Z życia wzięte - Strona 731

„Ciąża mnie rozczarowała. Będzie syn, a ja tak bardzo liczyłam na córcię”
„Ciąża mnie rozczarowała. Będzie syn, a ja tak bardzo liczyłam na córcię”

„Od zawsze marzyłam o tym, żeby mieć słodką córeczkę. Sukieneczki, pantofelki, pastelowe kolorki - to zdecydowanie mój świat. Kiedy zaszłam w ciąże nie dopuszczałam do siebie innej myśli. Byłam przekonana o tym, że noszę pod sercem córeczkę. Niestety, okazało się, że będzie synek, a ja jestem teraz załamana”

Pon. 17 kwietnia

"Dziewczyna zaprosiła mnie do domu na film. Nie spodziewałem się takiego zakończenia"
"Dziewczyna zaprosiła mnie do domu na film. Nie spodziewałem się takiego zakończenia"

"Z Kingą znamy się od bardzo niedawna. Pisaliśmy ze sobą przez dwa tygodnie i fajnie się dogadywaliśmy. Nie spodziewałem się, że zaproszenie na wspólne oglądanie filmu skończy się w taki sposób".

Pon. 17 kwietnia

"Rodzina przypomniała sobie o spadku po ciotce. Minęło 5 lat od jej śmierci, a oni domagają się zwrotu kosztowności!"
"Rodzina przypomniała sobie o spadku po ciotce. Minęło 5 lat od jej śmierci, a oni domagają się zwrotu kosztowności!"

16"Pewnego wieczoru, kiedy oglądałam mój ulubiony serial, zadzwonił telefon. To była dawno niesłyszana ciotka Dorotka, która zaczęła rozpytywać mnie o biżuterię po ciotce Felce. Kiedy dodała, że rodzina się zaczęła mną interesować, zrzedła mi mina."

Nd. 16 kwietnia

"Wszystkie koleżanki w pracy zachodzą w ciążę. Za 9 miesięcy kolej na mnie, a mąż nadal się obija"
"Wszystkie koleżanki w pracy zachodzą w ciążę. Za 9 miesięcy kolej na mnie, a mąż nadal się obija"

"Pracuję w bardzo fajnej, dużej firmie. Jest ekstra atmosfera i często zdarza nam się rozmawiać na różne tematy prywatne. Od pewnego czasu w naszej korporacji co trzy miesiące rodzi się dziecko. Za 9 miesięcy kolej na mnie, ale mąż coś się obija..."

Nd. 16 kwietnia

"Jestem niedzielną matką. W tygodniu naszym dzieckiem zajmuje się mąż - i dobrze mi z tym!"
"Jestem niedzielną matką. W tygodniu naszym dzieckiem zajmuje się mąż - i dobrze mi z tym!"

"Spotkałam się z koleżanką. Niespodziewanie przyszła ze swoją córeczką. – A gdzie Twój Oskarek? – zapytała. Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że spędza czas z tatą. – A ty kiedy masz dla niego czas?- zapytała. – W każdą niedzielę."

Nd. 16 kwietnia

„Teściowa co chwilę zwala się nam na głowę. Mam już jej dość”
„Teściowa co chwilę zwala się nam na głowę. Mam już jej dość”

"Nigdy nie wierzyłam w te wszystkie dowcipy o teściowych. Do czasu... Matka mojego męża to prawdziwy diabeł w ludzkiej skórze! Nie żartuję, jest naprawdę okropna. Nie ma dla mnie litości. Co chwilę coś wymyśla i cały czas mnie krytykuje. A teraz zaczęła do nas codziennie przyjeżdżać. Zagląda w każdy kąt i nie daje mi chwili wytchnienia. Najgorsze jest to, że wtrąca się też w wychowanie naszych dzieci" 

Nd. 16 kwietnia

"Rozstałem się z dziewczyną miesiąc temu, a ona ciągle u mnie mieszka. Argumentuje to w przedziwny sposób"
"Rozstałem się z dziewczyną miesiąc temu, a ona ciągle u mnie mieszka. Argumentuje to w przedziwny sposób"

"Andżelika wydawała mi się tą jedyną, ale wspólne życie szybko zweryfikowało to wyobrażenie. Po roku mieszkania razem miałem jej już serdecznie dość i miesiąc temu w końcu postanowiłem z nią zerwać. Przyjęła to źle. Cóż, trochę się tego obawiałem, ale życie to nie jest pluszowy miś, na litość boską, nie zawsze jest miło. Nie przewidziałem jednak, że po mojej decyzji o zakończeniu tego związku Andżelika nadal będzie u mnie mieszkać!"

Sob. 15 kwietnia

"Mam wścibską synową, która wtrąca się w moje prywatne sprawy i daje nieproszone rady. Ma mnie za jakąś ciamajdę?"
"Mam wścibską synową, która wtrąca się w moje prywatne sprawy i daje nieproszone rady. Ma mnie za jakąś ciamajdę?"

"Synowa ćwiczy moją cierpliwość do granic możliwości. Gdybym od razu wiedziała, jaka ona jest, to w życiu bym się nie zgodziła na ślub Agnieszki z moim synem. Ona myśli, że skoro Mateusz daje sobą pomiatać, to i jego matka też na to pozwoli? Nigdy w życiu".

Sob. 15 kwietnia