Z życia wzięte - Strona 339

"Chcę zmienić chrzestnych syna, bo nie dają mu prezentów. Jak to zrobić?"
"Chcę zmienić chrzestnych syna, bo nie dają mu prezentów. Jak to zrobić?"

"Myślałam, że podjęłam najlepszą decyzję. Zanim zaproponowałam komukolwiek tę ważną rolę, każdego członka rodziny dokładnie sprawdziłam pod względem zarobków. Ja nie zarabiam kokosów, mąż też dostaje nieco powyżej średniej krajowej. Nie możemy zapewnić synowi wszystkiego, co byśmy chcieli. Chrzestni więc mieli być majętni no i takich właśnie wybrałam, ale odwiedzają syna coraz rzadziej, a czasem nawet nic mu nie przynoszą. Chcę zmienić mu chrzestnych, tylko jak się za to zabrać? Nie znalazłam nigdzie żadnej informacji".

Wt. 23 stycznia

"Mąż chce zaprosić do naszego związku jeszcze jedną kobietę. Czy powinnam się na to zgodzić?"
"Mąż chce zaprosić do naszego związku jeszcze jedną kobietę. Czy powinnam się na to zgodzić?"

"Mój kochany mąż powiedział, że chciałby wznieść nasz związek na znacznie wyższy poziom i z tego względu powinniśmy zaprosić do naszej relacji jeszcze jedną kobietą. Stwierdził, że to będzie tylko z powodzeniem dla naszego związku i sprawi, że już nigdy nie będziemy się nudzić. Czy powinnam się zgodzić?"

Wt. 23 stycznia

"Żona nie chce sprzątać! W kuchni niedługo coś się zalęgnie, jeżeli nie przemówię jej do rozsądku"
"Żona nie chce sprzątać! W kuchni niedługo coś się zalęgnie, jeżeli nie przemówię jej do rozsądku"

"Ostatnio moja żona się bardzo rozleniwiła. Idzie na łatwiznę i ciągle gotuje zupę, w ogóle nie chce sprzątać. Kuchnia wygląda tak, jakby przeszedł przez nią huragan. Obawiam się, że niedługo coś się zalegnie w zlewie pełnym brudnych naczyń, jeżeli nie uda mi się przemówić szanownej małżonce do rozsądku. To chyba przesada, żebym ja, jako facet, jeszcze gary mył? Bądźmy poważni". 

Wt. 23 stycznia

"Rok temu nie miałam czasu na Dzień Babci, teraz jest już za późno. Nigdy sobie tego nie wybaczę..."
"Rok temu nie miałam czasu na Dzień Babci, teraz jest już za późno. Nigdy sobie tego nie wybaczę..."

" Gdybym wtedy wiedziała, że nie będzie nam dane spotkać się za rok, może wszystko potoczyłoby się inaczej. To takie wyświechtane, ale naprawdę śpieszmy się kochać... W pracy wszyscy opowiadali o weekendowych wizytach u babć i dziadków, a ja siedziałam ze ściśniętym gardłem i myślałam o mojej babuni. W tamtym roku nie znalazłam dla niej czasu. Niestety zmarła, zanim zdążyłam ją teraz odwiedzić. Do końca życia będę sobie wypominać, że wybrałam głupi wyjazd zamiast rodziny. Tego czasu nic mi już nie zwróci".

Pon. 22 stycznia

Po imprezie z przetworami z piwnicy babci kolegi doszło do szkód. Czytelnik pyta, kto za nie zapłaci
Po imprezie z przetworami z piwnicy babci kolegi doszło do szkód. Czytelnik pyta, kto za nie zapłaci

"Kolega zrobił imprezę w weekend, tyle że słabo się przygotował. Już po godzinie skończyły się zakąski. Miał jednak coś innego w zanadrzu. Skarb od św.p. babci Zofii, która do słoika potrafiła wsadzić prawie wszystko. Skonsumowaliśmy i zamówiliśmy taksówkę, żeby pojechać nią w miasto. Nikt nie spodziewał się, że spuścizna po nieżyjącej już babuni wywoła taką lawinę zdarzeń... Kto teraz za to zapłaci?!"

Pon. 22 stycznia

Kobieta po 25 latach małżeństwa z Markiem, który ją poniewierał, odpłaciła mu w dniu rocznicy ślubu
Kobieta po 25 latach małżeństwa z Markiem, który ją poniewierał, odpłaciła mu w dniu rocznicy ślubu

"Za mąż wyszłam młodo. Może i dlatego wszystko przyjęłam bez zająknięcia. To, że mąż idzie się bawić na imprezy beze mnie i przychodził zalany i brudny od kobiecych kosmetyków, no bo przecież mężczyzna musi się zabawić. To, że nie chciał, bym pracowała, no bo kobieta ma siedzieć w domu i zajmować się rodziną. Przełknęłam też liczne docinki i wyśmiewanie, także przy innych. Jednak w 25. rocznicę ślubu powiedziałam temu Basta! Odpłaciłam się mu za to wszystko w kapitalny sposób! Reakcja wszystkich była lekiem na moje zranione serce..."

Pon. 22 stycznia

"Wnuczka kosmetyczka na dzień babci zrobiła mi zabieg i dała listę wskazówek pielęgnacyjnych. Chcę się nią podzielić"
"Wnuczka kosmetyczka na dzień babci zrobiła mi zabieg i dała listę wskazówek pielęgnacyjnych. Chcę się nią podzielić"

"Moja wnusia przygotowała dla mnie cudowny prezent na dzień babci. Daria jest kosmetyczką i zrobiła mi w tym dniu upiększający i niezwykle relaksujący zabieg. Do tego ofiarowała wydrukowaną listę z 10 poradami dotyczącymi tego, jak po 70 roku życia należy dbać o swoją urodę. Powiedziała, że jak będę stosowała się do tych prostych wskazówek, to będę wyglądać znacznie młodziej. Najbardziej podoba mi się rada numer 10. Pragnę się tą listą podzielić z innymi paniami, żeby i one wiedziały, jak o siebie zadbać".

Pon. 22 stycznia

"Pojechałam na ferie z dziećmi do Zakopanego i już odliczam dni do powrotu. Wszędzie drogo i tłoczno"
"Pojechałam na ferie z dziećmi do Zakopanego i już odliczam dni do powrotu. Wszędzie drogo i tłoczno"

"Ferie, ferie i po feriach. Problem w tym, że jeszcze tydzień przed nami. Miało być bosko, a jest fatalnie. Wprawdzie dzieci się cieszą, ale czemu miałyby się smucić skoro mogą sobie w najlepsze poużywać - mama kupi słodycze, zabierze na gorące baseny w Zakopcu, można spać do późna i przede wszystkim nie robić żadnych zadań domowych. Ale pomysł wyjazdu na ferie do Zakopanego był kompletnie głupi. Wszędzie drogo, jakby górale nie wiedzieli, ile powiedzieć za oscypka, czy kawę na Krupówkach. A do tego niesamowite tłumy... Wszędzie ludzie! A ja chciałam sobie odpocząć, zobaczyć fajne widoki i poczuć górski klimat! Masakra!"

Pon. 22 stycznia