Z życia wzięte - Strona 705

"Chciałabym zmniejszyć biust, ale mnie nie stać. Nikt mnie nie rozumie"
"Chciałabym zmniejszyć biust, ale mnie nie stać. Nikt mnie nie rozumie"

"Moje problemy z dużym biustem zaczęły się już kiedy byłam nastolatką. Od kiedy pamiętam go nie lubiłam. Teraz, kiedy jestem już dorosłą kobietą, chciałabym go zmniejszyć, ale nie zakwalifikowałam się na operację z NFZ. Niestety na prywatne leczenie również mnie nie stać. Będę musiała nadal znosić komentarze napaleńców i zazdrosnych koleżanek. Najgorsze jest to, że nikt mnie nie rozumie, bo wszyscy chcą powiększać, a nie zmniejszać."

Czw. 11 maja

„Mąż trzyma tę informację w tajemnicy od wielu lat, więc coś musi być na rzeczy”
„Mąż trzyma tę informację w tajemnicy od wielu lat, więc coś musi być na rzeczy”

„Od ponad pięciu lat jestem szczęśliwą żoną oraz matką dwójki dzieciaków i nigdy nawet przez chwilę nie pomyślałam o tym, że chciałabym zamienić to na coś innego. Bałam się, że zostanę starą panną, bo z Rafałem poznaliśmy się dopiero po trzydziestce za sprawą wspólnych znajomych, ale dziś wiem, że to na niego czekałam. Niestety jedna rzecz nie daje mi spokoju”.

Śr. 10 maja

"Kochanek zrujnował mi życie. Nie tak się umawialiśmy"
"Kochanek zrujnował mi życie. Nie tak się umawialiśmy"

"Maciej był moim ideałem. Starszy, kulturalny facet na poziomie. Dla mnie zostawił żonę. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to była wielka miłość. Dla niego postawiłam swoje życie na głowie, a on nagle zmienił wszystkie nasze ustalenia. Próbuję to wszystko zrozumieć, gdzie popełniłam błąd?"

Śr. 10 maja

"Budowa domu zniszczyła moje małżeństwo. Dziś żałuję tego, co zrobiłam"
"Budowa domu zniszczyła moje małżeństwo. Dziś żałuję tego, co zrobiłam"

"To miał być dla nas absolutnie wyjątkowy czas. Budowa domu okazała się jednak destrukcyjna dla naszego małżeństwa. Realizowaliśmy marzenia kosztem rodziny. Teraz już nie popełniłabym drugi raz tego samego błędu. Wpadliśmy w spiralę obowiązków i pracy, zapominając o tym, co jest najważniejsze w życiu - rodzinie. Straciłam ukochanego człowieka i nie mogę się po tym pozbierać" 

Śr. 10 maja

Kobieta po porodzie pokazała, jak zmienił się jej tatuaż na brzuchu po ciąży! Tego się nie spodziewaliśmy...
Kobieta po porodzie pokazała, jak zmienił się jej tatuaż na brzuchu po ciąży! Tego się nie spodziewaliśmy...

Emma Scott to Brytyjka, która uprawia jogę i w ten sam sposób przygotowuje kobiety w ciąży do porodu. Cechą charakterystyczną tej Tik-tokerki są również liczne tatuaże, które zajmują nie tylko ręce i nogi, ale także brzuch. Wiele osób zainteresowanych tatuażami wie, że nie powinno się wykonywać dziary w tym miejscu, jeśli kobieta planuje w przyszłości ciążę ze względów estetycznych. Ona nie posłuchała. Zobacz w galerii, czy powinna żałować.

Śr. 10 maja

"Rodzice koleżanek Julki wyprawiają wystawne przyjęcia komunijne, a mnie stać jedynie na skromny obiad"
"Rodzice koleżanek Julki wyprawiają wystawne przyjęcia komunijne, a mnie stać jedynie na skromny obiad"

"Komunia mojej córki to dla mnie bardzo ważne wydarzenie, ale nie dysponuję takimi środkami na koncie, żeby móc wyprawić jej wystawne przyjęcie. Dlatego też było mi wyjątkowo przykro, kiedy słuchałam, co takiego na ten dzień szykują rodzice innych dzieci".

Śr. 10 maja

"Mąż ogranicza mi jedzenie. Jego zdaniem powinnam przerzucić się na sałatki"
"Mąż ogranicza mi jedzenie. Jego zdaniem powinnam przerzucić się na sałatki"

"Mąż chciałby, żebym była szczupła. Cały czas powtarza, że kiedyś to byłam świetną laską i zależy mu na moim powrocie do dawnej formy. Rozmiar S nosiłam dziesięć lat temu. To było przed dwoma ciążami. Teraz kupuję ubrania w rozmiarze L, ale nie czuję się ze sobą źle. Kacper jednak wymyślił, że powinnam przejść na dietę. On robi zakupy spożywcze. Przestał kupować słodycze i słone przekąski. W siatkach przynosi same warzywa i powtarza, że mam jeść sałatki. Ja z nim oszaleję" 

Śr. 10 maja

"Obiecywał mi czerwone róże na białym łożu i miłość do grobowej deski. A ja głupia uwierzyłam"
"Obiecywał mi czerwone róże na białym łożu i miłość do grobowej deski. A ja głupia uwierzyłam"

"Zapach mocnych, męskich perfum, szorstka broda, silne ramiona i niski głos. To miała być wyjątkowa znajomość. To miała być prawdziwa miłość. Rzeczywistość bardzo szybko zweryfikowała moje marzenia".

Śr. 10 maja