Z życia wzięte - Strona 869

"Zakochałam się w koleżance z pracy, ale nie mogę odejść od męża. Mamy firmę i dwójkę dzieci"
"Zakochałam się w koleżance z pracy, ale nie mogę odejść od męża. Mamy firmę i dwójkę dzieci"

O takich historiach słyszałam tak naprawdę tylko w filmach i nie spodziewałam się, że może coś takiego mnie spotkać osobiście. Wręcz powiedziałabym, że jest to coś niewiarygodnego i nierealnego, ale od pół roku jestem zakochana w koleżance z pracy. Nie mam pojęcia, co zrobić ze swoim życiem...

Sob. 12 listopada

"Partnerka chce, żebym dawał jej 5000 za prowadzenie domu i wychowywanie dzieci. Paranoja!"
"Partnerka chce, żebym dawał jej 5000 za prowadzenie domu i wychowywanie dzieci. Paranoja!"

"Nie spieszno mi do ślubu. Nie wiem, czy kiedykolwiek zdecyduję się na ten krok. Dla mnie rodzina to niekoniecznie podpis na papierku. To nic nie znaczy. Rodzina to wspólne życie i tak właśnie żyję z moją partnerką i naszymi dziećmi - dwuletnimi bliźniakami. Sandra nie pracuje, choć ja jej tego nie bronię. Dzieci są na tyle duże, ze spokojnie mogłyby już chodzić do żłobka, ale partnerka uznała, że chce być z nimi w domu jeszcze przynajmniej rok. Jednak wyznała mi też, że chciałaby, żebym dawał jej wypłatę za prowadzenie domu i wychowywanie dzieci. Przecież to paranoja!"

Sob. 12 listopada

"Zawodowo nie sięgam mojej żonie do pięt. Zarabia znacznie więcej ode mnie. Czuję się przez to poniżony"
"Zawodowo nie sięgam mojej żonie do pięt. Zarabia znacznie więcej ode mnie. Czuję się przez to poniżony"

W naszym społeczeństwie utarło się, że to mężczyzna ma być głównym żywicielem rodziny. U nas jest inaczej. To Natalia realizuje się zawodowo, zarabia sporo kasy, więc może zapewnić nam dostatnie życie, a ja... No cóż, jestem przeciętniakiem i zaczyna mi to coraz bardziej przeszkadzać. 

Sob. 12 listopada

Kobieta chciała mieć ponętne usta. Efekt jest przerażający! Jak do tego doszło?
Kobieta chciała mieć ponętne usta. Efekt jest przerażający! Jak do tego doszło?

Georgia Fox jest fryzjerką, która chętnie korzysta z dobrodziejstw nowoczesnej kosmetyki. Kobieta postanowiła powiększyć usta, wybierając do tego metodę Russian Lips, którą charakteryzuje między innymi niewielka ilość podanego wypełniacza. Coś jednak poszło nie tak i efekt jest zdecydowanie odległy od zamierzonego...

Pt. 11 listopada

"Mąż wydaje krocie na samochód, ale nigdy nie ma pieniędzy, że zabrać mnie do restauracji"
"Mąż wydaje krocie na samochód, ale nigdy nie ma pieniędzy, że zabrać mnie do restauracji"

Małżeństwo to relacja, o którą trzeba dbać każdego dnia. Ślub nie "rezerwuje" osoby na całe życie, więc warto zabiegać o siebie cały czas. Dlatego romantyczne wyjścia i randki nie powinny być postrzegane jako przesadę, a jeden z czynników, dla których relacja się rozwija i nie ma w niej rutyny.

Pt. 11 listopada

"Nie mają, co do garnka włożyć, a moja synowa chodzi sobie na paznokcie zamiast pójść do pracy!"
"Nie mają, co do garnka włożyć, a moja synowa chodzi sobie na paznokcie zamiast pójść do pracy!"

Słyszy się mnóstwo żartów na temat relacji z teściowymi, co jednak, kiedy ich rady są naprawdę uzasadnione? Szczególnie w momencie, kiedy sytuacja finansowa młodego małżeństwa nie jest zbyt dobra, m.in. przez nieodpowiednie zarządzanie domowym budżetem.

Pt. 11 listopada

"Jestem zaręczona, ale rodzina nie akceptuje mojego narzeczonego. Bo jest czarnoskóry"
"Jestem zaręczona, ale rodzina nie akceptuje mojego narzeczonego. Bo jest czarnoskóry"

Miłość nie wybiera. Ale rodzina już tak – przekonała się o tym Sylwia, która spotkała się z dezaprobatą ze strony najbliższych po tym, jak przedstawiła im swojego narzeczonego z Afryki.

Pt. 11 listopada

"Teściowa pochwaliła się, że jestem w ciąży, a ja sobie tego nie życzyłam! Co za babsko!"
"Teściowa pochwaliła się, że jestem w ciąży, a ja sobie tego nie życzyłam! Co za babsko!"

Gdy zaszłam w ciążę, prosiłam męża, aby nie chwalił się jeszcze nikomu, że spodziewamy się dziecka, ponieważ różnie to może być, a najlepiej potem podzielić się tą radosną nowiną na przykład podczas wspólnego rodzinnego obiadu. Niestety Paweł postanowił zadecydować za mnie i powiedział mamie. że jestem w 10. tygodniu ciąży.

Pt. 11 listopada