Z życia wzięte - Strona 464
"Nie lubię wyjazdów na delegację, ale tym razem musiałam, bo dostałam solidny awans. Miałam jednak nadzieję, że będę mogła liczyć na mojego męża w trakcie nieobecności. Gdy wróciłam, to dom był jednym wielkim śmietniskiem. Puste pudełka po pizzy, butelki, wszędzie zabawki! A w kuchni okropny zapach! Czy on nie potrafi zapanować przez tydzień jednocześnie nad dziećmi i porządkiem? Jestem wściekła!"
Śr. 15 listopada
Dziewczynka z zniesmaczoną miną ma już 15 lat! Mimo że nadal w sieci krąży jej zdjęcie z samochodu i internauci robią memy z wizerunkiem małej dziewczynki, to nastolatka robi własną karierę. Za pośrednictwem Instagrama komunikuje się z fanami, których zgromadziła ponad 600 tysięcy! Dzięki temu wiemy, jak wygląda teraz. Zobacz w naszej galerii jej wizerunek, a także memy!
Śr. 15 listopada
"Mam dwoje dzieci i tylko jedno mieszkanie, któremu w dodatku przydałby się remont. Zwłaszcza w łazience - do starej żeliwnej wanny już nie jestem w stanie wejść i myję się jak za młodych czasów - siedzę na stołeczku z gąbką w ręku, nad miską na środku łazienki. Myślałam, że synowie pomogą 79-letniej, schorowanej matce, a ja będę mogła się im odwdzięczyć sprawiedliwie... Jest jednak pewien problem, bo oni widzą to inaczej".
Śr. 15 listopada
"Kiedyś myślałam, że w wieku 25 lat będę miała męża, dzieci i dom. Rzeczywistość nijak się ma do wyobrażeń. Teraz mam 30 lat, cały czas mieszkam z rodzicami nawet sama sobie nie gotuję. Mama o wszystko dba, a ja mogę się bawić. Życie jak w Madrycie. Czego mi więcej potrzeba?".
Śr. 15 listopada
"Muszę się wygadać, bo nie wytrzymam! Teściowa od czasu do czasu robi mi jakieś numery, ale tym razem przekroczyła wszelkie granice. Ja tego tak nie zostawię, może być pewna! Wyprawiła mojemu mężowi urodzinową imprezę niespodziankę na 40 osób... Zaprosiła ich wszystkich do siebie do domu. Szkoda tylko, że zapomniała mi powiedzieć najważniejszego!"
Śr. 15 listopada
"Zobaczyłam w Internecie świetną propozycję. Impreza Andrzejkowa w stylu lat 70. z potańcówką i przekąskami - pomyślałam, że to dobry pomysł, aby się gdzieś wyrwać i odpocząć, a przy okazji poczuć klimat z dawnych lat. Niestety mój mąż uważa, że jesteśmy za starzy na takie balety i on nigdzie nie idzie. Zwariował już całkiem? Mamy dopiero 45 lat!"
Śr. 15 listopada
"Jakoś nie było mi nigdy po drodze z moją teściową. Chociaż ja nie chciałem, żeby tak było. Uważam ją za super kobietę, tylko taką bardzo niedostępną. Niedługo chcę ją poprosić o rękę mojej partnerki, więc chciałem się, brzydko mówiąc, trochę wkupić. A, że nadarzyła się okazja, bo odwiedziliśmy z Marysią jedno z pięknych, polskich miast i mogłem przywieźć jej stamtąd upominek, to postanowiłem, że to zrobię. No dobrze, to był trochę nietypowy prezent, ale chciałem być miły. Skąd mogłem wiedzieć, że..."
Śr. 15 listopada
Łysy pan młody był zazdrosny o długie bujne pukle brata i chciał zmusić go do obcięcia włosów. Gdy ten się nie zgodził, to mężczyzna dolał do szamponu środek do depilacji. Poszkodowany brat zawiadomił policję, która oskarżyła pana młodego o napaść. Dodatkowo mężczyzna stracił narzeczoną, która gdy się dowiedziała o sprawie, zerwała z nim.
Śr. 15 listopada
"Mój wnuczek już był przekonany o tym, że zapiszę mu cały swój majątek i on jest bezpieczny, więc może pokazać swoją prawdziwą twarz. No to się ten młodzieniec zdziwi. Nie chciał mi pomagać, nie chciał mnie zawieźć mnie szpitala, ciągle olewał i traktował jak powietrze, to ma to, na co zasłużył. Na razie nic mu nie mówię. Dowie się po mojej śmierci i nie będzie zadowolony".
Śr. 15 listopada
"Zawsze świetnie się dogadywałam z synem. Mówił mi o wszystkim i bardzo mu ufałam. Ale zapracował sobie na to zaufanie. Dlatego nawet jego dziwne zachowania i prośby nie sprawiły, że zaczęłam coś podejrzewać. Choć w pewnym momencie już chciałam się kontaktować z wychowawcą, albo przynajmniej wypowiedzieć swoje zdanie na grupie rodziców. Dobrze, że tego nie zrobiłam, bo teraz przynajmniej tylko ja wiem o tym, co się wydarzyło, a nie rodzice całej klasy syna".
Śr. 15 listopada