Z życia wzięte - Strona 385
Jarosław Kaczyński zdecydował się na skomentowanie obecnych wydarzeń dotyczących mediów publicznych. Według 74-letniego polityka takie działanie jest łamaniem prawa i to na skalę europejską. Zapowiada także, że 11 stycznia odbędzie się protest, który ma odsadnie pokazać, co Polacy sądzą o zmianach, wprowadzanych przez nowy rząd. Pójdziecie?
Czw. 28 grudnia
Czasem zdarza się taka sytuacja, że pod wpływem spontanicznych emocji napiszemy coś na Twitterze (dawnym X), czego bardzo żałujemy. Nie inaczej było w tym przypadku. Agnieszka niedawno dostała awans, a już musi przepraszać. W sumie jest za co. Tak to jest, jak się w pracy zatrudnia trolla...
Czw. 28 grudnia
Donald Tusk chciał zatwierdzić ustawę okołobudżetową, w której zawarto 3 miliardy na TVP. Jednak Andrzej Duda się na to nie zgodził, bo stwierdził, że w Polsce jest łamane prawo, dotyczące mediów. Właśnie dlatego Donald Tusk przygotował nowy dokument, w którym nie będzie pieniędzy na TVP i media publiczne, gdyż te... zostaną zlikwidowane. W zamian pieniądze trafią na psychiatrię i onkologię dziecięcą.
Czw. 28 grudnia
"Poszliśmy na Święta do rodziny i myślałam, że po prostu miło spędzimy sobie razem czas. Spodziewałam się, że będzie tak fajnie i normalnie. A jednak mój mąż zachował się w naprawdę okropny sposób. Jestem w szoku, że narobił mi aż takiego wstydu przed całą rodziną. Przez całą tę sytuację prawie spaliłam się ze wstydu".
Czw. 28 grudnia
"Każdego roku ja i żona spędzaliśmy święta z rodziną - moimi rodzicami i teściami. Nie da się ukryć, że w życiu to już się nasłuchałam o tym, że powinniśmy się już postarać o dziecko i inne takie. Co roku praktycznie zawsze było to samo. A jeszcze trzeba było się natracić na te wszystkie prezenty. W tym roku wpadliśmy więc na inny pomysł i polecieliśmy razem na świąteczne wczasy do ciepłych krajów. Dla teściowej, która zadaje najwięcej pytań, mam pewną niespodziankę. Mamusiu, koniecznie przeczytaj".
Czw. 28 grudnia
„Świąteczny czas zmusił mnie od refleksji i przemyśleń, które już od dawna krążyły po zapleczu mojej świadomości. Mam 34 lata, więc jestem w pełni świadoma faktu, iż w życiu nie zawsze jest kolorowo, jednak w trakcie tych przemyśleń dotarło do mnie, że w moim życiu nigdy kolorowo nie było. Rodzice zapomnieli, że mają dwie córki, a nie jedną. Moja młodsza siostra dostała wszystko na tacy, a ja musiałam biegać z tacą, żeby zarobić na życie”.
Śr. 27 grudnia
„Moja Moniczka ma już szesnaście lat i do wczoraj darzyłam ją ogromnym zaufaniem. Pozwoliłam jej nawet na spędzenie sylwestra w gronie koleżanek z klasy. Niestety zupełnym przypadkiem podsłuchałam wczoraj jej rozmowę z chłopakiem, z którym spotyka się od około pół roku. Nie mogłam uwierzyć, że moja córka planuje coś takiego. Nie tak ją wychowałam!”
Śr. 27 grudnia
„W te święta Piotrek mi się oświadczył. Na szczęście nie zrobił tego przy całej rodzinie, tylko dyskretnie, gdy odprowadzał mnie do domu. Choć spotykaliśmy się dopiero od roku, byłam szczęśliwa, że z dziewczyny awansowałam na narzeczoną. Całe szczęście, że nikomu się jeszcze nie pochwaliłam, bo w nowy rok wejdę jako singielka. Miałam bardzo poważny powód do zerwania naszych świeżych zaręczyn!”
Śr. 27 grudnia
"Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tak to będzie wyglądać. Zawsze myślałam, że mam fajną rodzinę, a i nowa rodzina także ma trochę taktu. Niestety, okazało się, że nie. Przez całe święta musiałam zagryzać zęby i udawać, że wszystko jest w porządku, a nie było. Nastawiłam się na miły czas, pierwszy wspólny z mężem i jego rodziną. A co dostałam?"
Śr. 27 grudnia
"Przez ostatnie miesiące myślałam, że ja i Kuba jesteśmy najszczęśliwsi pod słońcem i czekamy wspólnie na naszą ukochaną Hanię. Jak bardzo się pomyliłam, gdy w dniu wypisu ze szpitala nie odbierał telefonu, a w domu na stole zastałam list pełen goryczy i opustoszone szafy... Mąż odszedł ode mnie, od nas, chociaż jeszcze chwilę temu obiecywał mi miłość. Przerosło go życie?"
Śr. 27 grudnia