Z życia wzięte - Strona 751

"Mąż nie ma prawa jazdy i chce, żebym go wszędzie woziła, ale nie dokłada się do paliwa"
"Mąż nie ma prawa jazdy i chce, żebym go wszędzie woziła, ale nie dokłada się do paliwa"

"U mnie w rodzinnym domu nikt nie miał prawa jazdy i myślałam, że także w ten sposób skończę, ale gdy dostałam dowód, od razu zapisałam się na prawko i zdałam za trzecim razem, co wywołałoby mnie ogromną dumę i radość"

Wt. 21 marca

"12-letni syn dostaje 500 zł kieszonkowego, a teściowa kręci na to nosem. Czy ja jej zaglądam do portfela?"
"12-letni syn dostaje 500 zł kieszonkowego, a teściowa kręci na to nosem. Czy ja jej zaglądam do portfela?"

"Nie widzę nic złego w tym, żeby mój syn dostawał takie kieszonkowe, jeśli mnie na to stać. Jeśli teściowa uważa, że jest to coś złego, to niech nie wypowiada się o tym głośno tylko zachowa te złote myśli dla siebie".

Wt. 21 marca

"Mój brat poprosił, żebym spełniła jego marzenie. To chyba będzie nieetyczne, jeśli się na to zgodzę"
"Mój brat poprosił, żebym spełniła jego marzenie. To chyba będzie nieetyczne, jeśli się na to zgodzę"

"Mam bardzo dobre relacje z bratem i świetnie się razem dogadujemy. Co innego jednak doskonałe relacje, a co innego spełnienie jego marzenia. Sama już nie wiem, co powinnam zrobić. Cała ta sytuacja jest dla mnie bardzo dziwna".

Wt. 21 marca

"Moja córka ma kosztowne hobby. Powiedziałam, że ma sobie sama na nie zapracować. Teściowa się oburzyła"
"Moja córka ma kosztowne hobby. Powiedziałam, że ma sobie sama na nie zapracować. Teściowa się oburzyła"

"Pieniądze nie rosną na drzewach. Tego chcę nauczyć moją córkę. Bardzo szanuję to, że ma hobby i przez długi czas je finansowałam. Teraz jednak ma już piętnaście lat i może sama zarobić na nie chociaż w części. Uważam, że wtedy będzie bardziej zaangażowana i nie zmarnuje tego, czego się nauczy. Kiedy powiedziałam o tym przy rodzinnym stole, moja teściowa bardzo się oburzyła. Uważa, że Natalia ma jeszcze czas na pracę". 

Wt. 21 marca

Ta dziewczyna schudła ponad 60 kilo. Pokazała, jak naprawdę wygląda skóra po odchudzaniu
Ta dziewczyna schudła ponad 60 kilo. Pokazała, jak naprawdę wygląda skóra po odchudzaniu

Ania Rozpoczęła swoją walkę z kilogramami z naprawdę wysoką wagą - ponad 120 kg. Zdecydowała się na operację bariatryczną, która pomogła jej nie tylko dojść do wymarzonej wagi, ale również przy niej pozostać. Zgubiła w trakcie swojej walki ponad 60 kilogramów i pokazała, jak naprawdę wygląda skóra po odchudzaniu. Bez żadnego koloryzowania. Czysta prawda! Zobacz.

Wt. 21 marca

"Rodzice chcą mi kupić mieszkanie, czy powinnam się zgodzić? Mam poważne wątpliwości"
"Rodzice chcą mi kupić mieszkanie, czy powinnam się zgodzić? Mam poważne wątpliwości"

"Ty to masz szczęście - słyszę często od znajomych. Bo moi rodzice, a to wnuczkom coś podrzucą, a to kupią im coś do ubrania. Zdarza się, że mi też robią prezenty bez okazji, chociaż mi bardzo trudno je przyjmować. Zwłaszcza że nie należą one do najtańszych. Ale ja mam 30 lat, a rodzice po 60. Jestem dorosła i potrafię sama się utrzymać. Choć samodzielnie wychowuję dwie córki. Ostatnio dziewczynki przyjechały od dziadków z pytaniem, czy każda z nich będzie miała kiedyś własny pokój. Odparłam, że jeśli będzie nas stać na kredyt, to tak. Na co starsza stwierdziła, że wystarczy, że zgodzę się na propozycję babci. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co to za propozycja, ale córki szybko mnie uświadomiły"

Wt. 21 marca

"Chcę adoptować z mężem dziecko. Teściowa uważa, że to grzech! Jej zdaniem lepiej mieć swoje dzieci"
"Chcę adoptować z mężem dziecko. Teściowa uważa, że to grzech! Jej zdaniem lepiej mieć swoje dzieci"

"Jak można być aż tak zaściankowym i uważać, że dziecko z domu dziecka jest kimś gorszym i lepiej byłoby mieć własną pociechę, którą się urodzi? A najgorsze w tym wszystkim jest to, że tak skrajne zdanie na ten temat ma moja teściowa, która jest bardzo wierząca".

Wt. 21 marca

"Synowa stroi się za każdym razem, gdy wychodzi do sklepu. Wielka mi dama ze wsi pod Łodzią"
"Synowa stroi się za każdym razem, gdy wychodzi do sklepu. Wielka mi dama ze wsi pod Łodzią"

"Moja synowa myśli, że okazja do tego, aby się stroić, jest na każdym kroku, ale zapomina, że przecież codzienność nie wygląda tak różowo jak cotygodniowe imprezy i trzeba mieć to na uwadze, jeśli chce się prowadzić życie dorosłego człowieka".

Pon. 20 marca