Z życia wzięte - Strona 714

Zakonnica ostrzega przed jogą. "Pobudza węża"
Zakonnica ostrzega przed jogą. "Pobudza węża"

Joga od wielu lat jest uważana za skuteczne lekarstwa, które relaksuje ciało i umysł. Badania naukowe potwierdzają dobroczynny wpływ uprawiania jogi na życie człowieka. Pomimo tego w kręgach chrześcijańskich ostrzega się przed jogą jako czynnością, w czasie której dochodzi do "pobudzenia węża". Głos w sprawie zabrała siostra Michaela Pawlik, która przestrzega katolików przed tą zgubną dla nich praktyką.

Wt. 2 maja

"Rodzice obiecali mi dom, ale chyba zmienili zdanie... Jak mogli, przecież należy mi się ten dom!"
"Rodzice obiecali mi dom, ale chyba zmienili zdanie... Jak mogli, przecież należy mi się ten dom!"

"Latem ubiegłego roku wyszłam za mąż. To był najpiękniejszy dzień w moim życiu. Razem z mężem wyprowadziliśmy się do małego mieszkanka, podpisaliśmy umowę na rok. Za pewną przysługę (zorganizowanie im sporej sumy pieniędzy) moi rodzice obiecali mi dom, który kiedyś należał do babci, ale tymczasowo mieszka tam moja siostra z mężem. Siostra miała się wyprowadzić do wiosny. Ja jestem teraz w 3. miesiącu ciąży, czas leci, więc poruszyłam z mamą temat domu, prosząc, żeby zamknęli formalności, zanim urodzę... A tu niespodzianka!"

Wt. 2 maja

"Teść śmieje się z mojego męża, że ten sprząta w domu. Przecież to normalne"
"Teść śmieje się z mojego męża, że ten sprząta w domu. Przecież to normalne"

"W domu moich teściów panuje tradycyjny model rodziny. Teść zarabia na życie, a teściowa sprząta i gotuje. Oczywiście oprócz tego też musi przynosić do domu pieniądze! Pracuje na etacie w sklepie. Wykonuje podwójną robotę, a jej mąż nawet samodzielnie nie zrobi sobie herbaty" 

Wt. 2 maja

"Żona przeżyła załamanie i trafiła do szpitala. Od tego czasu w naszej wiosce uchodzimy za dziwaków"
"Żona przeżyła załamanie i trafiła do szpitala. Od tego czasu w naszej wiosce uchodzimy za dziwaków"

"Ludzie potrafią być naprawdę okropni. Żyją plotkami i problemami innych.  Chcemy wrócić do normalności, spokoju, ale nie jest łatwo, jak na każdym kroku jesteśmy traktowani jak dziwaki. Przez ostatnie cztery lata musieliśmy sobie poradzić z wieloma problemami. Szczególnie dla Ani to był trudny czas. Psychicznie nie dawała już rady. Wszystko się nawarstwiło i pękła. Przeszła poważne załamanie nerwowe. Karetka zabrała ją do szpitala. Niestety w naszym kraju problemy psychiczne są piętnowane. Od czasu pobytu zony w szpitalu wszyscy patrzą na nas jak na dziwaków. Przypięli nam łatkę i traktują z dużym dystansem. To chore!"

Pon. 1 maja

"Wszystkie moje brzydkie koleżanki mają facetów, a ja nie mogę nikogo znaleźć. Czy faceci się mnie boją?"
"Wszystkie moje brzydkie koleżanki mają facetów, a ja nie mogę nikogo znaleźć. Czy faceci się mnie boją?"

"Mam 33 lata i nigdy nie byłam w poważnym związku. Owszem, miałam wiele przelotnych znajomości, ale nic na stałe. W sumie to nie wiem, jaki jest tego powód. Jestem ładna, zgrabna, mądra, mam dobrą pracę i własne mieszkanie. Co gorsza, wszystkie moje koleżanki, nawet te brzydkie, mają już facetów. Czy oni się mnie po prostu boją?!"

Pon. 1 maja

"Wybaczyłem żonie zdradę, a potem znowu wybaczyłem. Mam ważny powód!"
"Wybaczyłem żonie zdradę, a potem znowu wybaczyłem. Mam ważny powód!"

"Moja żona to wspaniała kobieta i naprawdę lepszej nie mogłem sobie wymarzyć. Daria jest bardzo dobrą dziewczynę, ale ma przykrą przypadłość, która uaktywnia się po spożyciu alkoholu".

Pon. 1 maja

„Moja córka zmienia facetów jak rękawiczki. Byłam w szoku, gdy poznałam powód”
„Moja córka zmienia facetów jak rękawiczki. Byłam w szoku, gdy poznałam powód”

„Moja córka zmienia facetów jak rękawiczki. Byłam w szoku, gdy poznałam powód i nawet nie wiem, skąd u niej takie, a nie inne podejście do tych spraw. Bardzo się starałam, aby wychować ją wartościową kobietę, która sama potrafi o siebie zadbać, ale najwidoczniej magia dzisiejszych czasów, których nie rozumiem, zrobiła swoje”.

Pon. 1 maja

"Ukrywam zakup ubrań przed mężem. On by tego nie zrozumiał"
"Ukrywam zakup ubrań przed mężem. On by tego nie zrozumiał"

"Kocham ubrania! Moja szafa pęka od ich nadmiaru, a ja doskonale o tym wiem. Nie mogę się jednak powstrzymać i cały czas kupuję nowe rzeczy. Dobrze zarabiam, więc mogę sobie na to pozwolić. Muszę to jednak ukrywać przed moim mężem. On tego nie rozumie. Jego zdaniem jestem uzależniona od zakupów, więc po prostu to przed nim ukrywam"

Pon. 1 maja