Z życia wzięte - Strona 798
Mieszkam na parterze, więc widzę i słyszę bardzo dużo rzeczy. Moimi sąsiadami powinna się zainteresować policja skarbowa. Cały czas kupują coś nowego, a życie tanie nie jest. Na pewno muszą kraść, no bo skąd niby mają na to pieniądze?!".
Śr. 1 lutego
"Jedyna rzecz, której nie potrafię wybaczyć kobiecie to zdrada. Moja żona dobrze o tym wiedziała, bo często o tym rozmawialiśmy, ale miałem wrażenie, że kochamy się tak bardzo, iż żadne z nas nie byłoby w stanie potraktować w taki sposób drugiej osoby. Ostatnio przekonałem się jednak, jak bardzo się myliłem. Nie dość, że zupełnie niespodziewanie odkryłem, że żona mnie zdradza, to robi to z kimś, kogo też bym wcale o to nie podejrzewał. To był dla mnie szok i choć wiem o tym wszystkim już od 2 tygodni, w dalszym ciągu nie mogę sobie z tym poradzić. Czy kiedyś mi się to uda?"
Śr. 1 lutego
"Jestem pełna energii i zawsze mam głowę pełną pomysłów — jak to się mówi kobieta-wulkan. To ja wyrwałam swojego męża, bo on to był takie flaki z olejem. Niestety widzę, że mój mąż za mną nie nadąża! Nie tak to miało wyglądać! Byłam pewna, że mój małżonek zacznie mieć jaja przy takiej silnej osobowościowo kobiecie jak ja! Stało się jednak zupełnie na odwrót! Mój mąż jest coraz bardziej bierny. Doszło do tego, że boję się o przyszłość naszego małżeństwa i obawiam się, że pewnego dnia Ernest przyjdzie do domu i oświadczy, że poznał jakąś grzeczną, miłą i spokojną dziewczynę, przy której w końcu czuje się jak prawdziwy mężczyzna... Nie wiem, co mam robić! Czy ja go przytłaczam?"
Śr. 1 lutego
"Wcześniej nie miałam czasu na rodzicielstwo. Miałam zupełnie inne priorytety i uważam, że to było bardzo odpowiedzialne. Na rodzinę najpierw trzeba zarobić, a ja pracowałam na 2 etaty i jeszcze rozkręcałam własny biznes. Teraz mogłam już trochę odpuścić. Mam dochód pasywny i to inni teraz pracują na mnie. W grudniu skończyłam 41 lat i w dniu moich urodzin poinformowałam najbliższych, że jestem w ciąży. Wszyscy byli zachwyceni tą nowiną, oprócz teściowej. Ta skrytykowała moją decyzję i wyznała, że kompletnie mnie nie rozumie. A w dodatku uznała, że jestem nieodpowiedzialna!"
Śr. 1 lutego
"Nie potrafię być sam. Wiedziałem o tym od zawsze i kiedy rzucała mnie jakaś dziewczyna albo ja z jakiegoś powodu od niej odchodziłem, od razu szukałem kogoś na zastępstwo. Gdy nikogo nie mam, wpadam w panikę. Nie potrafię normalnie funkcjonować. Kiedy ożeniłem się z moją żoną, wierzyłem, że to ostatnia kobieta, która wypełni w moim życiu pustkę. Ale los chciał inaczej i ona niespodziewanie zmarła. Wtedy poznałem ją! Zakochałem się chyba od pierwszej chwili i z tej MIŁOŚCI już po pół roku od śmierci żony, ponownie wziąłem ślub. Moje dzieci mnie skreśliły!".
Śr. 1 lutego
Pasale Sellik postanowiła spełnić swoje marzenie i wzięła ślub z własną kołdrą. Kobieta chętnie udziela wywiadów w telewizji, w których opowiada o swoim związku. Artystka wyjaśnia, że jest niezwykle szczęśliwa i zakochana z wzajemnością w swojej kołdrze.
Śr. 1 lutego
"Każdy rodzic ma pełne prawo do kreowania wizerunku dziecka na swój własny sposób. Oczywiście w sposób etyczny i z uszanowaniem zdania dziecka. Nie interesuje mnie co sądzą znajomi oraz rodzina. Od zawsze miałam liberalne podejście do życia".
Wt. 31 stycznia
"Jestem mamą Natalii i Mateusza, a wychowanie dzieci traktuję jak pracę na dwóch etatach. Kto nie zajmuje się przedszkolakami, ten może nie zrozumie, ile uwagi i energii potrzeba, żeby ogarnąć maluchy i dom. Czasami marzę o miesiącu na bezludnej wyspie, na której wypiję ciepłą kawę i zjem w spokoju obiad. Chociaż tak właśnie teściowa wyobraża sobie moją codzienność".
Wt. 31 stycznia
" To smutne, ale prawdziwe. Wiem, że gdybym ich nie wspierała finansowo, to w ogóle by mnie nie odwiedzali. Żyję skromnie, ale staram się zawsze mieć coś w zanadrzu dla wnuków. Ostatnio naszła mnie taka refleksja, że przychodzą do mnie tylko dlatego, że zawsze coś dostaną. To smutne, czuć się nikomu niepotrzebną".
Wt. 31 stycznia
"Po 25 latach małżeństwa wymieniłeś mnie na młodszą dziunię. Żyjcie sobie szczęśliwe, ale to nie powód do dumy ani do chwalenia się, że wymieniłeś luksus na jakiś bubel. To ja, drogi mężu, zapewniłam ci oraz naszym córkom życie na najwyższym poziomie! Ona może co najwyżej uraczyć cię promocjami tanich produktów, których termin spożycia jest już bliski. Obyś nie dostał rozwolnienia! Wiem dziś na pewno, że ona nigdy nie będzie tak dobra, jak ja. Wstyd mi jedynie, że byłam tak długo z kimś o tak kiepskim guście."
Wt. 31 stycznia
Najnowsze