Z życia wzięte - Strona 226

"Bo zupa była za słona. Teściowa znowu nie daje mi spokoju, a mąż? Szkoda gadać..."
"Bo zupa była za słona. Teściowa znowu nie daje mi spokoju, a mąż? Szkoda gadać..."

"Moja teściowa to naprawdę okropna kobieta. Ciągle się mnie o wszystko czepia i naprawdę trudno z nią wytrzymać. Mąż jest dobrym człowiekiem, ale ciągle w sytuacjach konfliktowych staje po stronie swojej matki. Ja już naprawdę często mam tego serdecznie dość, ale co mam zrobić. Nie stać nas z mężem na przeprowadzkę. Poza tym wiem, że on nie zostawi mamusi".

Sob. 27 kwietnia

"Zaprosiłam teściową na weekend. Miała mi pomóc przy dzieciach, a tylko przeszkadzała"
"Zaprosiłam teściową na weekend. Miała mi pomóc przy dzieciach, a tylko przeszkadzała"

"Teściowa bardzo chciała mi pomóc. Cały czas powtarzała, że musimy siebie wspierać, a ona chce spędzić więcej czasu z wnukami. Tak się złożyło, że miałam weekend wypełniony obowiązkami. Zaprosiłam ją do nas. Jak to się skończyło? Bardziej mi przeszkadzała, niż pomagała. Wszystko krytykowała, nawet obiad pod nos jej podałam, to jej nie pasował". 

Sob. 27 kwietnia

"Ja dla takiego całkowicie zmieniłam swoje życie, a on potraktował mnie jak wakacyjną przygodę"
"Ja dla takiego całkowicie zmieniłam swoje życie, a on potraktował mnie jak wakacyjną przygodę"

"Długo nad tym myślałam, czy powinnam dzielić się z obcymi ludźmi tym, co mnie spotkało, ale może moja historia sprowadzi jakąś kobietę na ziemię, która dla przypadkowego mężczyzny będzie gotowa wywrócić swoje życie do góry nogami. Ja dla takiego całkowicie zmieniłam swoje życie, a on potraktował mnie jak wakacyjną przygodę. W moim przypadku tego błędu już nie da się naprawić, czego bardzo żałuję".

Pt. 26 kwietnia

"Wnuczka robi wesele bez mięsa. Kto to widział, żeby w takim dniu nie zjeść dobrego kotleta"
"Wnuczka robi wesele bez mięsa. Kto to widział, żeby w takim dniu nie zjeść dobrego kotleta"

"Wnuczka z chłopakiem przynieśli zaproszenie na ślub i wesele. Bardzo się ucieszyłam, ale na końcu doczytałam, że obiad będzie wegetariański, bo oboje z ukochanym cenią sobie życie bez mięsa! Byłam w szoku! Jak to? To nie będzie porządnego kotleta, czy gulaszu? Co to za wymysły? Od razu zadzwoniłam do wnuczki, a ona kompletnie nie uszanowała mojego zdania..."

Pt. 26 kwietnia

"Wyznałam mu miłość, a on przestał się do mnie odzywać. Tydzień później zobaczyłam go w parku"
"Wyznałam mu miłość, a on przestał się do mnie odzywać. Tydzień później zobaczyłam go w parku"

"Damian był pierwszym facetem, który spodobał mi się po wielkim rozczarowaniu z moim ex. Poznałam go w pracy i szybko między nami zaiskrzyło. Kilka razy wyszliśmy na kawę i do kina. Myślałam, że oboje czujemy do siebie miętę i, gdy tylko poczułam motylki w brzuchu, postanowiłam, że powiem słowa: kocham Cię. Nagle Damian stał się zimny i powiedział, że musi wrócić do domu. Przez tydzień nie mieliśmy kontaktu, w końcu spotkałam go w parku... Nie był sam."

Pt. 26 kwietnia

"Moja dziewczyna to telefoniczny bluszcz. Mam już dość tych słodkich SMS-ów i zdjęć z dziubkiem"
"Moja dziewczyna to telefoniczny bluszcz. Mam już dość tych słodkich SMS-ów i zdjęć z dziubkiem"

"Piszę ten list, bo szukam jakiegoś wsparcia. Natalia jest świetną laską, można powiedzieć, że całkiem 10 na 10! Ale ma jedną dość poważną wadę - cały czas chce być ze mną w kontakcie i odkąd się spotykamy, czyli od 4 miesięcy non stop do mnie pisze, dzwoni, wysyła mi wiadomości na snapie. Fajnie wiedzieć, co się dzieje u drugiej osoby, ale te wiadomości już mnie męczą i są ciągle takie same. Jak nie jakieś słodkie wyznanie miłości, to selfiki. Najgorzej, że jeśli jej zwrócę uwagę, to od razu obraża się księżniczka..."

Pt. 26 kwietnia

"Teściowa co miesiąc grzebała w naszym koszu na śmieci. Szukała testu ciążowego"
"Teściowa co miesiąc grzebała w naszym koszu na śmieci. Szukała testu ciążowego"

"Bożena, mama Rafała tak bardzo marzyła o dzieciach, że odkąd się pobraliśmy prawie codziennie pytała, czy jestem w ciąży. Próbowałam jej tłumaczyć, że to jeszcze nie czas, że potrzebujemy trochę pocieszyć się nowym stanem, w jakim się znaleźliśmy. No nic do niej nie trafiało! Zaczęła więc regularnie podpytywać męża, kiedy ostatnio miałam okres i co gorzej - sprawdzać nasz łazienkowy kosz na śmieci! To było żenujące po prostu... W końcu przyłapałam ją na gorącym uczynku."

Pt. 26 kwietnia

"Narzekałam, że mój mąż jest mało romantyczny. Postanowił to zmienić. To nie mogło skończyć się dobrze..."
"Narzekałam, że mój mąż jest mało romantyczny. Postanowił to zmienić. To nie mogło skończyć się dobrze..."

"Mój mąż nigdy nie należał do zbyt romantycznych osobników. Po latach narzekania na brak kwiatów i czułych gestów zdecydował się zmienić ten stan rzeczy i wziął sprawy w swoje ręce przy okazji naszej rocznicy ślubu. Pomimo braku kasy Kacper postanowił nieco zaimprowizować i uparł się, że spełni moje oczekiwania o romantycznej rocznicy. Za moimi plecami dogadał się z sąsiadką, która miała pomóc mu zrealizować ten plan. Niestety pech chciał, że nie skończyło się to dobrze..."

Pt. 26 kwietnia