Z życia wzięte - Strona 523

"Gdy notariusz odczytał testament mojego męża, zamarłam. To musi być jakaś pomyłka"
"Gdy notariusz odczytał testament mojego męża, zamarłam. To musi być jakaś pomyłka"

"Gdy zmarł mój mąż, myślałam, że to najgorszy dzień w moim życiu. Jakże srogo się myliłam! To, czego dowiedziałam się o nim z jego testamentu, było jeszcze gorsze. Jak on mógł zataić przede mną coś takiego... Co teraz będzie ze mną? To musi być jakaś pomyłka".

Śr. 11 października

"Nigdy nie mówiła mi, że kocha, a teraz sama oczekuje czułości"
"Nigdy nie mówiła mi, że kocha, a teraz sama oczekuje czułości"

"Dziecko jest jak gąbka. Chłonie od nas dosłownie wszystko. Ja w to nie wierzyłam do momentu, aż sama nie zostałam matką. Wprawdzie nie była przekonana do tej roli, ale los wybrał za mnie. Gdyby córka miała być planowanym dzieckiem, pewnie nigdy nie zostałabym mamą. Teraz nie żałuję, choć początki były trudne. I nie chodzi tu wcale o nocną opiekę nad dzieckiem czy gotowanie przecieranych zupek. To akurat było dla mnie od początku najłatwiejsze. Jednak już wyrażanie uczuć i dzielenie się nimi z dzieckiem to wyższa szkoła jazdy".

Śr. 11 października

"Po porodzie wróciłam do domu bez córeczki. Odeszła, a ja nie mogę się z tym pogodzić"
"Po porodzie wróciłam do domu bez córeczki. Odeszła, a ja nie mogę się z tym pogodzić"

"Nie tak to miało wyglądać. Wszystko w domu już było gotowe na przywitanie Gabrysi. Ciąża przebiegała książkowo, nic nie wskazywało na to, że spotka mnie taki los. Niestety, po porodzie, do domu wróciłam sama. Moja malutka córeczka odeszła, a ja teraz nie mogę tego udźwignąć". 

Śr. 11 października

"Przepisałam dom na córkę, a ona znalazła mi miły kącik w domu starców"
"Przepisałam dom na córkę, a ona znalazła mi miły kącik w domu starców"

"Miałam nadzieję, że na starość córka o mnie zadba. To dlatego przepisałam na nią dom. Chciałam, żeby mogła się urządzić z rodziną. Liczyłam na to, że wygospodaruje dla mnie mały pokoik. A jak ona mi się odwdzięczyła? Owszem, dostałam kącik, ale w domu starców! Teraz nikt mnie tutaj nie odwiedza, a ja się czuję okropnie samotna". 

Śr. 11 października

"Mówiłam teściowej, żeby nigdy tego nie robiła. Znów złamała słowo"
"Mówiłam teściowej, żeby nigdy tego nie robiła. Znów złamała słowo"

"Z tą moją teściową to naprawdę czasami gorzej, niż z dzieckiem. Narzekać jakoś wielce na nią nie mogę, bo fajna z niej kobieta. Pomocna bardzo, wyrozumiała, no ale czasem jednak zawodzi. I generalnie ja wiem, że ona chciała tak w dobrej wierze. Jednak tyle razy ją prosiłam. Tłumaczyłam, dlaczego tak nie wolno, a ona i tak swoje. To już nie są żarty. Ja jestem naprawdę zła. A kompletnie nie wiem, jak mam jej przetłumaczyć, by tak nie postępowała. Jakieś rady?"

Śr. 11 października

"Mama znalazła sobie nowego partnera. Jest młodszy ode mnie!"
"Mama znalazła sobie nowego partnera. Jest młodszy ode mnie!"

"Wiem, że miłość można odnaleźć w każdym wieku, ale moją mamę trochę poniosło. Nagle odwidział jej się związek z moim tatą, bo poznała jakiegoś chłoptasia, który zawrócił jej w głowie. Najgorsze jest to, że on jest młodszy ode mnie! Między nimi jest trzydzieści lat różnicy. To chyba lekka przesada?"

Śr. 11 października

"Babcia żyła 100 lat. Jej przepis na długowieczność to cenna lekcja"
"Babcia żyła 100 lat. Jej przepis na długowieczność to cenna lekcja"

"Moja babcia Bożenka była prawdziwą damą, która do ostatniego dnia swojego życia zachowywała się z klasą i miała pełno wigoru. Każdy, kto ją znał był pod wrażeniem, że w wieku 100 lat można tak pięknie wyglądać i jednocześnie tryskać zdrowiem. Gdy odchodziła zdradziła mi przepis na długowieczność. Mam zamiar te słowa przekazać każdemu, szczególnie w przyszłości swoim dzieciom. Chciałabym żyć tak jak moja babcia!"

Śr. 11 października

"Czuję, że dostałem od życia drugą szansę. Tym razem jej nie zmarnuję"
"Czuję, że dostałem od życia drugą szansę. Tym razem jej nie zmarnuję"

„Wstyd się przyznać, ale przez własną głupotę i błędy, które świadomie popełniłem w przeszłości, wylądowałem na ulicy. Na niczym mi nie zależało, tylko na tym, żeby wyżebrać kilka groszy i znów pójść do monopolowego. Jednak wszystko zmieniło się, gdy na mojej drodze stanęła pewna kobieta. W tym momencie poczułem, że dostałem od życia drugą szansę. Obiecuję, że tym razem jej nie zmarnuję!”

Śr. 11 października