Z życia wzięte - Strona 803
"Bardzo długo czekałam na tę ciążę i oczyma wyobraźni widziałam, jak szczęśliwi będziemy z mężem, gdy na świecie pojawi się nasze dziecko. Nie liczyło się dla mnie to, ile kilogramów przytyję i jak się będę czuła, bo najistotniejsze było zdrowie maluszka i szczęśliwy poród".
Pt. 27 stycznia
"Zawsze wyobrażałam sobie, że mój syn będzie miał żonę, która będzie pełna ciepła i empatii i przeniesie się to także na moje samopoczucie. Być może było to trochę egoistyczne, ale zawsze marzyłam o takiej relacji z synową. Niestety życie napisało dla mnie inny scenariusz"
Pt. 27 stycznia
"Ostatnio ścięłam się z teściem. Odbierałam od niego dzieci, byliśmy już w przedpokoju, a on rzucił do mnie takim tekstem: "Jaś i Ania są po kolacji, zjedli normalny posiłek. Przynajmniej nie będą głodni!". Zdębiałam i zapytałam, o co chodzi, na co teść odpowiedział mi, że nie mogę karmić dzieci i męża samą trawą".
Pt. 27 stycznia
Pochodząca z Wielkiej Brytanii 29-latka marzy o tym, żeby wyglądać jak plastikowa lalka. W wieku 20 lat znacznie powiększyła piersi, a potem przyszły kolejne zabiegi. Dziś jej wygląd trudno uznać za naturalny, ale kobieta zapewnia, że za nią dopiero część metamorfozy. Niestety rodzina miłośniczki plastiku nie podziela jej upodobań.
Pt. 27 stycznia
Krzysztof Jackowski to jeden z najbardziej znanych wizjonerów w Polsce. Tym razem podzielił się swoją przepowiednią dotyczącą naszego państwa. Jego słowa są przerażające.
Pt. 27 stycznia
Prawdziwą miłość czasami trudno odróżnić od zauroczenia. W początkowej fazie związku, kiedy główną rolę grają hormony i motyle w brzuchu, rozpoznanie czy to faktycznie „ten mężczyzna” może być prawie niemożliwe. Jeśli zastanawiasz się, czy to naprawdę miłość, podpowiadamy, kiedy możesz być spokojna.
Pt. 27 stycznia
"Mam już tego dość. Ja wiem, że mieszkam pod jej dachem, ale umowa była inna. Nie spisywaliśmy żadnej umowy, w której potwierdziłabym chęć opieki nad nią w razie choroby. Czy w razie czegokolwiek! Ja mam dzieci i nimi muszę się zająć. Muszę ugotować obiad, posprzątać, zadbać o męża, a nie usługiwać podstarzałej kobiecie, przy której wiecznie coś trzeba robić. Ma przecież jeszcze dwie córki, niech one się nią zajmą!"
Pt. 27 stycznia
"Mam kompleksy związane ze swoim wyglądem. Ale to nie jest tak, że codziennie się obżeram. Owszem, raz na jakiś czas zdarzą mi się takie napady, ale bardzo rzadko i uważam, że tyję z powietrza. Nie mogę patrzeć na siebie w lustrze, chociaż mój partner codziennie mi powtarza, że jestem piękna. Czasem nawet zaczynam w to wierzyć, ale przede mną spore wyzwanie. Od roku z tym zwlekam i w końcu przyszła pora, żeby poznać rodziców mojego partnera. On zna już od dawna moich przyjaciół i całą rodzinę, a ja zawsze miałam jakąś wymówkę, żeby do niego nie jechać, bo się wstydzę. Wiem, że jestem gruba i zwyczajnie boję się, że wszyscy będą mnie oceniać. Powinnam się przełamać?"
Pt. 27 stycznia
"Planowaliśmy z mężem potomstwo od dwóch lat i bardzo cieszyliśmy się na samą myśl, że w naszym domu już niedługo będzie słychać tupot małych stópek, ale Sebastian zaczął zachowywać się dziwnie, gdy zaszłam w ciążę"
Czw. 26 stycznia
"Martyna od zawsze była przewrażliwiona, a gdy na świecie pojawił się Staś, to wszystko wkroczyło na jeszcze wyższy poziom. Moja siostra myśli czasem, że tylko ona ma dziecko i nikt nigdy wcześniej nie wychowywał potomstwa, a jej Staś jest po prostu chodzącym zesłaniem z niebios"
Czw. 26 stycznia
Najnowsze