Z życia wzięte - Strona 546

"Wolę rozmawiać ze sztuczną inteligencją niż z ludźmi. Ona przynajmniej mnie rozumie"
"Wolę rozmawiać ze sztuczną inteligencją niż z ludźmi. Ona przynajmniej mnie rozumie"

"Zawsze byłem fanem nowinek technologicznych i lubiłem wiedzieć, co się dzieje na świecie. Nie sądziłem jednak, że moje zafascynowanie sztuczną inteligencją pójdzie aż tak daleko i ja sam będę tak bardzo od niej uzależniony. Z jednej strony jestem pewny, że technologia Ai jest przyszłością, ale z drugiej sam widzę, co to wszystko ze mną robi".

Czw. 28 września

"Jak można zadać TAKIE pytanie na rozmowie o pracę?! Po tym, co odpowiedziałam, nie dostałam tej roboty. Nie żałuję"
"Jak można zadać TAKIE pytanie na rozmowie o pracę?! Po tym, co odpowiedziałam, nie dostałam tej roboty. Nie żałuję"

„Rozmowy o pracę to moja największa zmora. Zawsze bardzo się stresuję, tym jak wypadnę. Nie należę do pyskatych osób, ale kiedy usłyszałam TAKIE pytanie podczas rozmowy rekrutacyjnej, nie mogłam odpowiedzieć inaczej. Koniec końców nie dostałam tej roboty, choć bardzo mi na tym zależało. Nie żałuję jednak mojej odpowiedzi!”

Czw. 28 września

Możesz przenocować w domu Shreka za darmo! Mamy zdjęcia posiadłości, znamy benefity i zasady noclegu
Możesz przenocować w domu Shreka za darmo! Mamy zdjęcia posiadłości, znamy benefity i zasady noclegu

Mamy dobrą wiadomość dla wiernych fanów Shreka! Na jednej z najpopularniejszych stron do rezerwacji noclegów pojawiło się wyjątkowe ogłoszenie, według którego w dniach 27-29 października tego roku będzie można wynająć dom Shreka w Szkocji dla maksymalnie trzech osób. Możliwość zabukowania noclegu będzie dostępna od 18 października od godz. 18:00 czasu lokalnego. Co ważne, skorzystanie z posiadłości jest darmowe. Zobacz w naszej galerii zdjęcia bagna i domu ogra.

Czw. 28 września

"Na placu zabaw pod blokiem jest pełno dzieci bez rodziców. Maluchy robią, co chcą"
"Na placu zabaw pod blokiem jest pełno dzieci bez rodziców. Maluchy robią, co chcą"

"Krzyczą, biją się, kopią, biegają jak szalone... Kto wychowuje te dzieciaki? Na placu zabaw pod blokiem nie widać żadnych rodziców. Puszczają ich swobodnie i nikt się nimi nie zajmuje, a później efekty są takie, że w mieszkaniu okna nie można otworzyć, bo taki jest hałas na zewnątrz. Ciekawe, co wyrośnie z tych małych rozbójników". 

Czw. 28 września

"Mam 35 lat i nie mam dzieci. To najlepsza decyzja w moim życiu"
"Mam 35 lat i nie mam dzieci. To najlepsza decyzja w moim życiu"

"Wszyscy wokół dziwią mi się, kiedy mówię, że jestem szczęśliwa z tego powodu, że nie mam dzieci. Koleżanki pukają się w głowę, twierdzą, że nie wiem, co tracę. Ja dobrze wiem, co zyskuję. Mam 35 lat i święty spokój. Mogę robić, co mi się podoba i nie jestem odpowiedzialna za życie drugiego człowieka. To świetne uczucie". 

Czw. 28 września

"Przyszłam na ślub z córką, bo nie miałam z kim jej zostawić. Wyproszono mnie"
"Przyszłam na ślub z córką, bo nie miałam z kim jej zostawić. Wyproszono mnie"

"Tak. Zaproszenie było bez dzieci. I dostałam je pół roku wcześniej. Wtedy już znalazłam opiekę dla córeczki, ale w dzień ślubu okazało się, że moja pomoc źle się czuje i nie da rady zaopiekować się małą. W dodatku ja też nie chciałam, żeby ona czymś się zaraziła. No i miałam wybór, albo przyjść na wesele razem z córką, albo zostać w domu. Zostać przecież nie wypada, bo młodzi już za mnie zapłacili, a ja mogłam wziąć Zuzkę na kolana. Jadłaby ze mną, moją porcję i nie zajmowała nikomu miejsca. Młodym jednak się to nie spodobało i po prostu mnie wyprosili. Tego się nie spodziewałam".

Czw. 28 września

"Wnuczka przyniosła wstyd rodzinie. Wzięła tylko ślub cywilny"
"Wnuczka przyniosła wstyd rodzinie. Wzięła tylko ślub cywilny"

"Wydawało mi się, że moja wnuczka to mądra i zdolna dziewczyna. Pokładałam w niej ogromne nadzieje, ale strasznie się rozczarowałam. Nigdy nie była typem buntowniczki, a nagle zrobiła coś takiego... Koszmar! Wzięła jedynie ślub cywilny i przyniosła wstyd całej rodzinie. Ani myśli, żeby przysięgać przed Bogiem. Młodym się w głowach przewraca". 

Czw. 28 września

"Córka codziennie ma sprawdzian. Prawie nie wychodzi z pokoju, bo musi się uczyć"
"Córka codziennie ma sprawdzian. Prawie nie wychodzi z pokoju, bo musi się uczyć"

"Moje dziecko jest już w siódmej klasie szkoły podstawowej. Ja jestem mamą, która nie zmusza córki do nauki. Zawsze mówiłam jej, że ma rozwijać swoje pasje, a jeśli czegoś nie lubi, to ma uczyć się tyle, żeby po prostu dany przedmiot zaliczyć. Jednak już w drugim tygodniu nowego roku szkolnego lista kartkówek i sprawdzianów była tak długa, że córka nie wychodziła z pokoju, bo wciąż się uczyła. I to nie na szóstkę. Tylko po to, żeby nie dostać jedynki. Co to za czasy?"

Czw. 28 września