Z życia wzięte - Strona 888

„Rodzice faworyzują dzieci mojego brata. Od zawsze był ich oczkiem w głowie, a ja musiałam radzić sobie sama”
„Rodzice faworyzują dzieci mojego brata. Od zawsze był ich oczkiem w głowie, a ja musiałam radzić sobie sama”

Odkąd pamiętam, moje relacje z bratem zawsze były owiane lekką nutką rywalizacji, której prowodyrami byli niestety nasi rodzice. Nie wiem, co dokładnie chcieli tym osiągnąć, ale zazwyczaj to on mógł liczyć z ich strony na większe fory. Dziś sytuacja niewiele się zmieniła, ale dotyczy bezpośrednio naszych dzieci. Serce mi pęka...

Pt. 14 października

Mąż czytelniczki bekał przy każdym posiłku i uważał to za komplement, a ona prosi o radę
Mąż czytelniczki bekał przy każdym posiłku i uważał to za komplement, a ona prosi o radę

Jak poznałam Dawida, wydało mi się, że jest prawdziwym gentlemanem. Otwierał przede mną drzwi, płacił za kolację, zawsze świetnie wyglądał. Po ślubie zmienił się o 180 stopni! Przy stole zachowuje się jak prosiak, a mi aż odechciewa się jeść. Żadne rozmowy nie pomagają... 

Pt. 14 października

Maria z Warszawy nie może namówić męża Piotra, by poszedł do lekarza mimo bólu pleców i barku
Maria z Warszawy nie może namówić męża Piotra, by poszedł do lekarza mimo bólu pleców i barku

Przyjęło się, że mężczyźni niechętnie odwiedzają gabinet lekarski, choć dokładnie nie wiadomo z czego to wynika. Kobiety zdecydowanie częściej zasięgają porad specjalistów i namawiają do tego swoich mężczyzn, którzy odkładają wizyty zawsze na dalszy plan, doprowadzając tym samym swoje drugie połówki do szału.

Pt. 14 października

Weronika z Wrocławia po pięciu latach w domu z dziećmi chce wrócić do pracy malarki
Weronika z Wrocławia po pięciu latach w domu z dziećmi chce wrócić do pracy malarki

Gdy dorasta się w przeświadczeniu, że kobieta w domu powinna jedynie zajmować się sprzątaniem i gotowaniem, trudno w dorosłym życiu widzieć siebie w innej roli. Tak też myślała nasza czytelniczka z Wrocławia, której wydawało się że spełni się jako gospodyni domowa. Po kilku latach przebywania w domu z dziećmi stwierdziła, że chciałaby spróbować kariery w zawodzie.

Czw. 13 października

„Rodzice nie chcą mnie znać, bo nie popieram partii rządzącej. Uważają, że Polska jest potęgą”
„Rodzice nie chcą mnie znać, bo nie popieram partii rządzącej. Uważają, że Polska jest potęgą”

Rozmowy o polityce to obecnie jeden z najgorszych pomysłów, na który można wpaść przy rodzinnym obiedzie. Społeczeństwo chyba jeszcze nigdy nie było tak mocno podzielone, a pogarszająca się z miesiąca na miesiąc sytuacja ekonomiczna nie sprzyja dobrym nastrojom. Rodzice Doroty są jednak innego zdania: „Uważają, że Polska jest potęgą”.

Czw. 13 października

Teściowa nie pomaga przy dziecku Anny, a jej mąż Mateusz staje w obronie matki
Teściowa nie pomaga przy dziecku Anny, a jej mąż Mateusz staje w obronie matki

Relacje z teściową bywają różne i często są głównym motywem różnorodnych żartów. Czy jednak rzeczywiście teściowa powinna być kojarzona z rywalizacją i nadmiernym wtrącaniem się i ingerowaniem w małżeństwo swojego dziecka?

Czw. 13 października

"Były chłopak wrzuca moje dwuznaczne zdjęcia na FB. Boję się na co jeszcze sobie pozwoli"
"Były chłopak wrzuca moje dwuznaczne zdjęcia na FB. Boję się na co jeszcze sobie pozwoli"

"Teraz wiem, że byłam głupia, ale chyba nikt, będąc w szczęśliwym związku nie myśli, co stanie się, jak wszystko się rozpadnie... Wiem, powiecie co za idiotka, daje takie fotki facetowi. Dobre sobie! Żadna z Was nie ma takich pamiątek ze swoim chłopakiem? Byliśmy razem kilka lat! Trochę tego się uzbierało... Teraz Kamil mści się na mnie i wrzuca na fejsa moje dwuznaczne fotki. Wiem, co ma w zanadrzu i aż się boję, co może z tym zrobić! 

Czw. 13 października

"Mam kilkumiesięczną córkę i chcę się wyrwać z domu na kilka tygodni. Mój mąż tego nie rozumie..."
"Mam kilkumiesięczną córkę i chcę się wyrwać z domu na kilka tygodni. Mój mąż tego nie rozumie..."

Całkiem niedawno urodziłam swoje pierwsze dziecko. Przyznam szczerze, to była wpadka. Myślałam o nieco późniejszym macierzyństwie, po trzydziestce. Teraz chcę jeszcze trochę pożyć! Mój mąż kompletnie tego nie rozumie. Zrobił mi awanturę, bo chcę wyjechać z koleżanką na kilka tygodni... 

Czw. 13 października