Z życia wzięte - Strona 239

Czytelnik chciał odejść od żony do młodszej kochanki, ale dowiedział się, że żona jest śmiertelnie chora
Czytelnik chciał odejść od żony do młodszej kochanki, ale dowiedział się, że żona jest śmiertelnie chora

"Tak się składa, że nie kocham swojej żony. Jest mi przykro, ale od dawna nic do niej nie czuję. Ja po prostu zakochałem się w innej, młodszej kobiecie, a do Matyldy nic nie czuję. Z drugiej strony już 20 lat byliśmy razem i wiadomo, że nie chciałem jej ranić i zostawiać dziecka. W końcu nie wytrzymałem i postanowiłem zerwać z żoną, i odejść do kochanki. Niestety, szybko okazało się, że dostałem ważny telefon i musiałem zmienić zdanie".

Wt. 16 kwietnia

"Myślałam, że mam fajną synową, a tu kolejna, co wie wszystko najlepiej i chce każdego ustawiać"
"Myślałam, że mam fajną synową, a tu kolejna, co wie wszystko najlepiej i chce każdego ustawiać"

"Gdyby ktoś zapytał mnie, jaką jestem teściową, to bez zastanowienia odpowiedziałabym, że najlepszą pod słońcem. Jestem miła, nie wtykam nosa w nieswoje sprawy i chętnie dzielę się nabytym przez lata doświadczeniem zarówno jeśli chodzi o prowadzenie domu, jak i wychowywanie dzieci, no ale dla żony mojego młodszego syna te rady są nic niewarte. Myślałam, że mama fajną synową, a tu kolejna, co wie wszystko najlepiej i chce każdego ustawiać".

Pon. 15 kwietnia

Matka zmieniła córce hasło do platformy z filmami i kazała jej rozwiązywać arkusze; wyniki próbnych matur wzrosły
Matka zmieniła córce hasło do platformy z filmami i kazała jej rozwiązywać arkusze; wyniki próbnych matur wzrosły

"Moja córka do nauki niestety nigdy się nie garnęła. Imprezy, koleżanki, kosmetyki i internet tak, ale do nauki czy obowiązków to nie. Kiedy więc już od września zaganiałam ją do nauki, to mówiła, że nie trzeba, że wszystko umie i mam się nie martwić. No trochę trudno o to ostatnie, kiedy ona zawsze uczyła się na trójkę. Po wywiadówce wpadłam na fantastyczny pomysł, który podziałał!"

Pon. 15 kwietnia

"Matka nie ma wstydu. Chodzi przy moich kumplach w obcisłych sukienkach jak licealistka"
"Matka nie ma wstydu. Chodzi przy moich kumplach w obcisłych sukienkach jak licealistka"

"Ale siara! Ostatnio byli moi koledzy pograć w Fifkę i zjeść pizzę, a moja matka to się tak wystroiła, że aż koledzy nie powstrzymali się od komentarzy. Szpila na nodze, krótka brokatowa sukienka, aż mi było dziwnie. Wiem, że odkąd rozstała się z ojcem, to chce cieszyć się życiem, ale kurczę, mogłaby się powstrzymać przy moich znajomych. Teraz wszyscy w budzie gadają, że moja mamuśka jest rozrywkowa i na wydaniu..."

Pon. 15 kwietnia

"Siostra Tomka powiedziała, że w blondzie w końcu nie wyglądam blado. To miał być komplement?"
"Siostra Tomka powiedziała, że w blondzie w końcu nie wyglądam blado. To miał być komplement?"

"Justyna jest młodszą siostrą Tomka. To ładna dziewczyna i na dodatek - bardzo złośliwa. Nie jestem chyba jej ulubioną bratową, bo na każdym kroku musi się do mnie przyczepić. Taka już jest. Ostatnio powiedziała mi niezły komplement, nie ma co. Na moje nieszczęście, Tomek zawsze staje w obronie młodej, więc jestem na straconej pozycji."

Pon. 15 kwietnia

"Teściowa nie odebrała mojej sukni na czas. Wyszłam za mąż w starej sukience"
"Teściowa nie odebrała mojej sukni na czas. Wyszłam za mąż w starej sukience"

"Dobrze wiedziała, że to mój wymarzony dzień. Dzwoniłam do niej setki razy, Kamil dzwonił, cała rodzina dobijała się, ale oczywiście: abonent jest czasowo niedostępny... Wiedziałam, że zrobiła to specjalnie. Bylebym nie wyglądała jak księżniczka i najlepiej to odwołała ten cały ślub. Zjawiła się w połowie wesela! Dacie wiarę? Z miną niewiniątka powiedziała, że... zaspała!"

Pon. 15 kwietnia

"Teściowie przyjechali bez zapowiedzi. Chyba nie sądzili, że wpuszczę ich do domu?"
"Teściowie przyjechali bez zapowiedzi. Chyba nie sądzili, że wpuszczę ich do domu?"

"W moim domu panują jasne zasady. Zawsze zależało mi na tym, żeby ich przestrzegać. Rodzina doskonale o tym wie. Wszyscy jesteśmy punktualni, a goście mogą przychodzić do nas tylko po wcześniejszej zapowiedzi. Teściowie tego nie respektują. Przyjechali do nas bez zapowiedzi, choć wiedzą, jakie mam zdanie na ten temat. Co miałam zrobić? Nie mogłam złamać reguł. Nie wpuściłam ich do domu. Teraz zrobiła się afera na całą rodzinę". 

Pon. 15 kwietnia

"Rodzice mają już 60 lat, a nadal nie wyprowadzili się z domu. Jak namówić ich na wyprowadzkę?"
"Rodzice mają już 60 lat, a nadal nie wyprowadzili się z domu. Jak namówić ich na wyprowadzkę?"

"Czuję, że jestem w patowej sytuacji. Wielokrotnie oferowałem rodzicom, że pomogę im w przeprowadzce. Nawet kilka razy wysyłałem im oferty bardzo przyjemnych górskich chatek gotowych do zamieszkania od zaraz. Jednak im bardziej naciskam, tym bardziej oni dochodzą do wniosku, że nie chcą się nigdzie wyprowadzać. Nie mam pojęcia, jak przekonać rodziców, by w końcu wyprowadzili się z domu!"

Pon. 15 kwietnia