Z życia wzięte - Strona 686
"Komunia Karolinki skończyła się niemałym skandalem. Goście się poobrażali, a ja jestem tak wściekła, że aż się we mnie gotuje. Teściowa zrobiła taką pokazówę, że aż wstyd. Tym razem nie zamierzam jej wybaczać. To już nie pierwszy raz, kiedy jej bezczelność psuje rodzinne chwile. Co za człowiek!"
Pon. 29 maja
"Ja wiem, że mój mąż to straszny brudas i fleja, ale na Miłość Boską, skoro już wiedział, że przyjedzie moja rodzina, to mógł chociaż posprzątać. Narobił mi takiego wstydu przed najbliższymi, że teraz wszyscy się z nas śmieją".
Pon. 29 maja
"Od kilku dni głowię się nad tym i głowię i nie mam pojęcia, jak jej to przekazać. Mógłbym np. napisać jej liścik i zostawić pod wycieraczką, ale wtedy nie mam pewności, że go znajdzie i odczyta... Może wy macie może jakieś pomysły, bo mnie już głowa od tego paruje!"
Pon. 29 maja
Melanie Gaydos to 32-letnia modelka, która mieszka w USA, a dokładniej w Seattle. Kobieta cierpi na dysplazją ektodermalną, czyli chorobę genetyczną, która wyróżniła jej wygląd spośród innych, a także sprawia, że ma problemy ze słuchem i wzrokiem. Jednak Amerykanka spełnia swoje marzenia i jest modelką. Mimo to jej życie nie było łatwe. Zobacz w naszej galerii jej zdjęcia.
Pon. 29 maja
Większość świeżo upieczonych żon mogłoby opowiedzieć o swoich teściowych wiele rozbudowanych historii, lecz niestety nie wszystkie miałyby pozytywne zakończenie. Choć trudna teściowa potrafi uprzykrzyć życie, to okazuje się, że nie zawsze matka męże ma złe intencje, czego najlepszym dowodem jest list przysłany do naszej redakcji przez 57-letną kobietę z okolic Krakowa.
Pon. 29 maja
"Dwa lata temu poznałam przez Internet dwóch mężczyzn. Jeden z nich podobał mi się bardziej fizycznie, a z drugim fajniej mi się rozmawiało. Mieszkałam w centralnej Polsce, a oni byli z dwóch innych kierunków. Jeden urodził się i mieszkał nad morzem, drugi od 10 lat miał dom w górach. To ten drugi został moim mężem - wybrałam góry i dopasowanie wizualne. Ale Czarek wciąż pozostał moim wirtualnym kolegą, a nawet chyba przyjacielem. Niedawno musiałam jechać nad morze na spotkanie biznesowe. Postanowiłam, że się z nim zobaczę. To spotkanie wszystko zweryfikowało".
Pon. 29 maja
Byłam w życiu dwukrotnie zakochana. Moją pierwszą wielką miłością był Dawid — kolega z klasy, najprzystojniejszy w całej szkole. Zobaczyłam go znów po 20 latach, na spotkaniu klasowym, po którym obiecywałam sobie... sama nie wiem co. Jednak rzeczywistość napisała scenariusz, którego się nie spodziewałam.
Pon. 29 maja
"Staś to dziecko, za którym ciężko jest nadążyć. Ma dopiero 3 lata, ale nie chciałam dłużej czekać z zapisaniem go do przedszkola. Po pierwsze, on sam bardzo ciągnie do innych dzieci, a jest jedynakiem, a po drugie, ja chciałam wrócić do pracy, bo bardzo już za nią tęskniłam. Moja mała gaduła była szczęśliwa, że ma przez cały dzień zapewnione towarzystwo kolegów i koleżanek, a ja wiedziałam, że Staś jest tam odpowiednio zaopiekowany. To renomowane przedszkole z mnóstwem pozytywnych opinii. Nie spodziewałam się jednak, że już po dwóch tygodniach zostanę wezwana przez dyrektorkę. Nie spodziewałam się też tego, co mi powiedziano, gdy się stawiłam ja umówioną godzinę".
Pon. 29 maja
Takie szokujące zdarzenia zdarzają się chyba tylko za oceanem. Zamożni Amerykanie adoptowali 6-letnią Ukrainkę. W rzeczywistości okazała się być chorą psychicznie socjopatką, która chciała zrobić im krzywdę.
Pon. 29 maja
"Zawsze lubiłam modne ubrania. Nie ukrywam, że stylizacje, które wybieram należą raczej do tych odważniejszych. Nie widzę w tym niczego złego. Przecież noszę się tak od zawsze, więc dlaczego nagle miałabym to zmieniać? Mężowi przestały podobać się moje krótkie mini. Twierdzi, że to nie pasuje do mojego wieku. Chyba trochę przesadza? Mam dopiero 45 lat!"
Pon. 29 maja