Z życia wzięte - Strona 794

Jest w ciąży od 14 lat. Urodziła już 16 dzieci i chce mieć co najmniej 20!
Jest w ciąży od 14 lat. Urodziła już 16 dzieci i chce mieć co najmniej 20!

39-letnia Patty Hernandez wychowuje wraz z 38-letnim mężem, Carlosem aż 16 dzieci. Jak jednak podkreśla, marzy o tym, żeby mieć 20 dzieci: 10 dziewczynek i 10 chłopców. W jej ocenie Bóg pobłogosławił jej wyjątkową płodnością. Zapowiedziała, że jej każdy potomek będzie nosić imię na literę C.

Pon. 6 lutego

"Mam dość swojej matki. Jak ona może ciągle ograniczać mi kontakt ze znajomymi?! Powód, dla którego to robi jest zaskakujący...
"Mam dość swojej matki. Jak ona może ciągle ograniczać mi kontakt ze znajomymi?! Powód, dla którego to robi jest zaskakujący...

"Gdy moi rówieśnicy chodzą na imprezy, świetnie się bawią i ostro imprezują, ja się uczę, pracuję i nie mam żadnego kontaktu z przyjaciółmi. To wina mojej matki, która ogranicza mi kontakt ze znajomymi".

Pon. 6 lutego

"Mój chłopak oświadczył mi się na urodzinowej imprezie. Nie na takie oświadczyny czekałam"
"Mój chłopak oświadczył mi się na urodzinowej imprezie. Nie na takie oświadczyny czekałam"

"Od zawsze marzyłam o ślubie, a kiedy poznałam Adriana to wiedziałam, że nie chcę już nikogo innego. Nie będę wypisywać tutaj jego zalet, bo nie o to chodzi. Po prostu chciałam na wstępie podkreślić, że nie jest to jakaś młodzieńcza miłość i nieprzemyślana decyzja. Mamy już 23 lata, jesteśmy razem od prawie dwóch lat i zawsze było między nami wszystko ok. Jest jednak coś, co mi nie do końca odpowiada w naszej relacji".

Nd. 5 lutego

"Mieszkam z moim EX, ale nie jesteśmy razem. Żaden mężczyzna mi nie ufa. Nie rozumiem tego"
"Mieszkam z moim EX, ale nie jesteśmy razem. Żaden mężczyzna mi nie ufa. Nie rozumiem tego"

"Prawie rok temu rozstałam się z Błażejem. Byliśmy ze sobą na tyle długo, żeby razem zamieszkać. Nie jesteśmy już razem, ale żadne z nas nie zamierza się wyprowadzać - z jednego powodu. Ja jednak chciałabym już ułożyć sobie życie z kimś innym, ale totalnie żaden mężczyzna mi nie ufa. Naprawdę nie rozumiem dlaczego. Podstawą udanego związku jest przecież właśnie zaufanie, a ja już na starcie jestem przed każdego potencjalnego kandydata na partnera skreślana tylko przez to, że mieszkam z moim EX. Ktoś mi to wytłumaczy?"

Nd. 5 lutego

7 taktyk, które pomogą naprawić małżeństwo. To działa!
7 taktyk, które pomogą naprawić małżeństwo. To działa!

Małżeństwo to nie tylko wzloty, ale też upadki. A przede wszystkim codzienna praca nad relacją z partnerem. Co prawda każdy związek przechodzi kryzysy, ale jeśli zapamiętasz sobie tych 7 prostych zasad, to istnieje duża szansa, że uratujesz swoje małżeństwo i unikniesz rozwodu!

Nd. 5 lutego

"Synowa jest pedantką. Pilnowanie moich wnuków w jej domu to udręka!"
"Synowa jest pedantką. Pilnowanie moich wnuków w jej domu to udręka!"

"Opublikowali Państwo dużo listów, w których teściowe narzekają, że ich synowe nie sprzątają. Ja mam z kolei odwrotny problem - Ania jest pedantką! Ona obsesyjnie sprząta, wszystko musi być równiutko, w szafie powieszone ubrania kolorami. Przy dwójce przedszkolaków to jest niemożliwe, żeby było w domu wszystko jak w muzeum. Dlatego Ania ciągle robi karczemne awantury, a ostatnio i do mnie miała pretensje".

Nd. 5 lutego

„Teściowa codziennie dopytuje, czy mam obiad dla jej syna. Nie zapyta nawet o wnuki”
„Teściowa codziennie dopytuje, czy mam obiad dla jej syna. Nie zapyta nawet o wnuki”

„Opowiadaj lepiej, jak żyje mój Tomasz? Co dziś przygotowałaś mu do jedzenia? Nie głodzisz go?” Moją teściową obchodzi tylko jej syn i ona sama. Nie potrafi porozmawiać na inne tematy. Nie interesuje się nawet naszymi dziećmi.

Sob. 4 lutego

"Pracuję w firmie męża i za swoją pracę nie dostaję wynagrodzenia. Mam dość tego wykorzystywania"
"Pracuję w firmie męża i za swoją pracę nie dostaję wynagrodzenia. Mam dość tego wykorzystywania"

"Po urlopie macierzyńskim zaczęłam pracę w firmie męża. Najpierw dorywczo, teraz tyram jak wół. Nie dostaję grosza za moją pracę. Robert twierdzi, że wszystko idzie do wspólnego worka, ale on sobie wypłaca pokaźną sumkę na osobne konto. Poza tym ciągle słyszę, że to on utrzymuje naszą rodziną. Mam dość! Nie mogę sobie pozwolić na odejście z rodzinnej firmy, ale nie dam sobą dłużej pomiatać!"

Sob. 4 lutego