Z życia wzięte - Strona 681
"Życie w bloku jest naprawdę ciężkie. Szczególnie, jak się ma sąsiadów brudasów, którzy nie potrafią żyć z innymi na jednej przestrzeni. No bo jak można wystawiać przepocone, śmierdzące buty na klatkę. A potem one capią na całym piętrze? Albo strzepywać jakieś brudne koce na balkonie i kurzyć okna innym sąsiadom? I żadne upomnienia nie pomagają!"
Sob. 3 czerwca
"Zawsze chciałam, żeby moja córka wyróżniała się w tłumie. Dlatego postanowiłam, że dam jej nietypowe imię: ładne, oryginalne i rzadko spotykane. Uważałam, że to strzał w dziesiątkę... do czasu. Miesiąc temu córka skończyła 18 lat i oznajmiła mi, że idzie do urzędu, aby zmienić imię, którego nie znosi i które przysporzyło jej tyle zmartwień. Nie chce już dłużej być przedmiotem żartów i kpin wśród rówieśników. Serce mi pękło. Żałuję, że nie dałam jej zwykłego imienia..."
Sob. 3 czerwca
Andrew England jest 35 letnim modelem, atletą i trenerem mentalnym. Na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii, gdzie rozwija swoją markę osobistą, lecz często podróżuje. Głównie służbowo na kontrakty modelingowo-reklamowe. Przed ponad 10 lat zgromadził prawie 400 tysięcy obserwujących, którzy śledzą jego życie. Jego znakiem charakterystycznym są tatuaże, które licznie zdobią jego skórę. Zobacz w naszej galerii, jak się prezentuje.
Sob. 3 czerwca
"Kiedy poznałem Paulinę, moje życie wywróciło się do góry nogami i to w pozytywnym znaczeniu tego pojęcia. Nigdy wcześniej nie byłem aż tak bardzo zaangażowany w żadną relację i chyba żadnej kobiety nie kochałem w taki sposób. Wszystko nam się układało. Uzupełnialiśmy się. Rozumieliśmy swoje potrzeby. Byliśmy dla siebie największym wsparciem. Spędzaliśmy dużo czasu z naszymi rodzinami, a to dla mnie bardzo ważne. Jednak w pewnym momencie Paulina zaczęła odmawiać wyjazdu do moich rodziców. Zawsze wyszukiwała jakieś powody. Na początku to nie było dla mnie podejrzane, ale po kilku tygodniach stwierdziłem, że coś musi być na rzeczy. Nie myliłem się!"
Pt. 2 czerwca
Małżeństwo Britney i Frankie Alba mogą nazwać się szczęściarzami. Pierwsza ciąża kobiety była bliźniaczą, z której narodziło się dwóch chłopców, Luka i Levi. Zaledwie po sześciu miesiącach od porodu, mama maluchów dowiedziała się, że jest w kolejnej bliźniaczej ciąży. Okazuje się, że ta ciąża była nad wyraz wyjątkowa, gdyż przez medyków nazywana MoMo. Według statystyk zdarza się ona raz na 35 tysięcy przypadków!
Pt. 2 czerwca
"Mój mąż ostatnio dziwnie się zachowuje. Wrócił do domu z delegacji i bez okazji wręczył mi pięknie zapakowany prezent. W środku były kosmicznie drogie perfumy, które od dawna mi się podobały, ale cena była zaporowa. Bardzo mnie zaskoczył. Zaczęłam się zastanawiać, skąd ta nagła troska o żonę... Jestem absolutnie pewna, że mnie zdradza!"
Pt. 2 czerwca
"Mój syn nie jest może zbyt ambitny, ale nigdy do tej pory nie miał problemu z klasyfikacją do następnej klasy. Nauka przychodzi mu dość trudno, ale leci zwykle na pozytywnych stopniach. Z matematyką jest tak samo, ale jego nauczycielka postanowiła jednak wpisać mu zagrożenie z tego przedmiotu. Przeanalizował jego oceny i ich średnia mówi coś innego, postanowiłam więc skontaktować się z nauczycielką. Jej tłumaczenie mną wstrząsnęło!"
Pt. 2 czerwca
"Moja matka nigdy nie była idealna. Tak naprawdę mam jej bardzo wiele do zarzucenia. To toksyczna i despotyczna kobieta, która zawsze miała wiele do powiedzenia. Wszystko mi obiecywała, a nigdy nie spełniała moich podstawowych potrzeb. W dorosłym życiu nasze relacje się bardzo ochłodziły. Kiedy urodziłam dziecko wszystko się jednak zmieniło".
Pt. 2 czerwca
"Mam kompleksy. Tak naprawdę od zawsze kiepsko czuję się w swoim ciele. Wiem, że mogłabym bardziej o siebie zadbać, ale nie mam silnej woli. Poza tym dieta to nie jest dla mnie odpowiedni wybór. Nie mam zapału, ani motywacji, a więc ćwiczenia też nie wchodzą w grę. Teraz mój narzeczony zadał mi okropny cios, a ja nie wiem, jak się po tym wszystkim pozbieram".
Pt. 2 czerwca
"Przegląd trendów komunijnych na rok 2023. Na komunię wjeżdżamy na pełnej bogatości — białym Hummerem, po złotym dywanie. Wasze kreacje i łańcuchy już gotowe?" — pisze autor projektu, biorącego na warsztat elementy polskiej tradycji i nasze symbole. Na zabawnych, nieco absurdalnych i ociekających luksusem zdjęciach, stworzonych za pomocą sztucznej inteligencji, Jacek Jabłoński ze Sztucznej Polski rozprawia się chaosem znaczeń i komunijnym kiczem. To trzeba zobaczyć!
Pt. 2 czerwca