Z życia wzięte - Strona 459

"Moja mama odeszła i zostawiła mi dom w spadku. Dawno niewidziany brat nagle zaczął szukać kontaktu"
"Moja mama odeszła i zostawiła mi dom w spadku. Dawno niewidziany brat nagle zaczął szukać kontaktu"

"Moja schorowana mama umarła dwa lata temu. W testamencie zostawiła dom i trochę pieniędzy. Mój brat od kilku dobrych lat przebywał za granicą i nawet się nie kontaktował. Nie było go także na pogrzebie, ale jak tylko dowiedział się, że jest spadek do zabrania, to od razu zaczął do mnie dzwonić i udawał jak świetnie się dogadujemy przed moim mężem i dziećmi. Jak można być tak obłudnym? Nie powinien nic dostać! Nigdy nie był blisko mamy, a gdy dzwoniłam do niego, to nawet nie odbierał..."

Pt. 17 listopada

"Zaczęłam chodzić na siłownię, a mój chłopak ciągle kupuje słodycze. Nie czuję od niego wsparcia w ogóle"
"Zaczęłam chodzić na siłownię, a mój chłopak ciągle kupuje słodycze. Nie czuję od niego wsparcia w ogóle"

"W tym roku skończyłam 30 lat i postanowiłam o siebie zadbać, zrzucić kilka kilogramów, poczuć się rześko w każdej sytuacji. Lubię chodzić w góry, więc i dobra kondycja się przyda. Zaczęłam chodzić na siłownię i biegać. Niestety mój chłopak kompletnie mi nie pomaga. Cały czas je pizzę przed komputerem, kupuje słodycze i nie chce mu się ruszyć nawet na spacer. Wkurza mnie to, bo ja się staram, a on w ogóle mnie nie wspiera!"

Pt. 17 listopada

Czytelniczka o swoim idolu Szymonie Hołowni: rozmawiała z nim w kampanii i uważa, że się nie zmienił
Czytelniczka o swoim idolu Szymonie Hołowni: rozmawiała z nim w kampanii i uważa, że się nie zmienił

"Nie miałam w swoim życiu wielu idoli, ale zdecydowanie jeden ze znanych prezenterów był prawdziwym mężczyzną moich marzeń. Ceniłam go za jego niesamowitą inteligencję, upór, humor i to, że nawet, gdy zmienił zawód, pozostał wierny swoim ideałom. Pomimo wielu przeciwności losu, pokazał, że ma siłę i moc do tego, żeby pokonać wszystkich przeciwników i pójść drogą prosto na szczyt".

Pt. 17 listopada

Studentka dała bezdomnemu kanapkę; mężczyzna oddał wędlinę swojemu psu, a sam zjadł chleb
Studentka dała bezdomnemu kanapkę; mężczyzna oddał wędlinę swojemu psu, a sam zjadł chleb

„W miarę możliwości staram się pomagać osobom potrzebującym.  Nie lubię jednak nieuzasadnionego rozdawnictwa i gdy ktoś żebra na ulicy, zastanawiam się, czy nie łatwiej byłoby mu pójść do pracy i uczciwie zarobić na życie. Ostatnio zaczepił mnie pan, który poprosił o kilka groszy na coś do jedzenia. W obawie, że przepije otrzymane pieniądze, dałam mu kanapkę, której nie zdążyłam zjeść na uczelni. Gdy zobaczyłam, co z nią zrobił, odebrało mi mowę...”

Pt. 17 listopada

"Jestem jego narzeczoną, a rodzina wciąż zaprasza go z osobą towarzyszącą! Czemu mi to robią?"
"Jestem jego narzeczoną, a rodzina wciąż zaprasza go z osobą towarzyszącą! Czemu mi to robią?"

"Od sześciu lat jestem już w związku z Markiem, a półtora roku temu zaręczyliśmy się... Byliśmy w tym czasie już na paru weselach, chrzcinach, jednej osiemnastce. Wczoraj dostaliśmy zaproszenie na kolejną rodzinną uroczystość. I co? Gdy otworzyliśmy kartkę, radość prysła. Znowu to samo! Czy oni naprawdę muszą nam coś takiego udowadniać...?"

Pt. 17 listopada

"Mój mąż mówi, że powinnam się przefarbować na blond. Chyba podoba mu się moja przyjaciółka"
"Mój mąż mówi, że powinnam się przefarbować na blond. Chyba podoba mu się moja przyjaciółka"

"Nigdy nie farbowałam włosów i nawet o tym nie myślałam. Ale ostatnio mój mąż powiedział, że mogłabym się przefarbować na blond. Kilka dni wcześniej komplementował moją przyjaciółkę Aśkę, że bosko jej w takim kolorze. Czy oni przypadkiem ze sobą nie kręcą? A może już mu się nie podobam? Jestem zdruzgotana! Zawsze mówił, że dobrze wyglądam naturalnie!"

Pt. 17 listopada

Szymon Hołownia: od prowadzenia „Mam Talent” w TVN do funkcji marszałka Sejmu X kadencji
Szymon Hołownia: od prowadzenia „Mam Talent” w TVN do funkcji marszałka Sejmu X kadencji

Dziś Szymon Hołownia nie płacze, lecz gorliwie pełni ważną funkcję w nowej pracy, aż cała Polska zaparła dech. Kto by się spodziewał?! Jeszcze 15 lat temu był li tylko beztroskim młodzieńcem, który prowadził "Mam Talent" - jeden z programów rozrywkowych TVN. Przypomnijmy jego najlepsze miny i stylóweczki z tamtej epoki!

Pt. 17 listopada

Programista pytał szefa o rozliczenie delegacji za wyjazdową wigilię firmową; usłyszał, że udział nie jest obowiązkowy
Programista pytał szefa o rozliczenie delegacji za wyjazdową wigilię firmową; usłyszał, że udział nie jest obowiązkowy

„W tym roku dostałem pracę jako programista w dużej firmie. Robię, co do mnie należy i spadam na chatę, żeby zająć się swoim życiem prywatnym. Nie jestem przecież niewolnikiem. Ostatnio obiło mi się o uszy, że organizowana jest wyjazdowa, dwudniowa wigilia pracownicza. Zapytałem więc szefa, w jaki sposób rozliczamy delegację, a takiej odpowiedzi zupełnie się nie spodziewałem. Janusz biznesu to mało powiedziane!”

Pt. 17 listopada