Z życia wzięte - Strona 826

"Zdradziłam męża z 20 lat młodszym facetem. Znowu poczułam się w sypialni jak bogini. Tego było trzeba naszemu małżeństwu!"
"Zdradziłam męża z 20 lat młodszym facetem. Znowu poczułam się w sypialni jak bogini. Tego było trzeba naszemu małżeństwu!"

"Byłam oszołomiona jego dotykiem i nie oponowałam, gdy zamiast na kolację zaciągnął mnie do pokoju hotelowego... Przeżyłam weekend życia. Chwila uniesienia z 30-latkiem zmieniła wszystko! Nagle poczułam dawny ogień, który w moim małżeństwie dawno przygasł. Poczułam się jak kocica i wróciłam w ramiona męża z ognistą energią! To, co dzieje się w naszej sypialni po mojej zdradzie, jest nie do opisania. Głupio to zabrzmi, ale polecam każdemu. Mój mąż nie wie, co się stało, ale jest zachwycony!"

Pon. 2 stycznia

"Mój zięć to sknera. Wydziela mojej córce każdy grosz! To ma być prawdziwy mężczyzna?"
"Mój zięć to sknera. Wydziela mojej córce każdy grosz! To ma być prawdziwy mężczyzna?"

Każda matka chciałaby mieć dobre relacje z zięciem lub synową. Nie jest to jednak tak łatwe w praktyce - różnica temperamentów, pokolenia i poglądów robią swoje. Nasza czytelniczka, pani Hanna napisała maila, w którym przedstawiła swoje poglądy na temat finansów w małżeństwie i nakreśliła problem swojej córki.

Pon. 2 stycznia

"Mąż zdradził mnie w Sylwestra z moją najlepszą przyjaciółką... Jak ja mam to im wybaczyć?"
"Mąż zdradził mnie w Sylwestra z moją najlepszą przyjaciółką... Jak ja mam to im wybaczyć?"

Rafał to miłość mojego życia. Od wielu lat tworzymy zgrane małżeństwo, mamy wspaniałe dzieci, piękny dom... Wydawało mi się, że tak już będzie zawsze i nigdy się nie rozstaniemy. Niestety, bardzo się myliłam. Okazuje się, że ten drań zdradził mnie w Sylwestra z moją najlepszą przyjaciółką. Czy takie coś można wybaczyć? 

Pon. 2 stycznia

"Mąż chce oddać psa do schroniska bo jestem w ciąży. Przecież to członek rodziny!"
"Mąż chce oddać psa do schroniska bo jestem w ciąży. Przecież to członek rodziny!"

"Bunia jest z nami od 6 lat. Adoptowaliśmy ją, kiedy poznaliśmy się z mężem. Zawsze mówiliśmy, że jest jak nasze wspólne dziecko. Tak też ją traktowaliśmy. Kupowaliśmy jej wszystko, co najlepsze i dbaliśmy o nią. Kochaliśmy ją. Ale 5 miesięcy temu okazało się, że jestem w ciąży. Mamy małe mieszkanie i na razie nie stać nas na większe, ale przecież wszystko da się prze organizować. I tak miało być, ale ostatnio mąż zaczął wspominać, że lepiej byłoby pozbyć się Buni. Na miejscu jej legowiska mogłoby stanąć łóżeczko, a w ogóle to tak będzie bezpieczniej dla naszej córeczki. Ja nie wierzyłam w to, co usłyszałam".

Nd. 1 stycznia

"Córka wpadła w złe towarzystwo. Już jej nie poznaję!"
"Córka wpadła w złe towarzystwo. Już jej nie poznaję!"

"Moja córka była zawsze naszym oczkiem w głowie. Wypieszczona i wychuchana, miała wszystko, co tylko chciała. O wszystkim mi opowiadała. Niestety wszystko skończyło się, kiedy poszła do nowej szkoły. Wpadła w dziwne towarzystwo, zaczęła się malować i pyskować, chyba dwa razy poczułam od niej papierosy. Jestem załamana, że straciłam moją Marzenkę!"

Nd. 1 stycznia

"Teściowa wprosiła się do nas na imprezę sylwestrową. Skrytykowała mnie, jedzenie i moje dzieci..."
"Teściowa wprosiła się do nas na imprezę sylwestrową. Skrytykowała mnie, jedzenie i moje dzieci..."

Chcieliśmy spędzić Sylwestra w kameralnym gronie. Ja, mąż i dzieci. Ostatnio mieliśmy dla siebie niewiele czasu, więc uznaliśmy, że zrobimy sobie małą, domową imprezkę i będziemy się świetnie bawić. Niestety, nasze plany pokrzyżowała teściowa, która bezczelnie się wprosiła, nie przyniosła nic do jedzenia i zaczęła mnie krytykować! 

Nd. 1 stycznia

Mieszkańcy Zakopanego wezwali policję z powodu głośnych prób przed „Sylwestrem marzeń” TVP
Mieszkańcy Zakopanego wezwali policję z powodu głośnych prób przed „Sylwestrem marzeń” TVP

"Sylwester Marzeń" w tym roku to dla TVP raczej pasmo koszmarów. Rezygnacja Mel C i nagłe szukanie godnego zastępstwa to nie jedyne problemy, z jakimi musi mierzyć się państwowa telewizja. Zakopiańskie media donoszą, że organizatorzy telewizyjnego show mają za sobą już interwencję policji.

Sob. 31 grudnia

„Moje koleżanki to wieczne malkontentki! Takie jest życie, że każdy ma jakieś problemy”
„Moje koleżanki to wieczne malkontentki! Takie jest życie, że każdy ma jakieś problemy”

Znajomości, przyjaźnie i inne relacje, które przytrafiają się każdemu z nas, potrafią mocno urozmaicić życie wieloma pozytywnymi emocjami. Niestety istnieje również ta druga strona medalu, w której o pozytywnych emocjach można tylko pomarzyć. Ja nie mam już ochoty i czasu na zadręczanie się nieswoimi problemami, bo każdy z nas z czymś walczy.

Sob. 31 grudnia