Z życia wzięte - Strona 623

Miała pilnować wnuka, a przypilnowała zięcia... Gdy 32-latka leżała w śpiączce, do akcji wkroczyła teściowa
Miała pilnować wnuka, a przypilnowała zięcia... Gdy 32-latka leżała w śpiączce, do akcji wkroczyła teściowa

Matka Stiflera to przy tym wzór cnót! Gdy Kamylla dorastała, jej matka wciąż z nią konkurowała... Ale nic nie przygotowało kobiety na to, co nastąpiło później! W wyniku powikłań po operacji 32-letnia Brazylijka spędziła 78 dni na intensywnej terapii, pogrążona w śpiączce. Jej matka zjawiła się w ich domu, aby pomóc mężczyźnie w opiece nad wnukiem, jednak dość opacznie zrozumiała swoją rolę. Gdy Kamylla obudziła się, nie mogła uwierzyć w to, co stało się z jej życiem...

Wt. 25 lipca

"Jestem trzydziestoletnią singielką i mam się świetnie. Największy problem ma z tym moja mama"
"Jestem trzydziestoletnią singielką i mam się świetnie. Największy problem ma z tym moja mama"

"Mam trzydzieści lat i dobrą pracę, własne mieszkanie, czas i pieniądze na podróże. Nie mam za to męża, ani dzieci. Mało tego - wcale mi tego nie brakuje. Największy problem ma z tym moja mama. Jej zdaniem życie singielki musi być straszne, a ja bardzo cierpię. Cały czas szuka mi odpowiedniego kandydata na męża". 

Wt. 25 lipca

"Mój świat się zawalił, kiedy poznałam prawdę o moim mężu. Co mam teraz zrobić?"
"Mój świat się zawalił, kiedy poznałam prawdę o moim mężu. Co mam teraz zrobić?"

"Żyłam jak w bajce. Mam wspaniały dom, zdrowe dzieci, dobrą pracę. Myślałam też, że mam kochającego męża, ale prawda okazała się zupełnie inna. To, czego się o nim dowiedziałam, złamało mi serce. Mój świat się po prostu zawalił. Jak on mógł mi to zrobić?" 

Wt. 25 lipca

"To ostatni raz, kiedy mój synek nocował u teściowej. Jak ona mogła się na to zgodzić? To przechodzi ludzkie pojęcie!"
"To ostatni raz, kiedy mój synek nocował u teściowej. Jak ona mogła się na to zgodzić? To przechodzi ludzkie pojęcie!"

„Teściowa otworzyła nam drzwi i zaprosiła do środka. Kiedy zobaczyłam moje dziecko, złapałam się za głowę! Siedział w piżamie na kanapie z batonikiem w ręku i z ogromnym zainteresowaniem spoglądał w ekran telewizora, na którym wyświetlała się kolorowa, głośna kreskówka. Okazało się, że niedawno wstał, bo poprzedniej nocy oglądał bajki do 22. Nigdy więcej nie oddam dziecka w ręce tej kobiety! Czy ona oszalała?!”

Wt. 25 lipca

"Moje dziecko dostało nowe uszka. Masakra, coś poszło nie tak"
"Moje dziecko dostało nowe uszka. Masakra, coś poszło nie tak"

"Chciałam zrobić córeczce prezent ma Komunię Świętą i podążając za obowiązującą modą, postanowiłam zafundować jej operację plastyczną. Niestety, coś poszło nie tak, bo moja córeczka już od ponad miesiąca płacze z bólu. Co ja najlepszego narobiłam. Tak bardzo żałuję, że poszłam za obowiązującą modą. Nie jestem dobrą matką".

Wt. 25 lipca

"Koleżanki dostały od mężów super prezenty za urodzenie dziecka. Mój kupił mi badziew!"
"Koleżanki dostały od mężów super prezenty za urodzenie dziecka. Mój kupił mi badziew!"

"Jacek kompletnie nie stanął na wysokości zadania.  A ja tak bardzo czekałam na ten moment. Wszystkie moje koleżanki były nim mocno podekscytowane, ale ich partnerzy odwalili kawał dobrej roboty. Ja też chciałam poczuć się przez męża doceniona. Chciałam moment powrotu do domu zapamiętać na zawsze i przede wszystkim liczyłam też na to, że za wydanie córki na świat otrzymam jakiś konkretny prezent, który zawsze będzie mi o tym wydarzeniu przypominał. Przecież Jacek mógł odkładać przez całe 9 miesięcy. A tymczasem on kupił mi jakiś badziew i jeszcze wręczył mi go w taki sposób, że się dosłownie rozpłakałam. I nie były to łzy szczęścia".

Wt. 25 lipca

"Chodzę co weekend na randki, bo dzięki temu mam darmowy obiad w fajnej knajpie"
"Chodzę co weekend na randki, bo dzięki temu mam darmowy obiad w fajnej knajpie"

"Gdy zostawił mnie chłopak dwa lata temu, postanowiłam, że już więcej się nie zakocham, a będę traktowała mężczyzn z wzajemnością, czyli w sposób przedmiotowy i taki, który pokaże im, gdzie jest ich miejsce. Nigdy więcej już nikomu nie zaufam, a będę jedynie wykorzystywała facetów, bo uważam, że tylko do tego są potrzebni".

Wt. 25 lipca

"Pod moją nieobecność teściowa zrobiła mi niespodziankę. Taka mama to skarb!"
"Pod moją nieobecność teściowa zrobiła mi niespodziankę. Taka mama to skarb!"

"Miałam ostatnio gorszy czas i prawdę mówiąc, mało się przejmowałam porządkiem w domu... Robiłam to, co musiałam i na co miałam siłę, a pozostałe domowe obowiązki leżały odłogiem. W końcu musiałam wyjechać na pewien czas, żeby zrobić porządek ze swoim zdrowiem. Poprosiłam swoją teściową, żeby pod moją nieobecność zaopiekowała się naszym królikiem... A ona zrobiła mi taką niespodziankę, że aż mi niezręcznie... Złota kobieta! Jak ja się jej odwdzięczę?".

Wt. 25 lipca