Z życia wzięte - Strona 760
"Wiele z mężem poświęciliśmy, żeby nasz Robercik znalazł się tam, gdzie jest. Skończył prawo, teraz prowadzi świetnie prosperującą kancelarię. Na synową też nie mogę narzekać – to dentystka, pracuje w renomowanej klinice. Za to wnuk... Nie mieści mi się to w głowie! Jak dziecko wychowane w takiej rodzinie, z takimi możliwościami, może być pozbawione wszelkich ambicji! Naprawdę nie rozumiem, dlaczego Robert z żoną nie przemówią mu do rozsądku. Jeśli nie zmieni zdania, będzie taki wstyd!"
Sob. 11 marca
"Bastek złamał mi serce. Gdy mnie zostawił, czułam wściekłość, żal i totalnie nie mogłam zrozumieć, czemu to zrobił. Jednak prawdziwy ból poczułam, gdy prawda wyszła na jaw. Nie to sobie ślubowaliśmy!"
Sob. 11 marca
"Kiedy Marcin powiedział, że wyprowadza się z domu, bo poznał dziewczynę i chce z nią zamieszkać, poczułam jakby część mnie umarła. Ale jak Justynka pewnego dnia wróciła rozpromieniona do domu i powiedziała, że dostała świetny kontrakt w Szwajcarii na 3 lata, prawie pękło mi serce. Od tego czasu nie potrafię się pozbierać, a moje życie straciło sens."
Sob. 11 marca
„Każda babcia i każdy dziadek byliby w stanie zrobić absolutnie wszystko, by uchylić nieba swoim wnukom niezależnie od tego, jaki mają z nimi kontakt. Ja będąc już dorosłą kobietą, dostawałam od swojej ogromne wsparcie zarówno mentalne, jak i finansowa i z tego, co mi wiadomo, to nie tylko ja. Kuzynki kontaktujące się z babcią sporadycznie były traktowane tak samo, ale już o tym zapomniały”.
Sob. 11 marca
"Jedną ręką otrzepywałam kurtkę ze śniegu, a drugą próbowałam otworzyć skrzynkę na listy. W środku były 2 koperty, obie zaadresowane do mojego męża. Adresatem był bank oraz popularna firma udzielająca szybkich pożyczek. Kiedy weszłam do mieszkania i otworzyłam obie koperty, oniemiałam. Mój mąż zaciągnął dwie pożyczki na grube tysiące? I gdzie są te pieniądze?!"
Sob. 11 marca
"Po śmierci mamy z moim tatą była naprawdę źle. Jednak niedawno poznał nową partnerkę. Na początku cieszyłam się, ale z czasem Róża zaczęła coraz bardziej omotywać ojca — mówi mu, co ma myśleć, co robić i czym się zajmować. Najbardziej przeraziło mnie, że ta kobieta zabroniła wychodzić tacie z domu, a on nie ma nic naprzeciwko i powtarza jej słowa, że to przecież dla jego dobra! Boję się, do czego jeszcze zdolna jest ta kobieta!"
Sob. 11 marca
Mikel Ruffinelli to pochodząca ze Stanów Zjednoczonych pięćdziesięciolatka, która ma największe biodra na świecie – w obwodzie mają 2,4 metra! Kobieta, która waży 190 kg, utrzymuje, że nie ma żadnych problemów zdrowotnych, a jedynym jej kłopotem jest to, że czasem nie mieści się w drzwiach.
Pt. 10 marca
„Uwielbiam dostawać drobne upominki od mojego męża i powiedzmy sobie szczerze, która z nas tego nie lubi? Rafał mimo kilkunastoletniego stażu w związku małżeńskim nie zapomina o takich dniach jak nasza rocznica, moje imieniny, walentynki czy dzień kobiet. Uważam to za ogromny wyczyn, gdyż wiem, co na ten temat mają do powiedzenia moje koleżanki. Niestety tym razem nie pochwalę się im prezentem z okazji dnia kobiet”.
Pt. 10 marca
"Kocham Robcia, ale mamy totalnie inną wizję świata. On jest społecznikiem, który wierzy w ideały, to ja w naszym związku twardo stąpam po ziemi. Wyszłam z biedy i po to tyram na uczelni, żeby żyć na pewnym poziomie. Robert chodzi z głową w chmurach i wydaje mu się, że wszystko magicznie samo się ułoży. Nie wiem, czy coś z tego wyjdzie, bo nie jestem naiwna i wiem, że sama miłość nie wystarczy."
Pt. 10 marca
"Moja rodzina zawsze była trochę podzielona. Tak to jest, jak połowa jest za PiS-em a połowa za Platformą, Lewicą i PSL-em. Teraz jednak kompletnie nie mogą dojść do porozumienia. Ogromne kłótnie wywołuje w naszym domu Jan Paweł II. Nie sądziłem, że postać papieża Polaka może tak podzielić polskie rodziny. Jestem w totalnym szoku".
Pt. 10 marca