Z życia wzięte - Strona 757
"Nie uwierzycie, co mnie spotkało! Ja z reguły jestem bardzo uważna, ale niestety dałam się nabrać i straciłam oszczędności życia. Koniecznie przeczytaj i podaj dalej, żeby Twoi znajomi nie dali się nabrać na ten trik".
Śr. 15 marca
Charli i Cullen Adams to małżeństwo, gdzie u obojga z nich zdiagnozowano karłowatość, chociaż każde z nich ma inny jego rodzaj. Kobieta cierpi na achondroplazję, z kolei jej mąż na dysplazję żelofizyczną. Właśnie z tego powodu lekarze ostrzegali małżeństwo, że jeśli zdecydują się na posiadanie dzieci, to ich pociechy na 75% będą cierpiały na podobną przypadłość. Mimo to małżeństwo zdecydowało się na trójkę dzieci. Zobacz w naszej galerii, jak wyglądają...
Śr. 15 marca
"Marzenie z dzieciństwa właśnie się stało moim koszmarem. Przymierzyłam suknię ślubną i zdałam sobie sprawę, że wyglądam w niej koszmarnie. Nie tak miało być. Zapłaciłam 6 tysięcy złotych za wyjątkową suknię, a wyglądam w niej strasznie. Co mnie podkusiło!?"
Śr. 15 marca
"Nie wiem, czy imieniny to naprawdę tak ważne święto? Bez przesad1y. Rozumiem, że celebruje się dzień urodzin i wtedy można liczyć na życzenia, a nawet jakiś upominek od bliskich. Ale w imieniny? Kto to pamięta! Ja zaledwie kilka miesięcy po ślubie z Michałem, nagrabiłam sobie u jego matki. Aż boję się pomyśleć, jak ona reaguje w poważniejszych sytuacjach".
Śr. 15 marca
"Uwielbiam spędzać czas z moim synem oraz wnukiem. Oczywiście synowa też jest w porządku i zależy mi na tym, żeby mieć z nią dobry kontakt. Problem polega na tym, że ona kompletnie nie ma na to ochoty! Nie chce przyjeżdżać do naszego domu. Ostatnio nie pojawiła się nawet na rodzinnym, niedzielnym obiedzie... O co jej chodzi"?
Śr. 15 marca
To był kolejny bardzo wzruszający odcinek programu "Nasz nowy dom". Trudno opisać słowami radość pani Agnieszki i jej córki, ale jedno jest pewne! Panie mają teraz naprawdę godne warunki do mieszkania w swoim prawie 100-letnim domu, który wcześniej do zamieszkania nie nadawał się wcale. Koszmar życia codziennego zamienił się w bajkę z najpiękniejszych snów. Zobacz!
Śr. 15 marca
"Bardzo poważnie podchodzę do comiesięcznego planowania domowego budżetu. Obecnie wszystko jest tak drogie, że liczy się każda złotówka. Co miesiąc spisuję w zeszycie wszystko, co musimy opłacić, a później odkreślam po kolei to, co już jest ogarnięte. Pieniądze, które zostają z wypłat, przeznaczamy na cotygodniowe zakupy. Dzielimy wszystko na równe kwoty, zgodnie z ilością tygodni w miesiącu. No i zawsze nam coś z tych tygodniówek zostawało. Wprawdzie to żona dysponowała tymi pieniędzmi, ja po opłaceniu rachunków już o pieniądzach nie myślałem, jednak ona twierdziła, że wszystko poszło tak do góry, że wydaje tygodniowy budżet na spożywkę co do złotówki. Okazało się jednak, że jest nieco inaczej".
Śr. 15 marca
"Czy naprawdę w XXI wieku tak trudno pojąć niektórym ludziom, że nie każdy chce mieć dziecko i problem do końca życia, a są wręcz tacy jak ja, którzy cenią sobie bardziej życie w pojedynkę bez balastu i problemów? Moja koleżanka ostatnio zrobiła mi wykład, gdy dowiedziała się, że nie planuję mieć nigdy dzieci i bardzo tym mnie do siebie zraziła".
Śr. 15 marca
„Rady babci były dla mnie zawsze czymś niesamowicie wartościowym. Zarówno te dotyczące prostych spraw oraz życia codziennego, jak i te dotyczące relacji z mężczyznami bardzo mocno mnie rozwinęły i pomogły stać się najlepszą wersją siebie. Dziś stoję przed ważnym życiowym wyborem i znów radzę się ukochanej babci, która nie chce, abym za kilkadziesiąt lat żałowała tak jak ona...”.
Wt. 14 marca
"Czytałam u Państwa mnóstwo historii od młodych kobiet, które narzekały na swoją teściową. Można wręcz pomyśleć, że każda teściowa to wścibska, niepomocna i złośliwa kobieta, a synowa jest jej ofiarą. Życie jednak pisze różne scenariusze i ja teraz przedstawię sytuację od strony teściowej".
Wt. 14 marca