Z życia wzięte - Strona 626

"Teściowie dali nam TO z okazji ślubu. Że też im nie wstyd"
"Teściowie dali nam TO z okazji ślubu. Że też im nie wstyd"

"Ustaliliśmy sobie z mężem, że nie będziemy prosić nikogo o pomoc finansową w kwestii naszego ślubu. Wiem, że tradycja nakazuje inaczej i zwykle to rodzice młodych dzielą się kosztami, ale my odłożyliśmy pokaźną sumkę i stwierdziliśmy, że chcemy zrobić to sami i totalnie po swojemu. W takiej sytuacji nikt nie miał prawa się wtrącać w nasze decyzje i to mi pasowało. No ale co do prezentów ślubnych mieliśmy pewne wymagania. Oczywiście nie mówiliśmy o nich głośno, ale większość osób się domyśliła. Spodziewałam się, że moi teściowie też nie zawiodą w tym temacie, ale kiedy zobaczyłam ich prezent dla nas, to miałam ochotę się przeżegnać. No przecież to jakaś masakra".

Nd. 23 lipca

"Rozwiedliśmy się po 10 latach. Teraz były mąż chce, żebym oddała mu dwie ważne rzeczy..."
"Rozwiedliśmy się po 10 latach. Teraz były mąż chce, żebym oddała mu dwie ważne rzeczy..."

"Byliśmy małżeństwem przez 10 lat, ale w końcu nie wytrzymałam jego zachowania i wystąpiłam o rozwód. Myślałam, że zakończeniu spraw formalnych najgorsze już za mną, ale eksmąż pojawił się nagle z żądaniem, żeby oddać mu jeszcze dwie rzeczy! To kawał mojego życia i chciałabym je zachować... Z drugiej strony mam ochotę rzucić mu nimi w twarz! To cios poniżej pasa... Mam mieszane uczucia, co powinnam zrobić..."

Nd. 23 lipca

"Nie przespałam nocy od dwóch lat. Przed ciążą nikt mnie nie uprzedził, że tak będzie"
"Nie przespałam nocy od dwóch lat. Przed ciążą nikt mnie nie uprzedził, że tak będzie"

"Macierzyństwo wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Myślałam, że każdego ranka będzie mnie budził uśmiech mojej wspaniałej córeczki. Razem będziemy się bawić, a złych dni i nocy będzie niewiele. Prawda okazała się zupełnie inna. Niestety, ale mam bardzo wymagające dziecko, a od dwóch lat nie przespałam ani jednej nocy". 

Nd. 23 lipca

"Utrzymuję mojego 40-letniego syna. Jego słowo jest dla mnie rozkazem"
"Utrzymuję mojego 40-letniego syna. Jego słowo jest dla mnie rozkazem"

"Patryk to mój kochany synek. Ja wiem, że ma już 40 lat i może powinien już się z domu wyprowadzić i znaleźć sobie pracę, ale no co poradzę... Chciałabym, żeby był szczęśliwy, miał żonę, dziecko, ale on nadal utrzymuje, że w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem".

Sob. 22 lipca

"Żona nie pozwala mi na wyjazd z kumplem, a sama jeździ z koleżankami do spa!"
"Żona nie pozwala mi na wyjazd z kumplem, a sama jeździ z koleżankami do spa!"

"Nie ma sprawiedliwości na tym świecie! Chciałem wybrać się na kilka dni pod namiot z moim przyjacielem Romkiem. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłem na takim męskim wyjeździe, na pewno przed ślubem! Ale moja pani powiedziała kategoryczne NIE. Naczytała się w internecie o zdradzających mężach i teraz ma jakąś paranoję. Fakt, mam swoje za uszami, ale to było dawno i Andżelika o tym nawet nie wie. Za to ona regularnie wyjeżdża ze swoimi koleżaneczkami do spa czy innych przybytków i ja nie robię jej żadnych problemów. Żona tłumaczy mi, że kobiety nie zdradzają. Tak, a ja to niby z kim miałem te aferki?"

Sob. 22 lipca

"Żona robi mnie w konia. Moje dziecko nie jest do mnie podobne!"
"Żona robi mnie w konia. Moje dziecko nie jest do mnie podobne!"

"Kiedy moja żona poinformowała mnie, że jest w ciąży, ucieszyłem się. Mam już swoje lata i naprawdę cieszyłem się, że będę mógł powitać na świecie potomka. Moje największe marzenie właśnie się spełniło".

Sob. 22 lipca

"Jestem dla partnera jak druga matka, a on tego nie docenia. Chce mnie zostawić"
"Jestem dla partnera jak druga matka, a on tego nie docenia. Chce mnie zostawić"

"Ciągle słyszałam od mojego partnera, że jego mama robi coś inaczej. Odbierałam to oczywiście, że lepiej. Było mi wtedy bardzo przykro, ale kocham swojego mężczyznę i bardzo chciałam sprostać jego oczekiwaniom. To też w pewnym momencie zaczęłam się upodabniać do jego matki. Gotowałam jak ona (jak czegoś nie wiedziałam, dzwoniłam i dopytywałam), używałam tego samego proszku do prania i płynu do płukania, nawet rozmawiałam z nim podobnie. Zaczęłam bardziej się o niego troszczyć i byłam na każde jego zawołanie. No chyba tego ode mnie chciał, skoro wciąż porównywał mnie do mamy? Stałam się nią dla niego, a teraz on chce mnie zostawić, bo twierdzi, że to niezdrowa relacja. Nie rozumiem".

Sob. 22 lipca

Dziewczyna tego mężczyzny pomalowała jego tatuaże... markerami! Teraz to zupełnie inny malunek!
Dziewczyna tego mężczyzny pomalowała jego tatuaże... markerami! Teraz to zupełnie inny malunek!

Scoobie Sous to 22 latek, który spędził cztery lata, w tym 500 godzin, na tatuowaniu swojego ciała. Wydał na ten cel 125 tysięcy dolarów i pokrył swoją klatkę piersiową, ręce, nogi i brzuch wzorami mandala. Jego dziewczynie spodobały się jego tatuaże, ale postanowiła, że wypełni je... kolorowymi permanentnymi markerami. Zajęło jej to ponad 2 godziny, a efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Zobacz w naszej galerii, jak jej poszło!

Sob. 22 lipca