Z życia wzięte - Strona 854
"Pewnie teraz znajdzie się cała gromada oceniających... Postawcie się jednak na moim miejscu. Takie rzeczy się dzieją, ja miałam pecha i zaszłam w ciążę. To był krótki i nic nieznaczący romans. Teraz żyję w ciągłym stresie, bo nie mam pewności, kto jest ojcem. Zachodzę w głowę, czy przyznać się mężowi. Wiem, że będzie cudownym tatą. Poza tym wiem, że mi nie wybaczy".
Śr. 30 listopada
Urodziny i imieniny bliskiej osobie to zdecydowanie dobra okazja do wysłania życzeń, a nawet wręczenia podarunku. Czy rzeczywiście jednak brak życzeń należy traktować jako objaw ignorancji?
Śr. 30 listopada
Z moimi rodzicami od zawsze łączyły mnie bardzo dobre relacje i nigdy nawet bym nie przypuszczała, że kiedykolwiek będę musiała się za nich wstydzić. Byli dla mnie ogromnym wzorem do naśladowania, a ich życiowa mądrość oraz zawodowe osiągnięcia imponowały mi już od najmłodszych lat. Myślała, że tak już będzie zawsze...
Śr. 30 listopada
Wydawało mi się, że ja i mój mąż jesteśmy dla siebie stworzeni. Zawsze doskonale się dogadywaliśmy i nie narzekaliśmy na nasze życie łóżkowe. Niestety, to zmieniło się po narodzinach dziecka. Krzychu otwarcie mówi, że już mu się nie podobam i chciałby, żebym upodobniła się do jego ulubionej aktorki.
Śr. 30 listopada
Planowaliśmy z mężem dziecko od roku i nie zależało nam tak naprawdę na żadnej płci i najważniejsze było to, aby maluszek był zdrowy, ale gdy okazało się na początku, że będzie to syn, Irek oszalał z miłości. W gruncie rzeczy ja też chciałam mieć synka i przygotowywałam się do tej myśli, opowiadałam przyjaciołom o tym, że będziemy mieć małego Ignasia.
Śr. 30 listopada
Jestem typem kobiety, która nigdy nie nosiła rozmiaru S lub M. Zawsze byłam troszkę grubsza i nosiłam 40 lub 42. Nie ukrywam, że mam na czym usiąść i czym oddychać, ale to chyba dobrze? To jednak nie podoba się mojej smukłej przyszłej teściowej, która nosi rozmiar 34 i ma talię osy. Mam już dość jej perfidnych zaczepek.
Śr. 30 listopada
"Co zrobić, by tego dnia trzymać dumnie podniesioną głowę? Marek mnie zdradził. Okrutnie i z uśmiechem na twarzy oznajmił, że jest zakochany i ma mnie dość. Poniżył mnie i zranił. Za tydzień nasz rozwód. On nawet nie mrugnie, a ja boję się, że totalnie się rozsypię. Nie chcę dać mu tej satysfakcji i pokazać, że bez niego jestem wrakiem".
Wt. 29 listopada
Stanisław to 50-letni laryngolog. Chociaż jego włosy są już trochę przyprószone siwizną, to on sam jest bardzo wysportowany i męski. Stanisława poznałam, jak byłam u niego na wizycie w przychodni. Od razu mi się spodobał i teraz nie mogę przestać o nim myśleć. Jest taki przystojny...
Wt. 29 listopada
Różnica pokoleń robi swoje - często zachowanie młodych osób nie do końca odpowiada starszym osobom. Czy jednak są pewne granice i zasady savoir-vivre'u, które należy przestrzegać bez względu na wiek, pochodzenie i swoje własne przyzwyczajenia oraz poglądy?
Wt. 29 listopada
"Jestem zakochana w Marcelince po uszy. Moja wnuczka skończyła niedawno 3 lata i jest tak urocza, że nikt nie potrafi się jej oprzeć. To prześliczna dziewczynka, ale wciąż dziecko! A jej mama (moja synowa) często robi jej makijaż na wielkie okazje. Kiedyś nawet doczepiła jej rzęsy, gdy mała szła do przedszkola. Po upomnieniu opiekunki przestała to robić, ale i tak "upiększa" małą dość często. Dlaczego nie pozwala jej być dzieckiem?"
Wt. 29 listopada