Z życia wzięte - Strona 504

"100-letni dziadek siadł obok mnie w Kościele. A potem niebiosa się otworzyły"
"100-letni dziadek siadł obok mnie w Kościele. A potem niebiosa się otworzyły"

"W największych snach nie spodziewałam się takich scen w kościele. To miała być zwykła niedzielna Msza Święta beż żadnych fajerwerków. A jednak, już w chwili, gdy ten człowiek usiadł obok mnie, już wiedziałam, że coś się będzie działo. To, co mnie jednak tam spotkało, sprawiło, że ten dzień zapamiętam do końca swoich dni".

Wt. 24 października

"Mam 30 lat i nie mam dzieci. Wszyscy mnie o to wypytują, a ja po prostu kocham wolność"
"Mam 30 lat i nie mam dzieci. Wszyscy mnie o to wypytują, a ja po prostu kocham wolność"

"Wszystkie koleżanki wokół mają już mężów i dzieci. Wprost ociekają szczęściem i cały czas powtarzają, że nie wiem, co tracę, bo przecież jestem samotną singielką. Ha! To oni nie wiedzą, co tracą. Mogę robić, co chcę i kiedy chcę. Nie mam żadnych obowiązków, chodzę na imprezy, podróżuję, wstaję w weekendy o dowolnej godzinie. A oni? Męczą się z pampersami, butelkami i gorączkami. To nie dla mnie". 

Wt. 24 października

"Mąż sam nie zrobi sobie nawet herbaty. Będzie siedział spragniony i głodny, aż wrócę z pracy"
"Mąż sam nie zrobi sobie nawet herbaty. Będzie siedział spragniony i głodny, aż wrócę z pracy"

"Mój mąż został skrzywdzony przez swoją mamusię. Nie mogę uwierzyć w to, że jest tak bardzo nieporadny. Ja na początku chciałam o niego zadbać, więc ciągle robiłam dla niego śniadanka i obiadki, podawałam herbatkę, po prostu mu usługiwałam. Widzę, że ma dwie lewe ręce i to musi się skończyć. Pracuje krócej i mniej ode mnie, a nic nie robi wokół siebie". 

Wt. 24 października

Mąż jest bardzo głośny w pewnych sytuacjach. Jest mi wstyd przed sąsiadami
Mąż jest bardzo głośny w pewnych sytuacjach. Jest mi wstyd przed sąsiadami

"Są takie czynności, w których lubują się zwłaszcza mężczyźni. W takich sytuacjach mój mąż nie jest w stanie powstrzymać dźwięków i słów, jakie wydobywają się z jego buzi. Na drugi dzień wstydzę się spojrzeć sąsiadom w oczy. Proponowałam nawet mężowi, żeby wytłumił mieszkanie, ale tylko się zaśmiał i powiedział, że jestem niedorzeczna. Może powinnam zapytać sąsiadów, czy na pewno coś słyszą i wytłumaczyć im o co chodzi".

Pon. 23 października

"Jestem jesieniarą i dobrze mi z tym. Mój chłopak nie rozumie, że zamiast imprezy wolę herbatę i seriale"
"Jestem jesieniarą i dobrze mi z tym. Mój chłopak nie rozumie, że zamiast imprezy wolę herbatę i seriale"

"Gdy przychodzi jesień, to najbardziej lubię czas przed TV pod kocem. To taka wyjątkowa pora roku, gdy nie mam ochoty na spotkania towarzyskie i najchętniej bym się ukryła, aż do wiosny. Niestety, mój chłopak kompletnie tego nie rozumie i ciągle robi mi wyrzuty. On non stop chce wychodzić do klubów, na bilard, czy do kina. Kompletnie tego nie rozumie, że lepiej się czuję teraz w domu!"

Pon. 23 października

"Oddałam mamę do domu spokojnej starości. Siostry nie chcą mnie znać i mówią, że powinna mnie wydziedziczyć"
"Oddałam mamę do domu spokojnej starości. Siostry nie chcą mnie znać i mówią, że powinna mnie wydziedziczyć"

"Moja mama ma 87 lat i potrzebuję od dawna pomocy drugiej osoby. W codziennych aktywnościach. Nawet tych najdrobniejszych. Ja od 2 lat jestem po rozwodzie i zajmuję się trójką dzieciaków. Nie miałam już dłużej siły zajmować się też mamą... Chociaż była to dla mnie ciężka decyzja, umieściłam ją w domu dla starców. Moje siostry nie chciały się nią zajmować, liczą tylko na spadek po śmierci mamy, ale mają do mnie pretensje, że jestem wyrodną córką..."

Pon. 23 października

"Sąsiadka mówi, że w moim wieku już nie czas na randki. Ja jej na to, że życie zaczyna się po 70-tce!"
"Sąsiadka mówi, że w moim wieku już nie czas na randki. Ja jej na to, że życie zaczyna się po 70-tce!"

"Mój mąż odszedł 5 lat temu, choć dobrze ze sobą żyliśmy, to już nawet nie pamiętam, czy kiedykolwiek był między nami jakiś ogień. Ostatnio wnuczka namówiła mnie, żebym zaczęła chodzić na randki. Szybko przypadł mi ten pomysł do gustu. Jestem już po 3 randce i jest cudownie. Mam tylko jedno utrapienie. Moją sąsiadkę. Codziennie wprasza się do mnie na kawę tylko po to, żeby wybić i randkowanie z głowy. Mówi, że w moim wieku już nie wypada spotykać się z mężczyznami. Denerwują mnie te jej wizyty, zwłaszcza że właśnie dopiero teraz czuję, że żyję. Jak mam to jej wścibianie nosa ukrócić?”

Pon. 23 października

"Moja teściowa woli spotykać się z młodszymi facetami, aniżeli bawić wnuki. Zwariowała na stare lata?"
"Moja teściowa woli spotykać się z młodszymi facetami, aniżeli bawić wnuki. Zwariowała na stare lata?"

"Moja teściowa to już starsza kobieta, ale z klasą. Lubi dobrze zjeść w drogiej restauracji, co roku wyjeżdża do sanatorium i do spa ze swoimi starszymi przyjaciółkami. Nigdy mi to nie przeszkadzało, ale od niedawna przestała do nas przyjeżdżać, bo poznała nowe towarzystwo. Rzecz w tym, że nie pomaga mi już przy dzieciach, a ja jestem wykończona!"

Pon. 23 października