Z życia wzięte - Strona 561

"Nie tak wyobrażałam sobie jesień życia. Wszystko przez moje dzieci..."
"Nie tak wyobrażałam sobie jesień życia. Wszystko przez moje dzieci..."

"Zawsze byłam bardzo rodzinną osobą. Wiele poświęciłam dla mojej trójki dzieci. Żadne z nich nigdy nie chodziło do żłobka, ani do przedszkola. Chciałam, żeby chowały się przy matce. Liczyłam na to, że na starość kiedy zaniemogę mi się odpłacą. Niestety, srogo się przeliczyłam. Nie tak wyobrażałam sobie jesień mojego życia…"

Sob. 16 września

"Zamiast córki do więzienia poszłam ja... Po 2 latach wyszło na jaw, jak mnie oszukała"
"Zamiast córki do więzienia poszłam ja... Po 2 latach wyszło na jaw, jak mnie oszukała"

"Nigdy nie spodziewałabym się, że będę zdolna do takiego poświęcenia... Ale gdy życie postawiło nas pod ścianą, nie wahałam się ani trochę, żeby wziąć odpowiedzialność za to, co przydarzyło się mojej córce. To nie była jej wina, a miałaby przez to złamać sobie życie, bo jakiś rowerzysta myślał, że prawa fizyki go nie obowiązują?! Nie mogłam na to pozwolić... Przecież była w ciąży! Poszłam za nią do więzienia i odsiedziałam dwa lata. Gdy wyszłam, nie mogłam uwierzyć w to, jak mnie urządziła..."

Sob. 16 września

"Pojechałam z koleżanką do sanatorium. Jak ona mogła mi coś takiego powiedzieć?"
"Pojechałam z koleżanką do sanatorium. Jak ona mogła mi coś takiego powiedzieć?"

"Mam taką zasadę, że co roku zawsze sama jeżdżę do sanatorium i staram się o pokój jednoosobowy. Ludzie są bardzo różni i dziwnie się zachowują i każdy ma tam jakieś swoje. Tym razem jednak zrobiłam wyjątek i na prośbę koleżanki pojechałyśmy razem. Dzisiaj strasznie tego żałuję".

Sob. 16 września

"Będę się modyfikował, dopóki nie przestanę wyglądać jak człowiek" Już teraz wygląda jak nie z tej ziemi
"Będę się modyfikował, dopóki nie przestanę wyglądać jak człowiek" Już teraz wygląda jak nie z tej ziemi

Danny Englert to Niemiec, który jak twierdzi, nie lubi ludzi, ani ich postępowania czy zachowania. Właśnie dlatego postanowił odciąć się od gatunku ludzkiego. Pragnie to osiągnąć dzięki licznym modyfikacjom ciała. Pierwszy kolczyk zrobił sobie w wieku 16 lat. Później przez lata dołączył wiele innych, tatuaży i modyfikacji, typu wszczepienie rogów. Co ciekawe, nie wydał zbyt wiele na swoją przemianę, która jest ogromna! Zobacz jego zdjęcia w galerii.

Sob. 16 września

"Mąż wyjeżdża do Niemiec do pracy i wraca co 2 tyg. Lepszego życia mieć nie mogłam"
"Mąż wyjeżdża do Niemiec do pracy i wraca co 2 tyg. Lepszego życia mieć nie mogłam"

"Na początku, gdy Janek powiedział mi, że będzie pracował w Niemczech, to byłam przerażona i nie wyobrażałam sobie, jak miałaby wyglądać nasza codzienność, gdy mąż będzie kilkaset kilometrów od domu, a ja z dzieckiem sama. Z czasem jednak zrozumiałam, że to była najlepsza decyzja w moim życiu".

Pt. 15 września

"Sąsiadka co chwilę ma nowego fagasa. Daje zły przykład mojej córce. Zgłosiłam to!"
"Sąsiadka co chwilę ma nowego fagasa. Daje zły przykład mojej córce. Zgłosiłam to!"

Zanim to dziewuszysko sprowadziło się do naszego bloku, mieliśmy spokój i wszyscy sąsiedzi się szanowali i byli dla siebie wsparciem, a kiedy ta niby studentka zamieszkała na parterze w naszym bloku, to wszystko się zmieniło. Aż wstyd zaprosić koleżanki i kolegów z klasy mojej córki do mieszkania, bo jeszcze napatoczyłaby się ta paniusia.

Pt. 15 września

"Nie pamiętam, kiedy jadłam normalny obiad. Wolałabym już iść do domu opieki, ale syn nie chce o tym słyszeć"
"Nie pamiętam, kiedy jadłam normalny obiad. Wolałabym już iść do domu opieki, ale syn nie chce o tym słyszeć"

"Od 10 lat mieszkam razem z synem i nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam ciepły obiad. Albo wręcz zjadliwy. Wolałabym już iść do domu opieki, gdzie by się mną profesjonalnie zajęli, ale syn nie chce nawet o tym słyszeć. Wiem oczywiście jaki jest tego powód, i na pewno nie kieruje nim troska o moje zdrowie…"

Pt. 15 września

„Bratowa twierdzi, że nie dbam o swoje dzieci, ubierając je w odzież z drugiej ręki”
„Bratowa twierdzi, że nie dbam o swoje dzieci, ubierając je w odzież z drugiej ręki”

„Żona mojego brata od zawsze wydawała mi się lekko odklejoną kobietą, ale wszystkie jej dziwne zachowania traktowałam z lekkim przymrużeniem oka. Miałam takie szczęście, że żadne z nich nigdy nie dotyczyło bezpośrednio mojej osoby, aż do ostatnich imienin mojego taty, podczas których mocno zaszła mi za skórę. Bratowa twierdzi, że nie dbam o swoje dzieci, ubierając je w odzież z drugiej ręki, co dla mnie jest totalnie niepoważnym zarzutem”.

Pt. 15 września