Z życia wzięte - Strona 811
"Od dawna nie byłem sam z żoną na żadnym wyjeździe. Tak naprawdę to od podróży poślubnej. Później pojawiły się na świecie Marysia i Michalina, więc nie było za bardzo nawet czasu na myślenie o jakichś rankach, wycieczkach. Ostatnio jednak zauważyłem, że Oktawia coraz częściej jest zmęczona, coraz rzadziej wychodzi z domu (nie licząc wyjść z naszymi córkami na spacer, plac zabaw i do lekarza). Postanowiłem to zmienić i zrobić taką "prawie niespodziankę" Oktawii. Zarezerwowałem bilety do Madrytu, ogarnąłem hotel i zaplanowałem, co warto zwiedzić".
Czw. 19 stycznia
Peter Davies jest wolontariuszem w jednej ze szkół w angielskim mieście Chesire. Mężczyzna, który liczy sobie już sto lat, cały swój wolny czas poświęca dzieciom, które mają problemy z czytaniem. Za swoją działalność został odznaczony Medalem Imperium Brytyjskiego!
Czw. 19 stycznia
"Mój mąż nie daje mi spokoju. Ciągle wymaga ode mnie intymnych zbliżeń. Byłam już 3 razy w ciąży i raz poroniłam i nie chcę mieć więcej dzieci. On jednak wciąż uważa, że nie zostało nam zbyt wiele czasu, a za wszelką cenę chce mieć dziedzica".
Czw. 19 stycznia
Wojciech Glanc to bardzo znany jasnowidz, który często dzieli się na swoim kanale na YouTube przepowiedniami. Tym razem jasnowidz ujawnił, co czeka nas w 2023 roku. Jego słowa nie napawają optymizmem.
Czw. 19 stycznia
"Przyszłam na świat jako Paweł, jednak tak naprawdę od zawsze czułam, że jestem kobietą. Czas dojrzewania był dla mnie koszmarem. Nie chcę wracać wspomnieniami do tego, co koledzy z klasy robili w szatni! Jednak dziś jestem w końcu sobą! Jestem już po operacji korekty płci i jestem pełnoprawną kobietą. Niestety rodzina tak nie uważa. Twierdzą, że wyglądam, jak babochłop. Są przekonani, że z takim wyglądem nigdy nie znajdę sobie chłopaka i pisana jest mi samotność do końca życia. Mam już tego dosyć."
Czw. 19 stycznia
"Kiedy poznałam mojego męża, bardzo chciał przede mną zabłysnąć. Czułam to mocno i choć nie odebrałam go jako typka pt. CO TO NIE JA, to jednak widziałam, że zależy mu na dobrej opinii. Kupił mnie wtedy różnymi opowieściami i nie ukrywam, że wielokrotnie mi przez nie zaimponował. Opowiadał mi też sporo o swojej pracy i wychwalał pod niebiosa ich firmowe, integracyjne spotkania. Nigdy jednak nie chciał mnie na żadne zabrać, choć wiedziałam, że niektórzy pracownicy jego firmy regularnie bywają tam z partnerkami. Wreszcie odkryłam, dlaczego ja nie mogłam. Byłam w szoku, kiedy to wyszło na jaw!"
Czw. 19 stycznia
Toksyczne matki obawiające się całkowitej utraty kontroli nad życiem swojego dziecka zrobią absolutnie wszystko, aby utrzymać tę symbiotyczną relację. W takiej tkwi niestety bratowa Pani Jadwigi, która nie potrafi i raczej nie chce odcinać niewidzialnej pępowiny, co ma bardzo destrukcyjny wpływ zarówno na brata naszej czytelniczki, jak i jego małżeństwo.
Czw. 19 stycznia
Toksyczny związek może bardzo negatywnie wpłynąć na samoocenę i zdrowie psychiczne, a w niektórych przypadkach doprowadzić do ciężkiej depresji i niemal zniszczyć tkwiącym w nim osobom życie. Jak go rozpoznać i czym charakteryzuje się toksyczna relacja? Dlaczego tak ciężko z niej wyjść i jak sobie z nią radzić?
Czw. 19 stycznia
"Jestem Mamą bliźniaków. Chłopcy mają dwa lata, ale niewiele jeszcze mówią. Są rozbrykani i potrzebują masy uwagi, taki już ich urok. Nie chciałam oddawać ich do żłobka i stwierdziłam, że nie wrócę do pracy, aż nie pójdą do przedszkola. Ale teściowa ciągle namawiała i w pewnym momencie zaproponowała, że ona może się zająć chłopcami. Bliźniaki do tamtej pory rzadko tam bywały, ale uznałam, że jeśli im się u teściowej spodoba, a ona sobie z nim i poradzi, to dlaczego nie spróbować? Zwłaszcza że przydałoby się zadbać o domowy budżet. Zaryzykowałam, ale pewnego dnia odkryłam całą prawdę o mojej teściowej. Nigdy więcej nie zostawię jej dzieci pod opieką!"
Czw. 19 stycznia
"Michaś jest bardzo spokojnym dzieckiem. To taka cicha myszka. Woli siedzieć w kącie i obserwować. Raczej się specjalnie nie udziela. Wydawało mi się jednak, że nauczyciele lubią takie dzieci. Nie wchodzą im przecież w drogę i nie tworzą problemów. Jednak okazało się, że syn, który przez swoją nieśmiałość nie próbuje walczyć o sprawiedliwość, jest wiecznie pokrzywdzony. Michał jest uczniem 5 klasy. Nie przepada za plastyką, bo nie ma plastycznego talentu. Nauczyciel od tego przedmiotu go nie lubi i notorycznie zaniża mu oceny. Czy naprawdę powinien dostać dwójkę na półrocze? No nie sądzę!
Czw. 19 stycznia