Z życia wzięte - Strona 406
"W życiu bym się tego nie spodziewała po własnej, rodzonej siostrze. Zawsze ją miałam za mądrą i twardo stąpającą po ziemi kobietę, która ceni przede wszystkim fakty i naukę, a nie jakieś zabobony panny młodej, niczym niepoparte. Właśnie dlatego myślałam, że bez problemu będę jej świadkową, stanę za nią przed ołtarzem, a także zorganizuję panieński. Myliłam się...."
Czw. 14 grudnia
"Z mężem rozwiodłam się 2 lata temu. Klasyczna historia, zakochał się w Oli, w swojej pracownicy i postanowił żyć z nią. Od razu ze sobą zamieszkali. Nie utrudniałam im niczego. Nie chciałam być z kimś, kto mnie nie chce. Wolę też z ludźmi żyć w zgodzie, więc i z nimi żyję w zgodzie. Tak po prostu, nie że jakieś specjalne zażyłości. Ostatnio Ola zadzwoniła do mnie i powiedziała, że zaprasza mnie do nich na Wigilię. Pomyślałam, że spadnę z krzesła. Dodała, że skoro mieszkam sama, to z pewnością chętnie przyjmę to zaproszenie i że nie może się doczekać, aż zacieśnimy więzy. Krew się we mnie zagotowała, powiedziałam, że nie mogę teraz rozmawiać i się rozłączyłam. Choć delikatnie mówiąc, jestem wzburzona jej propozycją, to jednak wolę znaleźć jakiś kulturalny sposób, żeby powiedzieć, że rezygnuję z zaproszenia. No bez przesady, ma Ola tupet".
Czw. 14 grudnia
"Jestem załamana. Całe swoje życie podporządkowałam opiece nad moją mamą. Musiałam zmienić pracę i wyjechać z ukochanego miasta, by wrócić w rodzinne strony. Brat stwierdził, że on nie może tak się poświęcić na tym etapie życia. Nie było o czym dyskutować. Warto zaznaczyć, ze on nawet nas nie odwiedzał, a my często potrzebowałyśmy pomocy. Mama leżała, wszystko musiałam przy niej robić. Niedawno zmarła, a mój brat od razu się wtedy pojawił. Oczekuje, że go spłacę. I to najlepiej od razu. Ale przecież ja nie mam takich pieniędzy".
Czw. 14 grudnia
Janina Goss jest przyjaciółką rodziny Jarosława Kaczyńskiego od wielu lat. 80-latka dzięki tej zażyłości miała się wzbogacić nawet o 1,3 miliona złotych! Teraz to się skończyło. Kobieta została odwołana z rady nadzorczej Orlenu.
Czw. 14 grudnia
„Kilka dni temu asystentka dyrektora wysłała maila do wszystkich członków mojego zespołu z zaproszeniem na spotkanie z naszym szefem. Byłem święcie przekonany, że albo wszyscy dostaniemy podwyżkę, albo co najmniej przydzieli nam premie za ostatni projekt. A on... zrobił coś takiego. I to przed świętami! To nieludzkie!”
Czw. 14 grudnia
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, a to oznacza obdarowywanie prezentami naszych najbliższych. Zastanawiasz się, co kupić mamie pod choinkę? Szukasz czegoś drobnego, praktycznego, a może luksusowego? W każdej z tych sytuacji warto postawić na kosmetyki, urządzenia do pielęgnacji skóry albo stylowe dodatki. Poznaj 9 inspiracji na świąteczny prezent dla Twojej mamy!
Czw. 14 grudnia
Ta znana dziennikarka już pożegnała się z pracą. W momencie, gdy jej ulubieńcy przegrali i pewne było, że władzę przejmie ktoś inny, znana Danusia zrezygnowała z dotychczasowej roboty. Gwiazda mediów liczy, że na odchodne dostanie mnóstwo kasy. Co ciekawe, jeden z pracowników firmy twierdzi, że wypłata setek tysięcy złotych dla Danusi zostanie zablokowana.
Czw. 14 grudnia
W środę prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł na premiera Donalda Tuska. W jego trakcie 51-latek szeroko się uśmiechnął, a jego uśmiech wyglądał na nerwowy. Czy tak rzeczywiście było? Ekspert od mowy ciała wziął pod lupę jego zachowanie.
Czw. 14 grudnia
„Coś mnie chyba ominęło! Byłam święcie przekonana o tym, że nadchodząca niedziela będzie bez handlu, skoro sklepy miały być otwarte 24 grudnia. Gdy spojrzałam w grafik, aż mnie zatkało. Okazało się, że rząd zadecydował, że w wigilię nie będzie handlowej niedzieli, a to oznacza, że już drugi raz z kolei będę harować w dzień, który teoretycznie powinien być wolny od pracy. Co za bezsens! Kiedy niby my, kasjerzy, mamy odpocząć? Ludzie, apeluję, dajcie sobie spokój!”
Czw. 14 grudnia
"Piotrek pociągał mnie, bo był moim przeciwieństwem. Jego małomówność i skrytość brałam za tajemniczość. Byłam pewna, że ja go zmienię! Nawet nie wiem kiedy zleciało nam te 7 lat. Niestety jego ostatnie słowa sprawiły, że pękło mi serce. Nie spodziewałam się usłyszeć czegoś tak bezdusznego od najbliższej mi osoby!"
Czw. 14 grudnia
Najnowsze