Z życia wzięte - Strona 447
"Mam już swoje lata, ale na szczęście zdrowie dopisuje. Nie cierpię na jakieś schorzenia, które odebrałyby mi siłę w rękach i nogach. Cieszy mnie to, tym bardziej że moi synowie w ogóle o mnie nie pamiętają. Niebawem święta, a ja znów będę sama. Dzwoniłam do każdego z nich, ale zawsze znajdą wymówkę. Praca, urlop, dzieciaki... A co ze starą matką? Czy już nikt nie pomyśli, że chciałabym pobyć z wnukami? Mało czasu już mi zostało w życiu..."
Czw. 23 listopada
„Ostatnio w moim domu stało się coś przerażającego. Mój nastoletni syn zrobił coś niewybaczalnego w chwili, gdy podniosłam na niego głos. Czuję, że jako matka poniosłam porażkę. Przecież nie wychowała go ulica, tylko ja. To wszystko moja wina. Jestem zrozpaczona i pełna strachu. Nie wiem, gdzie szukać pomocy...”
Czw. 23 listopada
„Gdy tylko skończyłam 18 lat i mogłam legalnie decydować o sobie, popełniłam największy błąd w życiu. W trakcie gdy moje rówieśniczki wypisywały się z religii, robiły sobie piercing i tatuaże, ja zrobiłam coś takiego. Do tej pory zastanawiam się, dlaczego nikt z moich bliskich mnie przed tym nie powstrzymał? Smród ciągnie się do teraz...”
Czw. 23 listopada
"Gdy razem z mężem wybudowaliśmy sobie 7 lat temu drewniany, całoroczny dom na działce, nie miałam pojęcia, że stanie się on kiedyś kością niezgody między mną a moją córką. Natalia dziwiła się, że po śmierci taty nadal chciałam sama zajmować takie duże mieszkanie blisko centrum! Pytała, na co mi tyle sprzątania i dwie łazienki... Zwłaszcza że ona z mężem i dzieckiem wynajmowała jakąś małą klitkę, odkładając wszystko na zakup własnego lokum. W końcu złożyła mi propozycję..."
Czw. 23 listopada
Małgorzata Rozenek-Majdan w ostatnią środę przekonywała do refundacji procedury in vitro polityków w sejmie. W swoim wystąpieniu podziękowała wszystkim tym, którzy zbierali podpisy i razem z nią walczyli o powrót tego tematu do sejmu. Jednak polityk PiS-u Dariusz Matecki w swoim wystąpieniu próbował "wbić jej szpilę", korzystając z tego, że celebrytka nie ma udzielonego głosu. Jednak inni politycy zrobili to za nią. Internauci zrobili memy, nawiązujące do wizyty Małgorzaty Rozenek-Majdan w sejmie. Zobacz je w naszej galerii.
Czw. 23 listopada
Do okropnej awantury doszło w krakowskim autobusie. Seniorka weszła do autobusu i od razu zagięła parol na swoje ulubione miejsce w autobusie, które było już jednak zajęte przez młodą kobietę. Pasażerka nie chciała ustąpić miejsca starszej pani, więc doszło do okropnej awantury. Do całej sytuacji włączyć się kierowca, który też został w ostrych słowach postawiony do pionu przez seniorkę. Do całej sprawy postanowiło odnieść się MPK, które wystosowało specjalny apel skierowany do pasażerów.
Czw. 23 listopada
Łukasz Schreiber po tym, jak docenił wprowadzoną kulturę przez Szymona Hołownię na mównicy sejmowej, został od razu przywołany przez Jarosława Kaczyńskiego. Na nagraniu widać ewidentną reprymendę za słowa polityka, lecz sam mąż słynnej modelki Marianny Schreiber próbuje wyjść z twarzą z tej całej sytuacji. Co ciekawe, sam Szymon Hołownia w dobitny sposób postanowił skomentować słowa przedstawiciela PiS-u.
Czw. 23 listopada
"Jak wygląda u Was Wigilia i Święta? Kto przygotowuje posiłki? Od kiedy mamy nowy dom, to u nas odbywają się wszelkie rodzinne imprezy. Ja lubię gości, więc nie narzekam, ale przygotowanie takiego spotkania wymaga ode mnie nie tylko sporej ilości czasu, ale również pieniędzy. Najgorsze są święta. Teściowie i rodzeństwo męża zwalają nam się na głowę. Wszyscy siedzą przy stole i kolędują, a ja im usługuję. Latam od kuchni do salonu, żeby tylko wymieniać talerze i donosić jedzenie. Tak jest od trzech lat i w tym roku również są plany, że Święta odbędą się u nas. Mam tego serdecznie dość!"
Czw. 23 listopada
Koniec z prywatną ochroną w Sejmie? Szymon Hołownia zapowiedział, że niebawem będzie decyzja w tej sprawie. Może to okazać się być sporym problemem dla Jarosława Kaczyńskiego, który ze swoimi uzbrojonymi kolegami nie rozstaje się nawet na chwilę. O to zapytał go jeden z dziennikarzy.
Czw. 23 listopada
"Jesteśmy razem z mężem w bardzo nietypowym związku. To znaczy w takim, w którym na żadną fizyczność nie ma miejsca. Ani ja tego nie lubię i na samą myśl mnie odpycha, ani on. Żywimy do siebie emocjonalne uczucia i to nam w zupełności wystarcza. Cieszę, że jesteśmy właśnie w takiej relacji. To spełnienie wszystkich moich marzeń".
Czw. 23 listopada