Z życia wzięte - Strona 733
"To mąż mojej najlepszej przyjaciółki. Jest mi trochę głupio, że tak wyszło, ale naprawdę nie mogę jej zdradzić tego sekretu. Wtedy by mnie znienawidziła. Przede wszystkim miała by mi za złe to, że nie powiedziałam jej o wszystkim wcześniej. On mnie jednak błagał, więc nie miałam serca go zranić. Teraz sytuacja wymknęła się spod kontroli, a ja nie mam pojęcia, co zrobić"
Pt. 14 kwietnia
"Natalka była taką wspaniałą dziewczynką. Pełną pasji, zainteresowań, była zaangażowana w naukę. Zawsze chętnie odrabiała lekcje. Niestety, w pewnym momencie to się zmieniło. Nie wiem, gdzie popełniłam błąd. Obecnie dla mojej córki ważniejsze są ubrania niż szkoła. Chce kupować najmodniejszą odzież, dodatki i akcesoria. Nie rozumie, że to wszystko jest bardzo drogie. Nie stać nas na wszystkie jej zachcianki"
Pt. 14 kwietnia
"Zawsze myślałam, że komunia to przeżycie duchowe. Aż tu nagle przyszedł czas sakramentu mojego chrześniaka. Słyszałam mnóstwo niestworzonych historii o wymaganiach komunijnych, ale byłam pewna, że są wyssane z palce. Niestety na własnej skórze przekonałam się, że ludziom rozum odbiera! Dostałam zaproszenie na komunię chrześniaka i nadal nie mogę uwierzyć w to, co przeczytałam!"
Czw. 13 kwietnia
Choć nie od dziś wiadomo, że to nie teściowa dokonuje wyboru odpowiedniej dla siebie synowej, to i tak wiele matek daje sobie przyzwolenie na często krytyczne i bezpodstawne ocenianie sercowych wybranek własnych synów. Czy mają do tego prawo? Pani Teresa uważa, że to wszystko z troski o własne dziecko. Według niej synowa nie poradzi sobie ze nakarmieniem rodziny.
Czw. 13 kwietnia
"Byłam w szczęśliwym związku z Michałem. Poznaliśmy się na studiach, a potem razem zamieszkaliśmy. Gdy jednak dość nieoczekiwanie zaszłam w ciążę, Michał mnie zostawił. Najbardziej zaskoczyła mnie jego argumentacja."
Czw. 13 kwietnia
„Mój mąż kiedyś mnie bardzo pociągał. Kiedy byłam na studiach, to wszystkie koleżanki zazdrościły mi, że moim narzeczonym jest takie ciacho. A teraz on wygląda po prostu fatalnie. Kompletnie o siebie nie dba, ma brzuszek i myje się tylko dwa razy w tygodniu. A ja po tych dwudziestu latach wciąż jestem niezłą laską"
Czw. 13 kwietnia
15 lat temu, w 2008 roku, 5 kwietnia o godzinie 9:37 w krakowskim szpitalu na świat przyszły pięcioraczki z Kielc. Ich narodziny wtedy zostały nazwane przez lekarzy cudem, a kilka dni temu dziewczynki skończyły 15 lat! Mama Julii, Natalii, Olivii, Mai i Karoliny złożyła im życzenia, za pośrednictwem Facebooka, na którym wyjątkowe nastolatki mają swoje wspólne konto. W galerii znajdziesz zdjęcia, na których widać, jak wyglądają teraz.
Czw. 13 kwietnia
Coraz więcej osób decyduje się na to, żeby sprzedać lub porzucić swój dobytek i wybrać mieszkanie w mobilnym domu. Takie rozwiązanie daje naprawdę wiele możliwości. Przede wszystkim pozwala na to, aby niewielkim kosztem zwiedzać świat i poznawać inne kultury. Dziś chcemy Wam pokazać, jak wygląda dom na kółkach, który jest wart 400 000 dolarów. Jest naprawdę komfortowo wyposażony. Zobacz.
Czw. 13 kwietnia
"Nigdy nie mogłem być tam sobą. NIGDY! Nie wolno mi było farbować włosów, a nienawidziłem swoich rudych. Nie mogłem używać podkładu, żeby zakryć piegi, bo ojciec się mnie wstydził. Kochałem śpiew, ale to podobno nie dla mężczyzn i tata skutecznie podciął mi skrzydła. Za to zawsze musiałem być przykładnym katolikiem, który składał ręce w pierwszej ławce w kościele i znał na pamięć wszystkie pieśni. Nie lubiłem tam chodzić, a ojciec wciąż mnie zmuszał. Gdy dorosłem, wypiąłem się na to wszystko. Wyprowadziłem się i nawet w święta nie szedłem na mszę. Do rodziców jechałem zawsze po tej szopce, żeby nie ciągnęli mnie tam na siłę. Ostatnio ojciec postanowił mnie przepytać z czytania. Przyznałem, że nie wiem, o czym było, bo nie poszedłem do kościoła. Wtedy się zaczęło".
Czw. 13 kwietnia
Meirivone Rocha Moraes stała się bohaterką mediów za sprawą swoich niezwykłych wyborów życiowych. Najpierw poślubiła szmacianą lalkę o imieniu Marcelo. Kukła, uszyta przez mamę Meirivone, miała być remedium na samotność 38-latki. Plan się powiódł, para wzięła lub i ogłosiła, że spodziewa się pierwszego dziecka.
Czw. 13 kwietnia