Z życia wzięte - Strona 745
"Nasz Adaś niedługo skończy trzy latka. To uśmiechnięty, rezolutny chłopczyk, trudno przejść koło niego obojętnie. Kiedy jesteśmy poza domem, często ktoś zwraca na niego uwagę, zagaduje, zachwyca się. Do niedawna ludzie czasami mylili się i myśleli, że Adaś jest dziewczynką – fakt, miał dłuższe włosy, ale mało to teraz chłopców z dłuższą fryzurą? Uwielbiam te jego złote loczki! A raczej uwielbiałam, bo mąż ostatnio zabrał Adasia do fryzjera i wiele z nich nie zostało... Wkurzyłam się nieziemsko. Nie miał prawa tego robić!"
Śr. 29 marca
"Mój sąsiad nie daje mojej rodzinie spokoju. Jest psychicznie chorym emerytowanym wojskowym, który ma znajomości w służbach. Ze względu na jego pozycję wszyscy wierzą mu zamiast mnie. Ostatnie natarczywy sąsiad przekroczył wszelkie granice".
Śr. 29 marca
"Z Krzysztofem wzięliśmy ślub niedługo przed 40-tką, więc zdawałam sobie sprawę, że obydwoje mamy za sobą jakąś miłosną przeszłość. Nigdy mi nie przeszkadzał fakt, że Krzysiek jest rozwodnikiem, zwłaszcza, że w nasz związek od samego początku był bardzo zaangażowany. Pobraliśmy się po niecałych dwóch latach znajomości, bo i na co mieliśmy czekać?"
Wt. 28 marca
"Marek stracił rodziców w wieku 18 lat. Został sam z młodszą siostrą. To, z jaką miłością opowiada o mamie i tacie, zawsze mnie wzrusza. Niestety nie miałam okazji ich poznać, ale wiem, że na pewno byli cudownymi ludźmi. Mąż zaskoczył mnie i wszystkich gości podczas naszego ślubu. Sposób, w jaki upamiętnił swoich rodziców, udowodnił mi, że to najlepszy facet pod słońcem. Byliby z niego dumni! Wychowali fenomenalnego syna".
Wt. 28 marca
"Myślę, że żadna kobieta sie chciałaby przechodzić cierpienia i sprawiać sobie ogromnego bólu, więc nie rozumiem skąd opinie w sieci, że cesarskie cięcie jest pójściem na łatwiznę. Kobiety decydują się na to z wielu powodów, a najczęściej mają one związek z podłożem chorobowym".
Wt. 28 marca
"W styczniu skończyłam 50 lat i postanowiłam, że w końcu spełnię swoje marzenie i otworzę kwiaciarnię. Do tej pory pracowałam jako księgowa, jednak ta praca od dawna mnie już nie cieszy. Kiedyś zaczynałam każdy dzień pełna entuzjazmu, a teraz nawet sukcesy nie są dla mnie powodem do radości. Ale przez ostatnie lata udało mi się sporo odłożyć i zdecydowałam, że pora o siebie zadbać. Chcę znów robić coś, co mnie uszczęśliwi. Nie przewidziałam tylko, że moje dorosłe dzieci tak zareagują!"
Wt. 28 marca
„Długo zbierałem się do napisania takiej wiadomości, ale w końcu uznałem, że tylko anonimowy list pozwoli mi swobodnie i bezwstydne wyrażenie tego to, z czym nieustannie muszę się mierzyć od wielu lat. Wszystkiemu winna jest moja żona, choć i ja również wiele sobie zawiniłem tym, że w pewnym momencie nie postawiłem żadnej granicy. Dziś jest już chyba za późno”.
Wt. 28 marca
"W tym roku ceny szaleją. Trudno mi związać koniec z końcem. Bardzo oszczędzam na podstawowych produktach spożywczych, żeby starczyło na wszystkie opłaty. A co tu dopiero mówić o dodatkowych wydatkach. Wielkimi krokami zbliża się komunia córki i nie wiem, jak sobie poradzę. Ania ma ogromne wymagania".
Wt. 28 marca
W poniedziałek na stadionie PGE Narodowym odbył się mecz Albania-Polska, który polska reprezentacja wygrała 0:1! Prezentujemy najlepsze memy po tym meczu!
Wt. 28 marca
"Ja mam tylko jego! Jeszcze jak byliśmy dziećmi, to obiecywaliśmy sobie, że zostaniemy chrzestnymi naszych pociech. Dla mnie to był pewniak. Poza tym mój mąż poprosił na chrzestną siostrę. Też chciałabym, żeby nasze pierwsze dziecko miało za ojca chrzestnego najbliższego wujka. Nie spodziewałam się jednak, że mój brat może naszemu dziecku odmówić i to jeszcze z tak nieoczywistego powodu. Bo rozumiem, gdyby miał jakiś, którego nie dałoby się przeskoczyć. Ale to jest przecież banał, który kompletnie nie ma dla mnie znaczenia. Nie rozumiem mojego brata i jest mi okrutnie przykro".
Wt. 28 marca