Z życia wzięte - Strona 375

Wydał 400 tys. zł, by stać się świetlistym elfem! Potem mu się odwidziało i poszedł jeszcze dalej...
Wydał 400 tys. zł, by stać się świetlistym elfem! Potem mu się odwidziało i poszedł jeszcze dalej...

Argentyńczyk Luis Padron spełnił marzenie z dzieciństwa i po 30 operacjach stał się blondwłosym, świetlistym elfem o smukłej sylwetce. Okazało się jednak, że upragniona transformacja to za mało... Padron poszedł kilka kroków dalej, zapisał się na siłkę, nabrał mięśni, a następnie znów zmienił kolor oczu i włosów. "Powoli staję się moim złym bratem bliźniakiem" - napisał. Jego nowa postać robi wrażenie! Nam przypomina kogoś zupełnie innego - na pewno go znacie...

Wt. 2 stycznia

Dziennikarz TV Republika chciał wywiad z młodzieżą, ale coś nie "pykło". Wideo hitem sieci!
Dziennikarz TV Republika chciał wywiad z młodzieżą, ale coś nie "pykło". Wideo hitem sieci!

Dziennikarz TV Republika chciał przeprowadzić wywiad z młodymi mężczyznami, którzy demonstrowali w "obronie TVP", jednak nie spodziewał się tego, że go wkręcili! Wszystko poszło na żywo!

Wt. 2 stycznia

"Muszę chodzić do sklepu z kalkulatorem i rozliczać się z mężem. Trudno jest tak żyć"
"Muszę chodzić do sklepu z kalkulatorem i rozliczać się z mężem. Trudno jest tak żyć"

"Twierdzi, że tak jest lepiej, bo nie wydajemy pieniędzy bez sensu. Ale kiedy ja idę do sklepu z odliczoną kwotą, a widzę jakąś promocję na produkty, których i tak używamy, nie mogę wyjść poza listę. A później na tym tracę. Poza tym mąż przekazuje mi taką samą kwotę na tygodniowe zakupy od lat, a wszystko przecież tak bardzo podrożało. Staję już na głowie, żeby jakoś posklejać ten nasz domowy budżet. Rozumiem, że musimy odkładać pieniądze na budowę domu, ale nie chcę oszczędzać przez całe życie. To dla mnie za duży stres".

Wt. 2 stycznia

"Mama namawiała mnie do ślubu z synem sąsiada. Chodziło jej tylko o ziemię, a nie o moje szczęście"
"Mama namawiała mnie do ślubu z synem sąsiada. Chodziło jej tylko o ziemię, a nie o moje szczęście"

"Czekam na termin rozwodu. Mężatką jestem od pół roku i to najgorszy okres w moim życiu. Pochodzę z małej miejscowości, więc i wcale łatwo w życiu nie miałam ze znalezieniem odpowiedniego chłopaka. Moja mama postanowiła mi urządzić przyszłość i zrobiła to w najgorszy sposób. Tygodniami zachwalała mi Janka - syna pana Wiesława. To bogaty przedsiębiorca, który zatrudnia blisko tysiąc osób z całej wioski. Janek był bardzo miły, ale gdy w końcu zdecydowałam się wziąć z nim ślub, wszystko się zmieniło..."

Wt. 2 stycznia

Andrzej przemówił na Nowy Rok i rozbawił internautów. Komentują memami!
Andrzej przemówił na Nowy Rok i rozbawił internautów. Komentują memami!

Andrzej Duda wygłosił orędzie noworoczne. Internauci zwrócili uwagę na drobny, acz istotny szczegół, jakim jest obraz w złotej ramie znajdujący się za Andrzejem. To sprawiło, że sieć zalały memy. W galerii zebraliśmy najlepsze!

Wt. 2 stycznia

"Przypadkowo przejrzałam jego historię przeglądarki. Nie wierzę, że latami układałam sobie życie u boku oszusta"
"Przypadkowo przejrzałam jego historię przeglądarki. Nie wierzę, że latami układałam sobie życie u boku oszusta"

„Od czterech lat układałam sobie życie u boku Bartka. Kilka dni temu chciałam zamówić pizzę z jego telefonu, bo mój rozładował się na amen. Gdy w wyszukiwarkę wpisałam nazwę pizzerii, do której miałam zamiar zadzwonić, przypadkowo coś nacisnęłam na ekranie i wyświetliła się historia przeglądarki. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom! Co za drań...”

Wt. 2 stycznia

"Teściowa uważa, że sprzątanie to babski obowiązek. Jej synuś nie potrafi nawet wrzucić skarpet do pralki"
"Teściowa uważa, że sprzątanie to babski obowiązek. Jej synuś nie potrafi nawet wrzucić skarpet do pralki"

"Grażyna, czyli moja teściowa od zawsze we wszystkim wyręczała swojego męża, więc nic dziwnego, że jak tylko zamieszkałam z Darkiem, to się okazało, że i on ma dwie lewe ręce do roboty. To wszystko wina jego mamusi. Ona go nauczyła, że kobieta nadaje się tylko do sprzątania i to ja mam zakasać rękawy, a on odpoczywać. Dziwne podejście do życia. Karma jednak wróciła i sama się przekonała jak to jest, gdy nikt nie pomaga w domu!"

Wt. 2 stycznia

"Nie mam wpływu na wychowanie moich dzieci. Żona zawsze przejmuje pałeczkę"
"Nie mam wpływu na wychowanie moich dzieci. Żona zawsze przejmuje pałeczkę"

"Męczy mnie to już. Nie jestem typem człowieka, który chciał mieć dzieci ze względu na panującą modę czy też po to, żeby spełnić oczekiwania innych. Ja kocham moje dzieciaki i chciałbym bardziej uczestniczyć w ich życiu. Chciałbym, żeby miały fajne wspomnienia związane z naszymi wspólnymi chwilami. Ale też, żebym ja mógł bardziej o nich decydować. Tymczasem moja żona jest jak taki żandarm, który ustala zasady nie tylko dla dzieciaków, ale i dla mnie. Naprawdę mam tego dość".

Wt. 2 stycznia