Z życia wzięte - Strona 612

"Zapytałam dorosłego syna kiedy się wyprowadzi. Jego odpowiedź mnie zszokowała"
"Zapytałam dorosłego syna kiedy się wyprowadzi. Jego odpowiedź mnie zszokowała"

"Sebuś ma 30 lat. Oczywiście, że jest moim oczkiem w głowie. Mamy z mężem tylko jego. No i to prawda, że przez całe życie go rozpieszczaliśmy. Ale kogo innego mieliśmy rozpieszczać?syn miał wszytko, czego chciał. Nawet jeśli jego zachcianki spełnialiśmy kosztem naszych potrzeb. Mamy malutkie mieszkanie. Syn ostatnio przejął duży pokój, bo ma coraz więcej rzeczy, a my z mężem przenieśliśmy się do małego. Nawet nie mamy jak przyjmować gości, jest tak ciasno. Ostatnio uznałam, że chyba najwyższy czas, żeby Sebuś się wyprowadził. Szkołę skończył już dawno. Do pracy nie chodzi. Jest nam ciężko utrzymywać naszą trójkę, bo wszystko coraz gorsze. Odpowiedź mojego syna mnie zszokowała".

Śr. 2 sierpnia

"Żona je krewetki i sardynki, bo chce urodzić mądre dziewczynki..."
"Żona je krewetki i sardynki, bo chce urodzić mądre dziewczynki..."

"Świat oszalał... Moja żona zawsze marzyła o córeczce, a najlepiej dwóch. Miesiąc temu dostała umowę o pracę. Poczuła, że w tej stabilnej sytuacji mamy zielone światło, żeby starać się o dziecko! Super, lecz ona... zachowuje się cokolwiek osobliwie. Aby jak najlepiej przygotować się do przyszłej ciąży, dużo czyta i całkowicie zmieniła swoją dietę. Teraz tonami je ryby i inne owoce morza. Na liście zakupów wciąż mam łososia, krewetki i sardynki! A wszystko dlatego, że chce wpłynąć na iloraz inteligencji naszych przyszłych dzieci... Urodzenie geniusza to jednak nie był jedyny jej pomysł..."

Śr. 2 sierpnia

"Bliscy nie chcą przyjść na wesele, bo zapraszamy bez dzieci. Jak mogą nam to robić?"
"Bliscy nie chcą przyjść na wesele, bo zapraszamy bez dzieci. Jak mogą nam to robić?"

"Tak się cieszyłam na to nasze wesele. Odkładaliśmy na nie tyle lat, aż wreszcie się udało. Chciałam zaoferować gościom świetną zabawę, a trochę to wszystko kosztuje. Cała rodzina wiedziała, jaki mamy termin ślubu, bo z 5 lat już o tym trąbiliśmy. Także miałam nadzieję, że to całe rozwożenie zaproszeń będzie dla mnie tylko przyjemnością i każdy będzie nas witał z uśmiechem. A co się okazało? Wiele osób odmówiło przybycia na naszą uroczystość, bo daliśmy im zaproszenia bez dzieci. No naprawdę? Jak oni mogą nam to robić? I to jeszcze, z jakim oburzeniem przekazywali nam tę informację. A ja mam swój powód, dla którego nie chcę dzieci w tym w moim dniu. Nie i już!"

Śr. 2 sierpnia

"Mąż chce oddać naszego psa z jednego powodu. Nie przeżyję tego!"
"Mąż chce oddać naszego psa z jednego powodu. Nie przeżyję tego!"

"Maciek nie chciał psa. Przyznaję. Tak naprawdę, to ja go po prostu  przyniosłam do domu, bo wiedziałam, że inaczej nigdy żaden z nami nie zamieszka. Ale to był tak słodki szczeniak, że trudno było się mu oprzeć, więc nawet mąż oszalał na jego punkcie już od pierwszego momentu. Psiak stał się jego ulubieńcem i w bywało tak, że on spędzał z nim więcej czasu, niż ze mną. Nigdy nie byłam fanką długich spacerów, a mój mąż przeciwnie i znalazł sobie z moją pomocą kompana do takich aktywności. I tak było przez długi czas. Aż w pewnym momencie coś się zmieniło. Teraz partner chce oddać naszego psiaka i to z jednego powodu. Ja tego nie przeżyję".

Śr. 2 sierpnia

"Brat nie jest mile widziany na pogrzebie naszej matki. Mam nadzieję, że nie przyjdzie"
"Brat nie jest mile widziany na pogrzebie naszej matki. Mam nadzieję, że nie przyjdzie"

"Zmarła moja ukochana mama, a teraz muszę zorganizować jej pogrzeb. Mam nadzieję, że na cmentarzu nie pojawi się mój brat. Nie jest tam mile widziany. To, co nam zrobił, sprawia, że nie chcę go widzieć. Oby nie był na tyle bezczelny, bo będzie awantura". 

Śr. 2 sierpnia

"Liczyłam na to, że moja córcia dostanie lepsze prezenty na chrzest. Teściowa się nie popisała"
"Liczyłam na to, że moja córcia dostanie lepsze prezenty na chrzest. Teściowa się nie popisała"

"Mamy jedną córeczkę. To jedyna wnuczka teściów. Niedawno zorganizowaliśmy jej chrzest. Przyznam szczerze, że spodziewałam się większego szału, jeżeli chodzi o prezenty. Szczególnie teściowa się nie popisała. Ja bym wstydziła się przyjść na przyjęcie z takim upominkiem". 

Śr. 2 sierpnia

"Mąż codziennie szeptał imię innej kobiety. Byłam pewna, że mnie zdradza, a prawda okazała się jeszcze gorsza"
"Mąż codziennie szeptał imię innej kobiety. Byłam pewna, że mnie zdradza, a prawda okazała się jeszcze gorsza"

"Na początku byłam przekonana o tym, że mój mąż jest miłością mojego życia i zawsze będziemy razem i zawsze będziemy się wspierać i zawsze będziemy ze sobą szczerzy i nigdy się nie okłamiemy. Prawda okazała się zupełnie inna. Gdy jednak byłam pewna, że mój mąż mnie zdradza, rzeczywistość okazała się jednak znacznie gorsza".

Śr. 2 sierpnia

"Chcę powiększyć usta i zrobić botoks. Mąż mnie wyśmiewa, ale za takimi się ogląda. Jak to wytłumaczyć?"
"Chcę powiększyć usta i zrobić botoks. Mąż mnie wyśmiewa, ale za takimi się ogląda. Jak to wytłumaczyć?"

Kiedyś przypadkiem zorientowałam się, że mój mąż ma drugie konto na Facebooku, gdzie śledzi wiele pięknych, ale i "zrobionych" kobiet. Długo nie mówiłam mu o tym, że to wiem. Gdy prawda wyszła na jaw, był bardzo zaskoczony. Jego późniejsze tłumaczenia są tak absurdalne, że aż wstyd komukolwiek o tym mówić.

Wt. 1 sierpnia