Z życia wzięte - Strona 589

"Córka uważa, że zmarnowałem jej dzieciństwo, bo musiała pracować. Nie odwiedza mnie już"
"Córka uważa, że zmarnowałem jej dzieciństwo, bo musiała pracować. Nie odwiedza mnie już"

"Nigdy nie myślałem, że usłyszę od córki takie słowa. Nie wiedziałem, że ma do mnie żal o całe swoje dzieciństwo. Uważam, że to niesprawiedliwe, bo nigdy jej nie skrzywdziłem, a ona całe zło tego świata zrzuca na mnie. Ma pretensje, że musiała pracować, choć nigdy wcześniej mi tego nie powiedziała. Uważa, że byłem złym ojcem i teraz nawet mnie nie odwiedza. Nie widziałem jej syna, a mojego wnuka od prawie roku. Tęsknię za nim i za córką".

Wt. 22 sierpnia

"Tata zmarł, lecz jego była żona nadal mieszka w MOIM domu! Tak dalej być nie może!"
"Tata zmarł, lecz jego była żona nadal mieszka w MOIM domu! Tak dalej być nie może!"

"Mój tata był dwukrotnie żonaty. Jestem jego jedyną córką z pierwszego małżeństwa i to na mnie przepisał swój dom już po śmierci mamy. Mieszkaliśmy tam razem - ja i on. Potem dołączył do nas mężczyzna, który został moim mężem. Rok po naszym ślubie tata poznał swoją drugą żonę... Ich małżeństwo trwało wiele lat! W międzyczasie ja urodziłam dwoje dzieci i w szóstkę zaczęło się robić ciasno... Tata przed śmiercią rozwiódł się z tą panią, lecz ona nie miała się gdzie podziać i została z nim do końca. Zmarł w wieku 75 lat. Myślałam, że po śmierci taty ona poszuka sobie innego lokum, a tu nic z tych rzeczy! Nie mogę pozwolić na to, by nadal z nami mieszkała! Ale nie osądzajcie mnie, zanim nie doczytacie do końca..."

Wt. 22 sierpnia

"Chciałam zrobić narzeczonemu niespodziankę z okazji rocznicy naszego związku. On oskarżył mnie o zdradę i zerwał zaręczyny!"
"Chciałam zrobić narzeczonemu niespodziankę z okazji rocznicy naszego związku. On oskarżył mnie o zdradę i zerwał zaręczyny!"

„Ciągle nie potrafię dojść do siebie po tym, co się wydarzyło. Uznałam, że napisanie listu do redakcji będzie świetną formą, żeby poradzić sobie z uczuciami, jakie mną targają, odkąd chciałam zrobić narzeczonemu niespodziankę z okazji drugiej rocznicy naszego związku, a ten oskarżył mnie o zdradę i zerwał zaręczyny”.

Wt. 22 sierpnia

"Wnuki mnie nie odwiedzają. Ponoć jest im u mnie nudno. A ja nie mam pieniędzy na atrakcje"
"Wnuki mnie nie odwiedzają. Ponoć jest im u mnie nudno. A ja nie mam pieniędzy na atrakcje"

"Mam 65 lat i czuję się bardzo samotna. Mąż zmarł dawno temu, a moje dzieci rzadko mnie odwiedzają. Chciałam spędzać czas z wnukami, ale oni cały czas marudzą. Mówią, że im się u mnie nudzi. A ja przecież nie mam pieniędzy na atrakcje! Nie wystarczy im telewizor i planszówki?"

Wt. 22 sierpnia

"Mam 40 lat i jestem bezdzietnicą. Koleżanki mnie nienawidzą, bo korzystam z życia, ile wlezie!
"Mam 40 lat i jestem bezdzietnicą. Koleżanki mnie nienawidzą, bo korzystam z życia, ile wlezie!

"Mam 40 lat, dobrze płatną pracę i mnóstwo wolnego czasu, z którym mogę robić, co tylko chcę, bo nie mam dzieci. Ostatnio pojechałam na wakacje z dawno niewidzianymi koleżankami. Myślałam, że będzie fajnie, ale one umiały rozmawiać tylko o swoich dzieciach! Rozumiem, że dla każdej mamy jej dzieci są najważniejsze, ale mam wrażenie, że mózgi tych koleżanek po ciąży zmniejszyły się, a cały wolny obszar zajęły dzieci, wypychając miejsce na wszystko inne!"

Wt. 22 sierpnia

"Córka mojej siostry ma 4 lata i ciągle nosi pampersy. Totalnie złe wychowanie"
"Córka mojej siostry ma 4 lata i ciągle nosi pampersy. Totalnie złe wychowanie"

Długo nie widziałam mojej siostry, ponieważ mieszkam w Hiszpanii i gdy przyleciałam na wakacje do niej, to zauważyłam, że moja siostrzenica cały czas chodzi w pampersie. Byłam zszokowana, ponieważ Antosia skończyła niedawno 4 lata. O co w tym wszystkim chodzi?!

Wt. 22 sierpnia

"Żona nie chce płacić naszych rachunków! Mówi, że nie ma takiego obowiązku"
"Żona nie chce płacić naszych rachunków! Mówi, że nie ma takiego obowiązku"

"Jestem żonaty, a czuję się, jakbym miał na utrzymaniu jakąś współlokatorkę, a nie żonę! Oboje pracujemy, a nawet ona zarabia więcej niż ja! Tyle że w ogóle nie poczuwa się do tego, żeby chociaż po równo łożyć na nasze wspólne potrzeby... To ja czuwam nad domowym budżetem: wszystkimi wydatkami i rachunkami, hipoteką, czynszem, tankuję auto i robię zakupy... Z mojej pensji nie wystarcza na wszystko i muszę dorabiać dorywczo w weekendy, ale jej to nie interesuje. Stwierdziła, że żona nie ma obowiązku dokładać się po równo, i większą część zarobków zostawia na swoim koncie na własne potrzeby..."

Pon. 21 sierpnia

"Miałem zacząć życie na nowo, ale czuję, że to nie był dobry pomysł. Z deszczu pod rynnę..."
"Miałem zacząć życie na nowo, ale czuję, że to nie był dobry pomysł. Z deszczu pod rynnę..."

Niektórzy mówią, że kto ma dobrego sąsiada, ten ma dobry poranek. Niestety ja trafiłem na złego. Ten człowiek notorycznie uprzykrza mi życie, a żadne rozmowy nie pomagają! Zachodzę już w głowę, czy nie lepiej byłoby sprzedać to mieszkanie i rozejrzeć się za innym lokum. Jestem załamany!

Pon. 21 sierpnia