właśnie w taki sposób".
Nd. 5 marca
"Tadeusz był czwartym mężczyzną, którego przedstawiłam moim dzieciom w tym roku. Niestety, on również im nie podpasował. Córka od razu zaczęła narzekać, że wygląda obciachowo, bo ma wąsy, a syn wprost powiedział, żebym znalazła sobie kogoś z zasobniejszym portfelem, żeby mógł kupować mu gry na PS5. W ten sposób nigdy sobie nikogo nie znajdę!"
Nd. 5 marca
"Pewnego dnia, gdy męża nie było w domu, zrobiłam przeszukanie całego naszego mieszkania. To, co znalazłam poupychane w różnych jego zakamarkach, w szufladach i w jego szafie, złamało mi serce! Nie tak się umawialiśmy! Nie wiem, czy mu jeszcze zaufam! Poradźcie, co robić!"
Nd. 5 marca
"Życie jest bardzo kruche. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo, kiedy się skończy. Mam dopiero trzydzieści lat, jednak nie uważam, aby wybór trumny był przedwczesny. Lubię mieć nad wszystkim kontrolę, dlatego postanowiłam, że już teraz zaplanuję swój pochówek. Moja rodzina uważa, że zwariowałam..."
Nd. 5 marca
"Pani Bożena jest bardzo miłą osobą. Zawsze uśmiechnięta, życzliwa. Kiedy nie ma mnie w domu, wiem, że kurier może zostawić u niej paczkę. Ale kiedy przyjeżdża do niej w odwiedziny córka, w panią Bożenę wstępuje diabeł! Od kiedy się wprowadziłem – a w kwietniu miną już dwa lata – uparcie próbuje nas zeswatać. Na nic moje próby wytłumaczenia jej, że to nie ma sensu. Pani Bożena swoje wie i kropka. W zeszłym tygodniu naprawdę już przesadziła..."
Sob. 4 marca
Kathy Jacobs pochodzi z Teksasu, ale w wieku 19 lat przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie próbowała zaistnieć w świecie modellingu. Pracowała dla prestiżowej agencji modelek, była nawet na okładce jednego z czasopism, ale lukratywne kontrakty przez lata nie nadchodziły.
Sob. 4 marca
Tiktokerka o imieniu Gray i jej partner Nyx zaprosili na swoje wymarzone wesele rodzinę, przyjaciół i kolegów z pracy. 88 osób potwierdziło, że w ten wyjątkowy dzień będzie towarzyszyć parze młodej. Na przyjęciu ostatecznie pojawiło się... niecałe 40 osób! Na umieszczonym na TikToku video widać ziejącą pustkami salę. Ten widok naprawdę łamie serce!
Sob. 4 marca
Domy na kółkach są coraz bardziej popularne. Wiele osób postanawia zainwestować w kampera zamiast mieszkania czy domu wolnostojącego. I są to nie tylko osoby, które chcą podróżować po świecie, ale również takie, którym marzą się własne 4 "ściany", ale niekoniecznie w takiej standardowej formie. Dziś pokażemy Ci autobus, którego wnętrze bardzo nas zaskoczyło. Można śmiało powiedzieć, że właściciele mieszkają w bardzo komfortowych warunkach. Zobacz!
Sob. 4 marca
"Kiedyś byłam duszą towarzystwa. Zawsze otaczał mnie wianuszek koleżanek, gotowych zrobić dla mnie wszystko. Ale z biegiem lat koleżanki odeszły, a ja zostałam sama. Wszystkie mają już swoje rodziny i dzieci, a ja jestem po dwóch traumatycznych związkach i dobiegam 40-stki. Nigdy nie byłam taka samotna."
Sob. 4 marca
"To już naprawdę było uzależnienie. Kamil ledwo przychodził z pracy, już siadał przed telewizor z padem w ręku. Nie było dla niego nic ważniejszego, niż granie w gry z "kolegami", których znał tylko z wirtualnego świata. Nie poświęcał mi uwagi, nie pomagał w domu. Robiłam za niego wszystko! Czasem wracałam z pracy i okazywało się, że on siedział przed TV w pidżamie, co oczywiście oznaczało, że nie był w pracy. Później dowiadywałam się, że bolała go na przykład głowa i dlatego nie poszedł. Tylko że na granie jakoś miał siłę. Miałam tego dość! Musiałam coś wymyślić, bo inaczej nasz związek by się po prostu rozpadł. Przecież my nawet ze sobą nie gadaliśmy. Ale przechytrzyłam go!"
Sob. 4 marca